W obliczu berlińskiej tragedii, państwo polskie nie zdało egzaminu. Znowu

Gorące tematy Państwo dołącz do dyskusji (84) 21.12.2016
W obliczu berlińskiej tragedii, państwo polskie nie zdało egzaminu. Znowu

Marek Krześnicki

Zamach w Berlinie to kolejny w tym roku dramat, który – dzięki niesamowitym możliwościom technicznym – rozgrywał się niemal dosłownie na naszych oczach. Oprócz ogromu cierpienia i dramatu krewnych ofiar zamachu terrorystycznego, mogliśmy również zaobserwować to samo, co zwykle: państwo polskie nie zdało egzaminu.

Nie chodzi oczywiście o to, że polskie władze przyczyniły się do berlińskiego zamachu. Do zdarzenia doszło na niemieckiej ziemi, a na skutek – najprawdopodobniej – zbiegu okoliczności to akurat ciężarówka polskiego przedsiębiorcy posłużyła jako narzędzie zbrodni.

Zamach w Berlinie, niemoc w ambasadzie

Ocena sprawności polskich władz dotyczyć może wyłącznie tego, co działo się po tym, jak napastnik rozpędzonym ciągnikiem siodłowym odebranym przemocą polskiemu kierowcy zabił kilkanaście osób i ranił kilkadziesiąt innych. W takiej sytuacji można by oczekiwać, że polska placówka dyplomatyczna zrobi wszystko, by pomóc poszkodowanym.

A tymczasem, w Berlinie w taki oto sposób starano się wesprzeć właściciela firmy transportowej (a zarazem kuzyna zastrzelonego kierowcy):

Wpis ten zresztą – na szczęście – okazał się na tyle skuteczny, że po kilku godzinach udało się nawiązać kontakt (a przy okazji – pokazać siłę mediów społecznościowych):zamach w Berlinie

A można było oczekiwać, że niedawno powołany na stanowisko ambasador RP w Berlinie prof. Andrzej Przyłębski (prywatnie mąż świeżo upieczonej p.o. prezesa Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej) będzie starał się pokazać, że państwo polskie nie istnieje tylko teoretycznie.

Pewnego rodzaju pokaz indolencji państwa polskiego dała również telewizja publiczna. Finansowanie z budżetu państwa, obsada władz TVP przez polityków i wyraźnie „propaństwowa” narracja narodowego nadawcy pozwalają na taką klasyfikację. No więc, jak wyglądała relacja z Berlina, prowadzona przez korespondenta Cezarego Gmyza? Ano tak:

Nie wspominając o dziwnym zacięciu w innym momencie relacji:

Zła organizacja i zwyczajny brak profesjonalizmu po raz kolejny pokazują, że nie potrafimy uczyć się na błędach. Tragedia smoleńska nie dała do myślenia i niedawno po raz kolejny w jednym samolocie znalazło się wielu oficjeli, w tym kilku najważniejszych ministrów.

Z drugiej strony trudno oczekiwać dobrej organizacji w kraju, w którym prawo tworzy się na kolaniepodpisuje w nocy, a oceniać to prawo będzie Trybunał kierowany przez:

  • sędzię, która została oceniona jako niezdolna do awansu do sądu okręgowego z uwagi na fatalną jakość pracy, albo
  • sędziego, który, zanim skasował swoje konto na Twitterze, próbował nie raz zabłysnąć w sposób niekoniecznie licujący z godnością urzędu

Dobra zmiano, gdzieś jest, jeśliś jest?

84 odpowiedzi na “W obliczu berlińskiej tragedii, państwo polskie nie zdało egzaminu. Znowu”

  1. Zagraniczne kapitałowo media jak Polska Presse właściciel kilkunastu gazet w Polsce jeszcze wczoraj pisały

    „Polska ciężarówka zabiła Niemców”

    • Co tylko pokazuje, że obie strony „poglądowe” konfliktu są gówno warte, bo obu zależy na manipulacji przede wszystkim.

      • Jakiej manipulacji? TVN24 zwyczajnie była dużo szybsza i podawali dużo więcej szczegółów – porównywałem przekazy z TVN24 i TVP Info – ta druga to żenujący poziom i same ogólniki.

    • Polskie i zachodnie media podają liczbę ofiar terrorysty wliczając tylko zabitych obywateli Niemiec.

      Oburzone TVN i Agora nie wliczają do ofiar zamordowanego Polaka.

      • zabiła ciężarówka czy psychopata przy użyciu ciężarówki? Uwaga, strzeżmy się na parkingach, gdyż wyłączone ciężarówki tylko czyhają by nas zabić… Właśnie ta niefortunna gra słów jest w mediach celowo wykorzystywana. Nie widzisz zależności?

