1. Home -
  2. Na wesoło -
  3. Biznes po rosyjsku. Najpierw "Wujek Wania", teraz "Nezpresso" zamiast "Nespresso"

Biznes po rosyjsku. Najpierw "Wujek Wania", teraz "Nezpresso" zamiast "Nespresso"

Władimir Putin cofnął gospodarkę swojego kraju o dobre kilkadziesiąt lat, co ma zresztą swoje humorystyczne akcenty. Z Rosji znika marka Nespresso, więc Rosjanie chcą zarejestrować... Nezpresso. 

Jerzy Wilczek31.03.2022 13:58
Na wesoło

Jeszcze jakieś kilkanaście lat temu za światową stolicę podróbek były uznawane Chiny. Kraj miał wtedy olbrzymie ambicje gospodarcze, ale nie miał jeszcze rozpoznawalnych marek - więc przedsiębiorcy uwielbiali podszywać się pod te zachodnie.

Dzisiaj oczywiście się to zmieniło i każdy jest chyba w stanie wymienić z tuzin oryginalnych marek made in China.

Gorzej z Rosją - znane na całym świecie firmy z tego kraju to chyba tylko Gazprom czy Rosnieft. Tymczasem każdy szanujący się międzynarodowy koncern po inwazji na Ukrainę albo Rosję opuścił, albo właśnie opuszcza.

Biznes po rosyjsku. W Moskwie napijemy się... Nezpresso

Gdy jednak koncerny uciekają z Rosji, trzeba jakoś zagospodarować rynek. Jak wiadomo już od jakiegoś czasu, sieć McDonald's ma zastąpić bardziej swojska marka "Wujek Wania". Okazuje się jednak, że podobnych pomysłów jest więcej.

W ostatnim czasie w Rosji złożono ok. 50 wniosków patentowych "nawiązujących" do zachodnich marek, które wycofują się z kraju. Dosyć spektakularny przykład to marka kaw "Nezpresso". Koncern Nestle, właściciel marki kawowej Nespresso, wreszcie zdecydował się na mocne ograniczenie swojej obecności w Rosji. Więc jest pole dla marki Nezpresso. To, że literka "z" zastąpiła "s", zresztą pewnie też nie jest przypadkiem.

Ponoć do urzędów patentowych trafiły też wnioski o rejestrację znaków łudząco przypominających logo Coca-Coli czy Diora.

Tak Rosja zapewne stanie się skansenem podróbek. Młodzież będzie chodziła do "Wujka Wani", nieco starsi mieszkańcy będą doładowywać się Nezpresso, a raperzy pewnie będą rymować o podróbkach Balenciagi czy Louis Vuitton. Ten "ciekawy" kraj będzie więc jeszcze "ciekawszy".

Swoją drogą, Rosjanom też do końca dziwić się nie można. W końcu coś jeść trzeba, trzeba też pić jakąś kawę. A uciekające z Rosji koncerny zostawiają olbrzymią część swojego majątku i swoich towarów. Więc łatwiej zmienić literkę w logo niż budować od początku nowe firmy...

Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi