Apteka różni się od zwykłego sklepu z towarami codziennego użytku
Robiąc co rusz zakupy w internecie, właściwie przywykliśmy już, że zwrot towaru to coś oczywistego. Zasada ta w jakimś stopniu wpłynęła także na tradycyjne zakupy stacjonarne. Trzeba jednak pamiętać, że w dalszym ciągu mamy do czynienia z produktami, których to absolutnie nie dotyczy. Trudno o lepszy przykład od leków.
Załóżmy, że kupiliśmy jakieś lekarstwo bez recepty, suplement diety, albo po prostu zapas plastrów. Warto dodać: kupiliśmy tego więcej, niż rzeczywiście potrzebowaliśmy. Zorientowaliśmy się dostatecznie szybko, niczego nie otwierając. Wróciliśmy do apteki i chcemy zwrócić niepotrzebny nam nietknięty towar. Aptekarz mówi nam "nie". Czy ma do tego prawo? Jak najbardziej.
Nikogo chyba nie zdziwi stwierdzenie, że obrót lekami należy do najsilniej regulowanych aspektów szeroko rozumianego obrotu gospodarczego. Niektórzy są gotowi nawet irytować się na samo przyrównanie działalności aptek do zwykłego handlu i mają ku temu mocne argumenty. Pogląd ten podziela skądinąd sam ustawodawca, który na wszelkie sposoby stara się nam przypomnieć, że apteka to coś więcej niż sklep.
Tym razem prawo farmaceuty do odmowy przyjęcia zwrotu leku do apteki wynika wprost z przepisów prawa. Mam na myśli art. 96 ust. 7 i 8 ustawy prawo farmaceutyczne:
Co jest tutaj czym? Produkty lecznicze to po prostu lekarstwa, a więc produkty zawierające substancje, które rzeczywiście mają nam pomóc. Zaliczamy do nich oczywiście nie tylko te na receptę, ale także te sprzedawane bez formalnego zalecenia lekarskiego.
Środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego to nie suplementy diety. Mamy do czynienia – jak sama nazwa wskazuje – z żywnością mającą zaspokajać specjalne potrzeby osób, które takowych wymagają z przyczyn medycznych. Przykładem mogą być preparaty do początkowego żywienia niemowląt czy specjalną żywność dla chorych na cukrzycę albo celiakię.
Wyroby medyczne to bardzo szeroka kategoria produktów: od syropów na kaszel niezawierających substancji leczniczych po sprzęt w rodzaju strzykawek, kul, aparatów słuchowych czy pieluchomajtek dla dorosłych.
Odmowa przyjęcia zwrotu leku do apteki to nie złośliwość farmaceuty, ale realizacja przepisów prawa farmaceutycznego
Treść zacytowanego wyżej art. 96 ust. 7 jest dość jednoznaczny. Wymienione kategorie produktów co do zasady nie podlegają zwrotowi. Takie stwierdzenie wydaje się mieć dużo większą moc, niż sam brak nakazu przyjęcia zwrotu leku do apteki. To znaczy: przepis ten należy interpretować w taki sposób, że farmaceuta nie tylko nie musi przyjąć zwracanego przez pacjenta produktu, ale wręcz nie wolno mu tego zrobić.
Oczywiście od tej zasady są zdroworozsądkowe wyjątki wskazane w ust. 8. Zwrot leku do apteki jest możliwy wtedy, gdy wydano nam niewłaściwy lek w wyniku pomyłki albo nieporozumienia. Wydaje się przy tym, że nie musi to być lek na receptę. Może się w końcu zdarzyć, że poprosiliśmy o jedne produkt, a na skutek jakiegoś niefortunnego zrządzenia losu otrzymaliśmy coś zupełnie innego, co niekoniecznie jest dostosowane do naszych potrzeb.
Warto w tym momencie wspomnieć, że aptekarze mają pełne prawo sprzedawać nam zamienniki leków. Przy czym muszą nas o tym fakcie poinformować i uzyskać naszą zgodę. Jeśli więc zgodziliśmy się kupić zamiennik, to trudno byłoby sugerować niewłaściwe wydanie leku. O zwrocie takiego produktu leczniczego nie ma więc mowy.
O wiele bardziej oczywiste są pozostałe przesłanki zwrotu towaru do apteki. Jeżeli produkt okazał się w jakiś sposób wadliwy, to możemy go oddać i otrzymać z powrotem nasze pieniądze. Przykłady można tutaj mnożyć: specyfik jest zanieczyszczony albo zabrudzony, został sfałszowany, albo nawet wycofany z jakiegoś powodu przez producenta.
Na koniec należy wspomnieć, że przez zwrot leku do apteki rozumiemy wymianę podobną do zwrotu towaru w sklepie. Istnieje jednak jeszcze jedna możliwość. Nieodpłatne oddanie przeterminowanego leku do apteki to jeden ze sposobów na jego poprawną utylizację. Zgodnie z przepisami nie powinniśmy ich w końcu wyrzucać do śmieci. Co do zasady w aptekach powinny być specjalne pojemniki na przeterminowane leki.
Obserwuj nas w Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Obserwuj