- Home -
- Biznes -
- AdBlocki jednak będą nielegalne w Europie? Axel Springer znów sądowo atakuje rozszerzenie
AdBlocki jednak będą nielegalne w Europie? Axel Springer znów sądowo atakuje rozszerzenie
Axel Springer nie odpuszcza. Największy niemiecki wydawca prasowy, właściciel „Bilda” i „Die Welt”, od lat toczy wojnę z Adblock Plusem. Dla internautów to niewinne narzędzie, które usuwa natrętne reklamy i dba o prywatność. Dla Springera – sabotaż jego biznesu i egzystencjalne zagrożenie dla darmowego dziennikarstwa. Teraz spór znów wraca na wokandę, a stawką może być przyszłość całego internetu.

Wojna o bannery, czyli święta wojna XXI wieku
Zaczęło się niewinnie: adblocki miały chronić przed krzykliwymi pop-upami i filmikami z automatycznie włączającym się dźwiękiem. Ale kiedy miliony użytkowników przyzwyczaiły się do internetu „oczyszczonego” z reklam, dla wydawców stało się jasne, że to nie chwilowa moda, tylko zmiana cywilizacyjna.
Axel Springer przez lata próbował różnych dróg prawnych. Najpierw chciał dowieść, że to czyn nieuczciwej konkurencji. Niemieckie sądy odparły te zarzuty. W 2018 roku Federalny Trybunał Sprawiedliwości jasno powiedział: blokowanie reklam nie narusza zasad konkurencji.
I wtedy, jak podaje TorrentFreak, wydawca wpadł na nowy pomysł. Skoro droga rynkowa zawiodła, to może prawa autorskie będą lepszą bronią.
Kod strony jak książka?
Argumentacja jest tyleż śmiała, co kontrowersyjna: kod strony internetowej to – zdaniem Springera – nic innego jak program komputerowy chroniony prawem autorskim. A skoro tak, to każdy, kto go modyfikuje (np. ukrywając reklamy), narusza prawa wydawcy. To trochę tak, jakby czytelnik wyrywał niechciane rozdziały z książki i rozdawał znajomym „wersję autorską”.
Sądy w Hamburgu wyśmiały ten tok rozumowania i oddaliły pozew. Ale Axel Springer się nie poddał. Wniósł kasację – i tu niespodzianka. Federalny Trybunał Sprawiedliwości uchylił wyrok, nakazując ponowne rozpatrzenie sprawy.
Co zrobił Trybunał?
Nie przesądził, że Springer ma rację. Ale uznał, że sąd w Hamburgu zbyt pobieżnie potraktował kwestię techniczną: czy przeglądarka faktycznie działa jak maszyna wirtualna kontrolowana przez kod strony, a adblock faktycznie ingeruje w sam program, a nie tylko w dane tymczasowe. Właśnie w tym sporze takie niuanse mogą zadecydować, czy adblocki będą w Europie legalne, czy nie.
Co się stanie, jeśli Springer wygra? Scenariusz wcale nie jest abstrakcyjny. Gdyby sąd uznał, że blokowanie reklam to naruszanie prawa autorskiego, konsekwencje dotknęłyby nie tylko twórców adblocków. Ucierpieć mogą wszystkie dodatki do przeglądarek, które w jakikolwiek sposób ingerują w kod strony – od rozszerzeń dbających o prywatność po filtry rodzicielskie. Nawet branża gier online czy usług chmurowych mogłaby znaleźć się na celowniku.
Krótko mówiąc: precedens, który wstrząsnąłby internetem.
Lud kontra reklamy
Nie zapominajmy jednak o jednym: adblocki zdobyły popularność, bo reklamy w internecie długo były nie do zniesienia. Migające bannery, głośne wideo uruchamiające się bez zgody, śledzące piksele – to wszystko wypchnęło ludzi w stronę blokad. Użytkownicy nauczyli się, że mają wybór. Nawet jeśli prawo stanie po stronie wydawców, internauta nie zrezygnuje z komfortu. Historia sieci pokazuje, że tam, gdzie jedną furtkę się zamyka, powstają trzy kolejne.
Springer mówi, że walczy o demokrację, bo bez przychodów z reklam media będą musiały schować się za paywallem, a dostęp do informacji stanie się luksusem. Wydawca ma rację, że model „darmowe treści + reklamy” chwieje się w posadach. Tyle że pytanie brzmi: czy naprawdę da się go ocalić przepisami?
Co teraz czeka AdBlocka?
Sprawa wraca do Hamburga. Tamtejsi sędziowie będą musieli pochylić się nad technikaliami i sposobem rozumienia stron internetowych. Ale to, co wydarzy się w sali rozpraw, może wpłynąć na przyszłość całego internetu w Europie.
zobacz więcej:

To już nawet nie jest propaganda, to jest jakiś kult tyranii. Nie wierzę, z jaką łatwością internet łyka bajki o „dobrym” Iranie
03.03.2026 20:45, Jakub Bilski
03.03.2026 17:10, Mariusz Lewandowski

Kawiarnię otwórz obok kawiarni, a sklep obok sklepu. To powinien wiedzieć początkujący przedsiębiorca
03.03.2026 16:20, Miłosz Magrzyk
03.03.2026 15:29, Mateusz Krakowski
03.03.2026 14:38, Marcin Szermański
03.03.2026 13:47, Edyta Wara-Wąsowska
03.03.2026 12:55, Rafał Chabasiński
03.03.2026 11:39, Materiał Partnera Bezprawnika
03.03.2026 11:32, Edyta Wara-Wąsowska
03.03.2026 10:42, Marcin Szermański
03.03.2026 9:49, Edyta Wara-Wąsowska
03.03.2026 9:06, Edyta Wara-Wąsowska
03.03.2026 8:20, Rafał Chabasiński
03.03.2026 7:33, Aleksandra Smusz
03.03.2026 6:53, Marcin Szermański

Kupił prezerwatywy i wystawił fakturę na Kancelarię Premiera. Teraz ma zarzuty karne – i trudno się dziwić
02.03.2026 21:31, Rafał Chabasiński

Chcesz pozbyć się towaru oddając go komuś za darmo? Ustawodawca to utrudnia i ma ku temu dobry powód
02.03.2026 15:56, Rafał Chabasiński
02.03.2026 15:45, Aleksandra Smusz
02.03.2026 15:01, Aleksandra Smusz
02.03.2026 14:12, Marcin Szermański
02.03.2026 13:21, Edyta Wara-Wąsowska
02.03.2026 12:32, Aleksandra Smusz
02.03.2026 11:40, Edyta Wara-Wąsowska
02.03.2026 10:53, Edyta Wara-Wąsowska
02.03.2026 10:04, Marcin Szermański
02.03.2026 8:32, Rafał Chabasiński

