        • Widzę zależność ale mam na tyle rozumu, że interesując się, słuchając dalej czytając wiem o co chodzi i nie doszukuje się w słowach gierek itp.

          • a własnie o to chodzi. Ty nie zwracasz uwagi, ale 90% społeczeństwa przeczyta tylko tytuł i potem wyrobi sobie opinię, że jak polska ciężarówka to i pewnie polski kierowca w niej… Właśnie prawda jest wtedy prawdą, kiedy ją poprawnie opiszesz – inaczej staje się domysłem, domniemaniem albo teorią.

          • No dobrze masz racje, ale też ciężko prawdę opisać w Nagłówku, a dorabianie teorii i fantazji zawsze będzie, nawet jak ktoś przeczyta czarno na białym od deski do deski zawsze znajdzie się ktoś kto ma inną wizje i znajdzie coś na kogoś :)Jeśli ktoś będzie opierał swoje życie na nagłówkach no to wyrazy współczucia :)Tytuł fakt krzykliwy ale bardziej krzykliwe staje się dorabianie do tego czegoś :) Swoją droga tak się zastanawiam jak bym wyglądał wśród ludzi z którymi pracuje, gdybym opowiadał historie oparte na nagłówkach :)

          • Czy ja wiem, czytanie nagłówków nie ma w ogóle sensu, treść też coraz bardziej jest cenzurowana i okrajana z prawdy. Teraz nie podaje się wiadomości czy informacji – podaje się gotowe, obrobione i już zinterpretowane (w większości błędnie przez „redaktorów”) wpisy często mijające się z prawdą :)

          • No czyli do wszystkiego należy podchodzić z głową piszą swoje, czytasz swoje, wnioski wyciągasz sam :)

  2. Za to Niemcy zdali egzamin celująco. Znowu 60 osób ubogaciło się kulturowo a jedno z największych państw europejskich nie potrafi ustrzec granic i oświadczyło, że „musimy nauczyć się z tym żyć”. Frajerzy skończą tak, jak na to zasługują – zostaną zabici.

    Gdyby w USA zrobili taki atak (mówię o południowych stanach) to gościa by na miejscu zastrzelił pierwszy przechodzień (bo większość ma broń) także prawdopodobnie nie zabiłby nikogo a reakcją byłoby że każdemu kto podniesie rękę na kraj zostanie ona odcięta. Ale tam żyją jeszcze mężczyźni a nie miernoty w garniturkach, które pozwalają żeby dzicz z afryki srała im w ogródku.

    • Breivik był rdzennym Norwegiem, co mnie przeszkodziło mu w spektakularnym wymordowaniu kilkudziesięciu rodaków.

      • Bo norwedzy to jeszcze bardziej zniewieściały naród. Wyobraź sobie teraz taką sytuację – bierzesz spluwę i zaczynasz strzelać w dowolnym mieście w Teksasie. Ile osób zabijesz? 1 może 2 jak będziesz miał „szczęście”. Zaraz zastrzeli Ciebie pierwszy lepszy przechodzień, bo u nich prawo do noszenia broni wygląda tak:

        https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/2e/5e/d2/2e5ed22b04f0a790292f8df6a3a81697.jpg

        Dziewczyna poszła sobie na zakupy z kałachem na ramieniu, wolno jej, to czemu nie? Czy jakikolwiek amator damskich wdzięków pokusi się o gwałt? Bardzo wątpliwe.

      • No tak, ktoś pisze o terrorystach pochodzenia wiadomego, którzy co parę miesięcy organizują zamachy i zabijają setki osób, to trzeba przypomnieć, że kiedyś (5 lat temu) trafił się jeden europejczyk terrorysta. Typowa lewica.

          • Pewnie masz na myśli ilość wypadków, bo mimo iż jesteś z lewicy, to pewnie zdajesz sobie sprawę (mam nadzieję), że w innych krajach również dochodzi do wypadków. Takie są skutki, kiedy to rząd przez lata łupi obywateli, niszczy firmy i ludzi jedynie stać na stare trupy, a jeśli dodać do tego stan naszych dróg to strach jeździć i nowym autem.

          • Szaleją tak samo w nowiutkich beemkach i rozpadających się volkswagenach. Ci pierwsi maja tylko nieco więcej mocy pod maską :/

          • Wielu jakość samochodu ocenia wyłącznie pod katem marki ;)

            Znacznie jest mnie szaleńców jeżdżących np. Fabią* niż Beemką

            * nie dotyczy służbowych

      • 99% tych strzelanin jest w stanach północnych, gdzie są ograniczenia w dostępie do broni. Ludzie bez wyobraźni myślą, że przestępcy będą się przejmować prawem zakazującym posiadanie broni. Do dzisiaj zdumiewa mnie jak oni na to wpadli?

