Pocztowiec zagląda do twojego samochodu? A płaciłeś abonament RTV za radio samochodowe?

Gorące tematy Państwo dołącz do dyskusji (114) 24.12.2016
Pocztowiec zagląda do twojego samochodu? A płaciłeś abonament RTV za radio samochodowe?

Udostępnij

Maciej Lewczuk

Naczelny Sąd Administracyjny: za radio w zamontowane służbowym samochodzie trzeba opłacić abonament RTV.

Abonament RTV to jeden z najczęściej poruszanych na Bezprawniku tematów. Wszystko przez projekty, kombinacje, zapowiedzi i ich odwołania. Co ciekawe, większość z tych tematów dotyczy powszechności opłaty, która oburza wielu niewidzących sensu w jej uiszczaniu. Decyzją Naczelnego Sądu Administracyjnego za radio samochodowe w zamontowane służbowym aucie trzeba opłacić abonament RTV.

Radio samochodowe a abonament RTV

Abonament RTV to stała, comiesięczna lub coroczna opłata (za radio 75,60 zł a za obydwa media 245,10 zł), którą winni wnosić wszyscy, którzy korzystają z radia, telewizora lub obydwu tych mediów. Odbiorniki powinny być zarejestrowane w czasie do 14 dni od ich nabycia, a opłata odprowadzana niezależnie od tego, czy ogląda telewizję i słucha radia, a nawet wtedy, gdy płaci za korzystanie z telewizji kablowej lub platform satelitarnych. Takie zasady będą obowiązywały także w 2017 roku.

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę pewnego przedsiębiorcy, któremu zarzucono, że nie zarejestrował odbiorników radiowych w samochodach służbowych oraz zestawach audio używanym w siedzibie firmy, a w konsekwencji nie płacił abonamentu RTV. Ustaleń dokonał pracownik Poczty Polskiej.

Rzeczpospolita donosi, że za takie postępowanie nałożono na przedsiębiorcę karę w wysokości 1650 zł. Właściciel firmy odwoływał się od tej decyzji, bo jak twierdził, mieszka w tym samym budynku, w którym jest siedziba jego firmy, a prywatnie ma zarejestrowane odbiorniki i płaci za nie abonament RTV.

Kolejno odwoływał się w tej sprawie do Ministra Administracji i Cyfryzacji, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego. Każda z tych instancji odrzuciła jego skargi.

Jednym słowem, niezależnie od tego, czy właściciel firmy ma prywatnie telewizor oraz radio, za które wnosi regularne opłaty, a także, gdy firma znajduje się w tym samym budynku co mieszkanie właściciela, trzeba osobno rejestrować odbiorniki RTV wykorzystywane w zakładzie i płacić za nie dodatkowo. Kary dla wielu mogą okazać się dotkliwe, bo wynoszą nawet trzydziestokrotność miesięcznego abonamentu.
Czy czytający nas przedsiębiorcy opłacają abonament RTV za radio w samochodzie służbowym? Jeśli nie, to lepiej dopełnić obowiązku, bo nowy rok może spłatać psikusa.

114 odpowiedzi na “Pocztowiec zagląda do twojego samochodu? A płaciłeś abonament RTV za radio samochodowe?”

  1. No dobrze, ale kto ma opłacać ten abonament? Właściciel? Użytkownik? Dysponent? Co jeżeli pracownik w służbowym samochodzie słucha radia z komórki? Czy telefon komórkowy jest odbiornikiem RTV? Każdy praktycznie dziś telefon ma taką funkcjonalność z użyciem kabla słuchawkowego. Co jeżeli w samochodzie pracownik zainstaluje radio we własnym zakresie? Czy właściciel samochodu ma robić codzienne przeglądy czy przypadkiem w samochodzie nie znalazła się taka kontrabanda? Co jeżeli właścicielem samochodu jest bank? Co jeżeli w samochodzie jedzie więcej niż jedna osoba? Czy każda powinna zarejestrować radioodbiornik i opłacać za niego abonament? Czy jeżeli z samochodu korzysta 15 pracowników, to czy każdy z nich powinien wnieść opłatę za użytkowanie radioodbiornika? To taka podstawowa porcja pytań na szybko. Z pewnością da się ich wymyślić potęgę więcej ;)

    • To bardzo proste…
      Opłatą jest objęty posiadacz radia. Jeśli właścicielem jest firma remontowa to płaci firma remontowa, jeśli właścicielem jest bank to płaci bank (leasing), jeśli właścicielem jest kierowca to płaci kierowca. Jeśli pracodawca odda w darowiźnie radio swojej żonie, a ona już opłaca abonament to drugi raz płacić nie musi, nawet jeśli ta żona nigdy firmowym samochodem nie jeździ, co więcej jeśli przedsiębiorca podaruje wszystkie radia samochodowe swojej babci (powyżej 75 roku życia) to też nie płaci. Dalej… jeśli masz w domu radio i telewizor, a w rodzinie starszą osobę (najlepiej z pierwszej grupy pokrewieństwa) to mówisz, że ten cały sprzęt należy do tej osoby.

      • Czy mógłby ktoś jeszcze wypowiedzieć się na temat własności rzeczy starszej Pani, które nie są w jej domu? Chciałbym rozwinąć ten temat, czy takie wytłumaczenie jest faktycznie hmm prawomocne.

