Dyskusja na temat ograniczonych możliwości reklamy w środowiskach prawniczych od dłuższego czasu elektryzuje środowiska radcowskie i adwokackie. 

Część, szczególnie młodych prawników, wskazuje, że tego typu ograniczenia są zupełnie nieprzystające do rzeczywistości rynkowej w XXI wieku. Inni argumentują, że tego typu zakaz i tak jest obchodzony na różne, czasem nawet absurdalne sposoby. Obrońcy zakazu reklamy mają jednak i swoje argumenty w postaci szczególnego etosu zawodów prawniczych i chcą uniknąć sytuacji, w których polski adwokat miał chodzić po plaży w todze wykrzykując autorską wersję hasła „Lody Bambino lepsze niż wino”.

Nie są to obawy zupełnie nieuzasadnione. Wielu adwokatów to wybitni znawcy procedury karnej, ale niekoniecznie rynku reklamy. Efekt mógłby być trudny do przewidzenia.

Zbiór Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu, czyli Kodeks Etyki Adwokackiej wskazuje wprost:

Adwokata obowiązuje zakaz korzystania z reklamy, jak również zakaz pozyskiwania klientów w sposób sprzeczny z godnością zawodu oraz współpracy z podmiotami pozyskującymi klientów z naruszeniem prawa lub zasad współżycia społecznego.

Internet przyniósł zupełnie nowe formaty reklamowe, a w związku z tym w środowiskach prawniczych pojawiły się wątpliwości co do tego, jak należy traktować reklamę i gdzie są jej granice. Bardzo popularną metodą promowania własnym usług, stosowaną przez wielu prawników, jest Google AdWords. W środowisku od dawna trwał spór czy komercyjne podwieszanie się pod wyniki wyszukiwania w najpopularniejszej wyszukiwarce świata to reklama, czy jedynie „informacja”.

Google AdWords nie dla adwokata

Okręgowa Rada Adwokacka w Katowicach krytycznie wypowiedziała się na temat tego typu praktyk, uznając je za sprzeczne z zasadami etyki adwokackiej.

Okręgowa Rada Adwokacka w Katowicach uznała,iż czynnikiem dystynktywnym może i powinna być kwestia odpłatności usług służących przekazywaniu wspomnianych komunikatów, jako że element ten ma charakter obiektywny pozwalający na dokonanie oceny intencji autora przekazu lub adwokata, na zlecenie którego ów autor działał.

Jest to już kolejny głos w dyskusji na temat uznawania Google AdWords za reklamę. Niestety, jeśli pogląd ten będzie się popularyzował, prawnicy w Polsce korzystający z tego systemu reklamowego, będą musieli poszukać bardziej niestandardowych form promocji.

Warto natomiast pamiętać, że sprawy dotyczące relacji Google AdWords i adwokatury miały już miejsce w przeszłości, a rozstrzygnięcia stawały po stronie prawników.

Od kilku miesięcy pracujemy w Bezprawniku nad stworzeniem systemu, który pozwoli prawnikom z całej Polski przy pomocy naszego serwisu dotrzeć do klientów spośród blisko półmilionowej i stale rosnącej grupy naszych czytelników. Obok stworzenia atrakcyjnej szaty graficznej, wygodnego systemu zarządzania kompetencjami oraz bardzo istotnej wersji mobilnej strony (ponad 50% czytelników przegląda Bezprawnika ze smartfonów), wiele wysiłku poświęcamy temu, by nasza nowa usługa była zgodna z zasadami etyki zawodowej. Przewidywana premiera: czwarty kwartał 2017 roku.

Zamiast enterów wstawia „co do zasady”. Tak! Powstała klawiatura specjalnie dla prawników!