        • 99,999% proponuje jak z wyjmujesz % z widzimisię.
          Jakoś w Europie przy zakazie broni automatycznej nie ma takich strzelanin, ale to naprawdę przypadek lub spisek no musi bo w teorii się nie mieści.

  3. Przecież to wszystko jest wynikiem typowo pisowskiej zawiści. Ten właściciel firmy transportowej rozmawiał z TVN24 jako pierwszą stacją informacyjną i podał im szczegóły o sobie oraz ciężarówce – więc TVP Info nie miało nic. Czyli – ten właściciel to nie wyborca PiS, więc za nic mu nie pomogą. Jakież to typowe dla nich, mimo że okradają go poprzez coraz wyższe podatki.

    A tak w innym temacie – czy bezprawnik ma dostęp poprzez RSS? Szukałem ale nie znalazłem – a nie ukrywam że serwis informacyjny bez RSS dla mnie nie istnieje, zaglądam tutaj tylko dlatego że pojawiacie się na głównej stronie SW.

    • Zmień leki, bo przestały działać. Spokojnie, to nie jest rzeczywiste – to siedzi tylko w Twojej głowie. Nikt nikogo nie nienawidzi.

    • nie wiem czy mają linka w widocznym miejscu, ale WP po prostu zawsze generuje
      dowolny wykrywacz kanałów (w tym wbudowany w ff) się grzecznie świeci

    • Nie jestem polityczny. Ale ty chorujesz na pisfobię podszytą głęboką nienawiścią. I tego bym się bardziej obiawiał. Większość takich POwców których znam, młodych, niby inteligentnych ludzi, gdy wejdą na temat polityki, plują jadem, toczą pianę z ust z nienawiści do wszystkiego. Tak im media urobiły mózgi.

      Nie daj boże żeby ktoś w twojej rodzinie okazał się „pisowcem”, jak to kochacie etykietki. Dziadek babcia czy wujek. Od razu będą mieli od wnuka gorące życzenia śmierci.

      • Co to znaczy „nie jestem polityczny”? To że zupełnie Cię nie obchodzi stan prawny, sprawiedliwość i kto narzuca reguły według których żyjemy? Bo tego dotyczy polityka. Więc taka osoba, która ma to wszystko gdzieś, bierze się za ocenę moralną. Daruj sobie.

        • Ty sobie daruj. Co by się nie działo: winny PiS i Ci co na niego głosowali, choćbyśmy o paskudnej pogodzie mówili. Ty jesteś chory z nienawiści.

  4. Panu Markowi Krześnickiemu nie powierzyłbym żadnej sprawy. Bo jeżeli tak by się do nich przygotowywał jak do napisania tego artykułu to więzienie pewne.

    Czy wiadomo do kogo dzwonił p. Ariel i jakiej pomocy mu nie udzielono? Może oczekiwał, że zawiozą go do Niemiec łodzią podwodną i przy odmowie zaczął płakać na facebooku? Warto takie rzeczy najpierw sprawdzić, bo można wyjść później na durnia.

    Dureń stracił kuzyna i zamiast zabrać się do roboty i sprawę załatwić jak mężczyzna zaczął płakać na facebooku.

      • Skoro Niemcy nie potrafią zadbać o bezpieczeństwa we własnym kraju to być może do tego dojdzie, że trzeba będzie jeździć z własną ochroną do nich.

        Płakaniem na facebooku nic się nie załatwi, jeżeli nie odbierają telefonu to się idzie do ambasady i robi się burdę żeby nauczyli się szacunku.

        • Jeśli jakość placówki dyplomatycznej zależy od tego, czy klient zrobi burdę, czy nie, to dla mnie jednak jest znakiem, że coś jest nie tak z tą placówką.

          • Prawda była taka, że próbowali się z nim skontaktować ale nie odbierał telefonu i wolał w tym czasie płakać na facebooku. Wersje MSZ potwierdza również niejaki Ator – do jego filmu wrzuciłem link w innym komentarzu pod tym wpisem.

        • facebook jest jak widać dużo skuteczniejszy od funkcjonariuszy dobrej zmiany – którzy zapewne leżeli gdzieś w kącie niedysponowani, niezdolni do pomocy komukolwiek.

          • Ty to masz na prawdę problem z tym PiS-em. Dziaduniowi emeryturkę zabrali czy co?