      • Nieprawda, jeśli właścicielem auta jest bank (leasing) to opłata abonamentu za radio w aucie spoczywa na leasingobiorcy (lub na pracowniku, który użytkuje dane auto, o ile samodzielnie zamontował sobie w aucie odbiornik – w przypadku gdy pracodawca udostępnił mu auto bez odbiornika), regulują to zapisy OWUL tj:

        3. Korzystający, niezależnie od Opłat leasingowych, zobowiązany jest ponosić ciężary związane z własnością lub posiadaniem Przedmiotu leasingu, co oznacza w szczególności, że:
        a) Korzystający zobowiązany jest do uiszczania wszelkich opłat, mandatów, grzywien i innych ciężarów pozostających w bezpośrednim lub nawet pośrednim związku z Umową Leasingu lub posiadaniem i używaniem Przedmiotu leasingu, choćby te obciążenia i ciężary – na podstawie obowiązujących przepisów prawa – dotyczyły właściciela lub samoistnego posiadacza Przedmiotu leasingu

  2. Wszystkie takie durne instytucje rządowe powinny zostać sprywatyzowane, jak nie potrafią się utrzymać na rynku niech ogłaszają upadłość i tak 0 z nich pożytku czy to TVP którego rzadko kto ogląda mogliby zakodowac nie obraziłbym się, padną w ciągu pół roku. To samo NFZ, bo gdy trzeba się udać do lekarza to trzeba iść prywatnie bo do zwykłego lekarza trzeba czekać tydzień a do specjalisty od pół roku wzwyż. A większość naszych danin idzie na bezrobotnych którym do roboty nie chce się iść i dostają kasę od państwa za siedzenie na dupie. I nie nie jestem przedsiębiorca który zjadł wszystkie umysły i dy** na prawo i lewo swoich pracowników a zwykłym pracownikiem który wie co jest od niego wymagane w pracy a czego może wymagać od pracodawcy.

    • Zmniejszyć pseudo celebrytom chore gaże i starczy na wszystko. Jak widzę Cichopkową i Mroczków to mi się nóż w kieszeni otwiera.

      • Otwiera się bo mimo swojego upośledzenia jakoś sobie w życiu radzą a ty nadal robisz za marne grosze. To typowo polskie. Nie chcę mieć lepiej tylko chcę żeby inni mieli gorzej.

        • A skąd ty możesz wiedzieć za jakie ja grosze robię :) ? Ty się o mnie nie martw. Martw się o swoje pieniądze, które płacisz Pani Cichopek i jej podobnym za marne aktorstwo niewspółmierne do wynagrodzenia. Jak tu kolega niżej napisał to są publiczne pieniądze. Nie swoje się fajnie rozdaje na prawo i lewo.

    • Mało kto tego używa – ale jednak jest. Niech zaczną w końcu ten abonament likwidować. Prywatne stacje żyją i przynoszą zyski, abonament to relikt.

      • Dobre sobie. Mało kto faktycznie korzysta z publicznego radia, czy tv. Zwłaszcza młode osoby, które zazwyczaj tv wykorzystują tylko jako duży monitor. Problemem jest kasa. Pieniądze. Tvp i radio pochłania mnóstwo kasy. Zatrudniają mnóstwo osób. Oni nie chcą, żeby ich zlikwidować. Dobrze im na państwowych, dobrze opłacanych posadach.

        • Sam używam jako dużego monitora. A radia samochodowego – jako odtwarzacza kart pamięci ;) Niech zaszyfrują sygnał jak to robią niektórzy i git. Kto zapłaci to dostanie kartę i będzie mieć odbiór.

  3. Mam pytanie ciekawostkę. Jestem osobą prywatną. Posiadam samochód i w tymże samochodzie radio fabryczne. Po wizycie u mechanika radio zostało zablokowane (trzeba wprowadzić kod którego pomimo czytania instrukcji nikt nie potrafi wprowadzić i nie chce gdyż, radia w aucie nie słucham ). Czyli fakt 1: radio jest. Fakt 2: radia nie da się używać, świeci wielki napis safe. Czy abonament się należy? ??

  4. Skąd listonosz ma wiedzieć, że to nie jest atrapa radia lub przypominający radio element dekoracyjny pojazdu? Zgodnie z tą logiką trzeba pozamykać wszystkie dzieciaki biegające z plastikowymi pistoletami po osiedlu i ukarać za posiadanie broni.

  5. Nie mam na razie firmy, bo jeszcze się uczę, ale mam pytanie: radio mam fabryczne ze zmieniarką(z niej słucham kupionych płyt cd, nie zgrywanych) a antenkę ktoś sobie „pożyczył” i jest mi tak potrzebna, że jej nie kupiłem do dziś. Auto to 206 Rolland Garros i od razu widać, że antenki nie ma, a jej mocowanie z tyłu, za szklanym dachem jest. Co w takiej sytuacji będąc przedsiębiorcą??

  6. Wymyśliłem! Niech zaczną produkować telewizory bez tunera TV. Filmy będzie można odtwarzać jedynie przez podłączenie zewnętrznego nośnika danych. Proste? Można!

  7. A MediaExperty- Markty, Saturny czy inne sieciówy płacą abonament za te wszystkie urządzenia grająco-odtwarzające ? :D

  8. Cóż a,e w takim wypadku fiskus nie powinien mieć prawa do poboru haraczu za wykorzystanie służbowego samochodu do celów prywatnych i też powinien go zwracać z karnymi odsetkami. Wóz albo przewóz – traktowanie użytkowania pojazdu i jego wyposażenia nie może być wybiórcze zależnie od sytuacji.

  9. Ludzie będą „przepisywać” swoje sprzęty na osoby zwolnione z tych opłat lub będą je chować na czas kontroli jeszcze ewentualnie zamiast TV będzie stał duży monitor z wejściem HDMI na dekoder i wejściem jack na głośniki. :P

    Jeszcze brakuje żeby dowalili abonament za radioodbiornik w telefonie.

  10. Państwo socjalno komunistyczne, musi być fiskalne. Jest jak zwykle dużo hipokryzji o obniżeniu podatków, a mamy podwyżkę w ukrytych podatkach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *