- Bezprawnik -
- Codzienne -
- Starsze panie z Lidla donoszą mi o rewolucyjnej zmianie przy kasach dyskontu
Starsze panie z Lidla donoszą mi o rewolucyjnej zmianie przy kasach dyskontu
Znajome starsze panie, będące klientkami Lidla, przekazały mi, że w ich sklepie zaszły spore zmiany. Zamiast aplikacji przy kasie można już podać nr telefonu. Postanowiłam sprawdzić to osobiście.
Ostatnio nagłaśnialiśmy na łamach Bezprawnika problem starszych ludzi robiących zakupy w Lidlu
Często nie posiadają oni smartfonów, z których można wyświetlić kod QR z aplikacji Lidl Plus. Znalazł się jednak na to sprytny sposób. Z pomocą bliskich seniorki, a także seniorzy, drukują sobie kody QR z apki i skanują je przy kasie.
Pozwala to na skorzystanie z większości promocji bez smartfona (w praktyce z tych, których nie trzeba aktywować).
Dodajmy, że do momentu publikacji tekstu Lidl nie umożliwiał podawania numeru telefonu zamiast skanowania aplikacji, a przynajmniej nic nie było na ten temat oficjalnie wiadomo. Dlatego właśnie w obiegu pojawiły się karteczki z kodami.
Podanie numeru telefonu jako alternatywa dla skanowania aplikacji Lidl Plus?
Dowiedziawszy się, że istnieje taka możliwość, postanowiłam to sprawdzić podczas zakupów. I rzeczywiście, stosowne pole wyświetliło się na ekranie kasy samoobsługowej, jak pokazują poniższe zdjęcia:


Po tym, jak wpisałam swój numer telefonu, kasa wczytała moją aplikację. Po przejściu przez bramki wróciłam jeszcze do sklepu, bo zapomniałam jednego produktu. Specjalnie podeszłam wtedy do kasy liniowej.
I tam również nie wymagano ode mnie kodu QR aplikacji – zamiast tego mogłam podyktować sprzedawczyni swój nr telefonu.
Aby sprawdzić, czy owa praktyka nie ogranicza się do jednego sklepu, postanowiłam rozpuścić wici i zorientować się, czy takie same procedury obowiązują także w innym pobliskim Lidlu. Niestety, tam wszystko działało po staremu.
W celu wyjaśnienia tej sprawy zadzwoniłam więc na infolinię Lidla i zapytałam o to, czy zostały wprowadzone nowe zasady, pozwalające na podawanie przy kasie numeru telefonu zamiast wyświetlania kodu QR z aplikacji. Opisałam oczywiście swoje doświadczenia z jednego z dyskontów.
Konsultantka przekazała mi, że nic jej na ten temat nie wiadomo i dysponuje jedynie informacjami, że aplikacja jest niezbędna.
Lidl wdraża nowe rozwiązania, do których dotarliśmy jako pierwsi?
Trudno dojść w tej sprawie do jednoznacznej konkluzji. Być może Lidl zmienia zasady programu lojalnościowego na bardziej przyjazne seniorom, ale są one dostępne tylko w niektórych sklepach.
A może uzyskane przeze mnie informacje są tak świeże, że nie znalazły się jeszcze w oficjalnych mediach firmy czy w skryptach dla konsultantów. Skoro w rozstrzygnięciu przedstawionych kwestii nie da się uzyskać pomocy na infolinii, musimy radzić sobie sami.
Każdy, kto jest klientem wskazanego sklepu, może osobiście sprawdzić, jak wyglądają szczegóły korzystania z apki Lidl Plus w jego dyskoncie. Zwłaszcza jeśli woli podawać nr telefonu zamiast skanować kod QR.
W tym momencie pozostaje nam jedynie dalej przyglądać się sklepowi z żółto-niebieskim logo i trzymać kciuki za wygodę naszych babć podczas robienia zakupów.










