1. Home -
  2. Praca -
  3. Biedronka nielegalnie karała pracowników za udział w strajku w dniu wolnym od pracy

Biedronka nielegalnie karała pracowników za udział w strajku w dniu wolnym od pracy

Kara za strajk? Biedronka nielegalnie karała pracowników za udział w strajku w dniu wolnym od pracy - tak zdecydował sąd rozpatrujący odwołanie pracownika od udzielonej mu nagany. Ale nie tylko portugalska sieć marketów w ten sposób mści się na pracownikach, korzystających z prawa do strajku.

Marek Krześnicki25.04.2018 14:02
Praca

Na sprawę zwrócił uwagę Super Ekspres. Postępowanie sądowe dotyczyło odwołania się pracownicy od udzielonej jej nadany za udział w akcji protestacyjnej, polegającej m.in. na rozdawaniu ulotek informujących o nieprawidłowościach w sieci należącej do portugalskiej firmy Jeronimo Martins. Co istotne - część pracowników protestowała w dniu wolnym od pracy, a zatem protest nie wpływał na ich czas pracy. Jednak i tacy pracownicy otrzymali nagany, Biedronka bowiem nie godziła się na strajk jako taki. Firma co prawda twierdziła, że ukarano jedynie pracowników naruszających regulamin pracy:

Kara za strajk? Biedronka zrobiła to nielegalnie - jest decyzja sądu

Najwidoczniej jednak „naruszenie regulaminu pracy” dotyczy wg Jeronimo Martins również protestu w dniu wolnym od pracy. Sąd jednak przyznał rację pracownicy, która odwołała się od kary nagany. Jak podkreślają związkowcy z Solidarności, ukarani pracownicy brali udział nie w strajku, ale w akcji protestacyjnej. Praca przebiegała bez zakłóceń i w zgodzie z przepisami prawa. A to ważne, bo akcja protestacyjna - będąca inną niż strajk formą protestu przeciwko łamaniu praw pracowniczych - musi być

Tymczasem karę nagany, zgodnie z art. 108 §1 kodeksu pracy, można stosować za:

Nie dziwi zatem, że decyzja sądu została mile przyjęta przez związkowców. Wskazują oni, że takie praktyki - kara za strajk - stosują również inne sieci handlowe, np. supermarkety Dino.  Zwracają oni również uwagę, że Biedronka coraz częściej decyduje się na ugody z pracownikami, zamiast walczyć w sądzie. To dobry prognostyk na przyszłość, bo lepiej się dogadać, niż niepotrzebnie iść do sądu i generować koszty, nie mówiąc o straconym czasie.

Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi