Bank ma prawo żądać od ciebie wielu danych. Może też zablokować ci konto, jeśli ich nie podasz lub nie zaktualizujesz

Finanse Dołącz do dyskusji
Bank ma prawo żądać od ciebie wielu danych. Może też zablokować ci konto, jeśli ich nie podasz lub nie zaktualizujesz

Chcąc korzystać z jakichkolwiek usług bankowych, musimy podać w banku przede wszystkim swoje dane osobowe. Mało kto jednak wie, że bank może zażądać od nas także różnych informacji finansowych i to nawet wtedy, gdy nie ubiegamy się o kredyt, a jedynie zakładamy konto. Co więcej, jeśli nie podamy wymaganych przez bank danych lub ich nie zaktualizujemy, czekają nas przykre konsekwencje.

O jakie dane może pytać bank?

Najważniejsze dane wymagane przez bank to oczywiście dane osobowe, które należy podać już na etapie składania wniosku o otwarcie rachunku. Chodzi tu o takie informacje jak:

  • imię, nazwisko i numer PESEL;
  • dodatkowe dane identyfikacyjne – np. imiona rodziców oraz nazwisko panieńskie matki;
  • dane dokumentu tożsamości – np. seria i numer dowodu osobistego, data i miejsce jego wydania, a także termin ważności;
  • dane adresowe – adres zameldowania i aktualny adres zamieszkania;
  • dane kontaktowe – numer telefonu i adres e-mail.

Jako posiadacze konta bankowego musimy jednak liczyć się z tym, że bank może nas zapytać także o dane finansowe. Konkretnie może go interesować źródło pochodzenia pieniędzy, jakie trafiają na nasz rachunek. O jakie dane może pytać bank w tym zakresie? Na przykład o informacje na temat:

  • źródła dochodów – czy jest to np. wynagrodzenie za pracę, renta, emerytura, czy może własna działalność gospodarcza,
  • źródła majątku – może nim być np. dochód, zyski z lokat i inwestycji, spadek, darowizna, czy też sprzedaż nieruchomości.

Bank ma również prawo zażądać udokumentowania powyższych informacji. Takim dokumentem może być np. sądowe potwierdzenie nabycia spadku, deklaracja podatkowa, albo przynajmniej oświadczenie majątkowe.

Swoje dane w banku należy też aktualizować

O wszystkie powyższe dane bank ma prawo zapytać zarówno przy zawieraniu umowy o prowadzenie rachunku, jak też już później, w trakcie jej trwania. W każdej chwili zatem może nas poprosić np. o wyjaśnienie źródła jakieś sumy pieniędzy, jaka wpłynęła na konto lub o zaktualizowanie danych adresowych i kontaktowych.

Niektóre dane mamy też obowiązek samodzielnie aktualizować i dotyczy to w szczególności dokumentu tożsamości. Jeśli więc wyrobimy nowy dowód osobisty (bo na przykład stary stracił ważność), jego dane musimy jak najszybciej przekazać do banku. Jest to tak ważne, że większość banków już na kilka tygodni przed upływem ważności obecnego dokumentu wysyła do klientów powiadomienia – o konieczności wyrobienia nowego dowodu oraz wprowadzenia jego danych do systemu bankowego.

Na szczęście w większości przypadków taką aktualizację dokumentu tożsamości można zrobić w bankowości elektronicznej, a nawet w aplikacji mobilnej. Jedynie obcokrajowcy muszą w tym celu zazwyczaj udać się do placówki, gdzie muszą także okazać np. nową kartę pobytu.

Nieprzekazanie informacji do banku może skutkować przykrymi konsekwencjami

Jeśli nie podamy wymaganych przez bank informacji, albo nie zaktualizujemy dokumentu tożsamości w wyznaczonym terminie, czekają nas dość poważne konsekwencje. Najczęściej banki w takiej sytuacji ograniczają dostęp do niektórych usług, a więc na przykład blokują możliwość:

  • zawierania umów o inne produkty bankowe (nie można więc np. założyć lokaty lub kupić ubezpieczenia),
  • sprawdzania historii transakcji,
  • wykonywania przelewów z rachunku,
  • płacenia kartą,
  • korzystania z bankowości elektronicznej i aplikacji.

W skrajnych sytuacjach bank może też całkowicie zablokować rachunek oraz w końcu wypowiedzieć umowę o jego prowadzenie.

Takie surowe zasady nie biorą się znikąd. Wszystkiemu są winne przepisy, a konkretnie Ustawa z dnia 1 marca 2018 r. o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu. To właśnie ona narzuca bankom obowiązek weryfikacji tożsamości każdego klienta, a także nadawania mu oceny ryzyka związanego z praniem pieniędzy. Stąd też więc wynika nasz obowiązek podawania i aktualizacji danych osobowych, a także konieczność tłumaczenia się ze źródeł pochodzenia środków wpływających na konto.