- Bezprawnik -
- Społeczeństwo -
- Czasami można zostać pochowanym razem ze swoim ukochanym psem lub kotem
Czasami można zostać pochowanym razem ze swoim ukochanym psem lub kotem
Od 4 października w Bremie w Niemczech obowiązują przepisy umożliwiające pochówek razem ze zwierzętami domowymi. Administracje cmentarzy mają prawo wyznaczyć obszary, na których na życzenie można umieścić urnę z prochami psa, kota lub innego pupila tuż obok jego zmarłego właściciela. To wyjątek, ponieważ w większości landów wspólne pochówki ludzi i zwierząt pozostają marginalnym wyjątkiem albo są zabronione.

Procedura pochówku z pupilem wymaga skremowania zwierzaka. Następnie prochy trafiają do urny lub specjalnej trumny, która można złożyć w grobie właściciela. Takie rozwiązanie pozwala rodzinom przeżywać żałobę w pełniejszy sposób z zachowaniem porządku i podstawowej higieny.
Miłość aż po grób: nowa moda na wspólny pochówek z pupilem
Pomysł pochówku człowieka wraz z pupilem zyskuje popularność nie tylko w Niemczech. Przykładowo w Mediolanie dopuszczono możliwość wspólnego pochówku m.in. z psami, kotami, chomikami, królikami, żółwiami itp. Zakazano imion, wizerunków pupili bądź jakichkolwiek innych odniesień na nagrobkach, jednak dozwolono umieszczenie zdjęcia zmarłego właściciela razem z jego pupilem. W Nowym Jorku również można pochować urnę z prochami psa razem z urną właściciela, jeśli cmentarz wyrazi zgodę. W Polsce nie jest to możliwe.
Dzisiaj, gdy dla wielu osób psy i koty są pełnoprawnymi członkami rodziny, możliwość wspólnego pochówku jest naturalną formą pożegnania. Poza tym to w Niemczech powrót do tradycji, ponieważ już za panowania Fryderyka Wielkiego chowano ukochane zwierzęta razem z ich zmarłymi właścicielami.
Wspólny pochówek ludzi i pupili redefiniuje tradycję
Dla wielu ludzi wspólne pochówki są sposobem na zachowanie pamięci o ukochanych zwierzętach i zapewnienie im symbolicznego „towarzystwa” w innym świecie. Ten trend pokazuje, że kwestie etyczno-społeczne coraz częściej wkraczają w obszary tradycyjnie zarezerwowane dla praktyk religijnych i administracyjnych, a w konsekwencji redefiniują sposób, w jaki traktujemy naszych zwierzęcych towarzyszy także po śmierci.
Warto wspomnieć, że samodzielne grzebanie zwierząt, mimo że powszechne, jest zabronione. Jest ono traktowane jako wykroczenie (art. 154 § 2 i art. 162 § 1 Kodeksu wykroczeń) i grozi za nie grzywna nie niższa niż 500 zł. Zakopywanie zwierząt może być niebezpieczne dla środowiska i zdrowia ludzi. Zwierzęta mogły umrzeć z powodu przewlekłych chorób zakaźnych, z przyczyn naturalnych, albo w wyniku wypadków. W każdej z tych sytuacji nie ma pewności, że zwierzę nie przenosiło groźnych patogenów.
15.04.2026 15:36, Aleksandra Smusz

Koniec z „byciem gościem u taty" po rozwodzie rodziców. Ten model opieki stawia dziecko na pierwszym miejscu
15.04.2026 14:47, Miłosz Magrzyk
15.04.2026 14:03, Piotr Janus
15.04.2026 13:19, Rafał Chabasiński
15.04.2026 12:31, Edyta Wara-Wąsowska
15.04.2026 11:43, Joanna Świba
15.04.2026 10:49, Joanna Świba
15.04.2026 10:02, Edyta Wara-Wąsowska
15.04.2026 9:20, Mateusz Krakowski
15.04.2026 8:34, Edyta Wara-Wąsowska
15.04.2026 7:48, Joanna Świba
15.04.2026 7:12, Joanna Świba

W Poznaniu zamykają jedyny poważny tor samochodowy, bo kilka lat temu pobudowali się obok niego ludzie
14.04.2026 20:33, Jakub Bilski
14.04.2026 19:48, Filip Dąbrowski
14.04.2026 19:17, Filip Dąbrowski
14.04.2026 16:01, Marcin Szermański
14.04.2026 15:13, Miłosz Magrzyk
14.04.2026 15:06, Mariusz Lewandowski
14.04.2026 13:43, Miłosz Magrzyk
14.04.2026 12:59, Marcin Szermański
14.04.2026 12:22, Edyta Wara-Wąsowska
14.04.2026 11:38, Mateusz Krakowski
14.04.2026 10:08, Edyta Wara-Wąsowska
14.04.2026 9:20, Mateusz Krakowski
14.04.2026 7:59, Aleksandra Smusz



