        • „…burdę żeby nauczyli się szacunku.”

          Burdę to możesz sobie robić na melinie, a nie w placówce dyplomatycznej.

  5. Tak jak pisałem wcześniej, lepiej sprawdzić fakty zanim zacznie się pajacować na blogu.

    A fakty były takie, że MSZ próbowało wiele razy kontaktować się z Arielem kiedy ten był zajęty płakaniem na Facebooku i nie udało im się. Potwierdza to również niejaki Ator:

    https://www.youtube.com/watch?v=2i0e4yjiVQs

    mniej więcej w 11. minucie filmu.

  6. Jedna notka na fb… A autor co? zero konfrontacji. Zero sprawdzenia u źródła. Tylko napisze, że źle, byle narzekać, byle klikalność była. A czy p. Ariel wyjaśniał ile razy próbował się skontaktować? W jaki sposób?
    No ale ktoś kto jest autorem (bo mienić się dziennikarzem nie może) tego artykułu podchwytuje temat i buch, pocisk na całego. Skończcie to politykowanie na Bezprawniku.

  7. A co do Dobrej zmiany, urzekł mnie komentarz na Twiiterze Pani Mazurek odnosnie tragedi w Berlinie. „Czy sytuacją w Niemczech nie powinien zająć się wreszcie Parlament Europejski?”

    • O ile Pani Mazurek można zarzucić wiele, a komentarz jest nie ma miejscu to jednak przyznać, że jest trafny. Jeśli niemcy nie radzą sobie z problemem i dodatkowo giną przy tym niewinni ludzie z innych krajów (np: Polski) to jako wspólnota europejska powinniśmy pomóc niemcom, nawet jeśli tej pomocy nie oczekują.

      • Tam zginęli niewinni ludzie którzy też byli Niemcami wiec nie ma znaczenia jakiej narodowości ludzie i gdzie giną. Ważne by nie ginęli w żaden sposób. Rozumiem ze po zamachach w Paryżu też UE miała się im przyjrzeć? Żadne Państwo nigdy nie poradzi sobie na 100% z tzw. „Samotnymi Wilkami” Chyba że oczekujesz pełnej cenzury, ingwilacji, czujników, czipów pod skórą, godziny policyjnej i w ogóle zamknięcia w klatce….. Skoro uważasz że komentarz był trafny to dlaczego Autorka go usunęła ( Bo nie myśli co mówi i nie jest pewna tego co powiedziała)?

        • Z całym szacunkiem, ale proszę dokładnie czytać to co napisałem, ponieważ po co mam się powtarzać :) W moim komentarzu powyżej wyraźnie napisałem, że komentarz Pani Mazurek był nie na miejscu.

          Mówiąc o „żadnym państwie” mogę podać przykład Polski lub Węgrów, w którym takie zjawisko nie występuje. Nie ma u nas zamachów, terrorystów, nie ma również masowych gwałtów, rabunków itd. a przecież nie ma u nas „pełnej cenzury, inwigilacji, czujników, czipów pod skórą, godziny policyjnej i w ogóle zamknięcia w klatce”. Na czym polega różnica względem innych krajów? Proszę pomyśleć ;)

          • a ja widzę wyraźnie napisane….”O ile Pani Mazurek można zarzucić wiele, a komentarz jest nie ma miejscu to jednak przyznać, że jest trafny” i odnoszę się do słowa kluczowego trafne :) Różnica hmm niech pomyślę ..Liczba mieszkańców Polski ~38mln, Niemcy ~80mln, Francja~66mln, Węgry ~10mln czyli łatwiej „upilnować” mniej owieczek niż więcej :) Co do zamachów były w Polsce 2 fakt nie udane ale były, rabunki się zdarzają, co do masowych gwałtów nie słyszałem fakt. A na Węgrzech 24-25 września :) więc zdarzają się czasem.

  8. Jakiej tragedii ? To jest tragedia ludzi którzy zginęli, zostali ranni, przerazili się, ale nie Berlina czy państwa niemieckiego. To właśnie to państwo a dokładniej rząd są sprawcami na własne życzenie. A chcącemu nie dzieje się krzywda…..to chyba oczywiste

  9. O czym to jest artykuł? Niemieckie służby dały szlaban na informacje do czasu wyjaśnienia sytuacji i tyle w temacie.

  10. Kto zna tą ambasadę i tych ludzi to wie że to stara gwardia PO i SLD, która bawi się za naszą kasę hlejąc wódę na umór. Dopóki PiS nie zrobi w ambasadach porządku, to ta patologia będzie wszędzie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *