1. Home -
  2. Prawo -
  3. Możesz śmiało zignorować system kaucyjny. Nic ci za to nie grozi

Możesz śmiało zignorować system kaucyjny. Nic ci za to nie grozi

Z początkiem października na nowych butelkach i puszkach pojawiły się oznaczenia informujące o dodatkowej opłacie – 50 gr za butelkę do 3 litrów lub puszkę do 1 litra. Od 2026 roku do tej rodziny opłat obowiązkowo dołączy kaucja w wysokości 1 zł za szklaną butelkę wielokrotnego użytku do 1,5 litra. Pieniądze można odzyskać, oddając opakowanie do automatu w sklepie. Ale co, jeśli ktoś nie ma na to czasu lub ochoty? Spokojnie, nic wam nie grozi.

Miłosz Magrzyk20.10.2025 7:57
Prawo

Wbrew obawom wielu osób i plotkom system nie nakłada prawnie obowiązku zwrotu opakowań objętych kaucją.

Twój odpad, twoja decyzja. Rób z nim, co chcesz

Nie istnieje zakaz wyrzucania butelek i puszek objętych systemem kaucyjnym do pojemników na odpady segregowane. Gdy plastik wyląduje w żółtym, a szkło w zielonym kontenerze – dokładnie tak jak dotychczas – postąpicie zgodnie z prawem. Gminny system zbiórki i tak odzyska surowce.

Oznacza to, że jeśli nie oddasz opakowania do sklepu, nie czeka cię kara, mandat ani sprawa w sądzie. Strata będzie jedynie symboliczna – zapłacona przy kasie kaucja przepadnie.

Butelki i puszki muszą być w dobrym stanie

Aby wiedzieć, które opakowania kwalifikują się do zwrotu, trzeba zwrócić uwagę na logo systemu kaucyjnego. To symbol z kwotą kaucji umieszczony na etykiecie. Jeśli takiego oznaczenia nie ma, butelka lub puszka nie zostanie przyjęta w automacie. Trzeba ją wyrzucić do segregacji.

Dodatkowym utrudnieniem jest fakt, że nie wolno zgniatać butelek ani puszek – kody kreskowe i oznaczenia muszą być czytelne. Paragon nie jest wymagany.

Jeśli zaczniemy masowo ignorować opakowania zwrotne, sprowadzimy na siebie problemy

Mimo że prawo pozwala wrzucać opakowania z kaucją do kosza, w dłuższej perspektywie niekoniecznie wyjdzie to na dobre. Rodzina, która miesięcznie kupuje kilka zgrzewek wody plus napoje w puszkach, w skali roku straci ponad 200 zł.

Poza tym system zaplanowano tak, aby osiągnąć przynajmniej 90 proc. odzysku w najbliższych latach. Jeśli wielu konsumentów zacznie go ignorować, najpewniej koszty recyklingu znów wzrosną i ostatecznie przełożą się na wyższe opłaty za wywóz śmieci. Co więcej, w przyszłości rząd może sięgnąć po „kij” zamiast „marchewki” i wprowadzić kary za omijanie systemu, podobnie jak w przypadku nieprawidłowej segregacji odpadów. Jedną z furtek zostawionych przez polityków jest perspektywa podwyższenia kaucji.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi