- Home -
- Na wesoło -
- Curka bendzie hora, bo matka obejrzała "Botoks" (proepidemicy atakują)
Curka bendzie hora, bo matka obejrzała "Botoks" (proepidemicy atakują)
Po obejrzeniu filmu Botoks skontaktuj się z lekarzem lub farmaceutą, bo w przeciwnym wypadku możesz zechcieć zaszkodzić swojemu dziecku.

„Botoks” (tutaj dobra recenzja Spider's Web) to efekciarskie kino nastawione na wywoływanie prostych emocji za pomocą oklepanych - nomen omen - klisz. Tu trochę szokujących scen (zoofilia zawsze na propsie!), tu trochę ujęć z drona, całość polana obfitym sosem przekleństw - i mamy przepis na kasowy sukces. Krytycy co prawda nie są zachwyceni, a recenzenci raczej zgodnie wytykają liczne wady najnowszego filmu Patryka Vegi, ale koniec końców bilans finansowy jest zadowalający. Pisząc te słowa zastanawiam się zresztą, czy przypadkiem na konto Marka Krześnickiego nie wpłynął już przelew od tajemniczej agencji marketingowej:
Botoks + widzowie = hora curka (chora, bo nieszczepiona)
Okazuje się, że być może i rzeczywiście „Botoks” rzuca światło w ciemności, jak przekonuje nas reżyser. Szkoda tylko, że przy okazji zaślepiając durnymi poglądami niektórych widzów, na przykład panią Patrycję:

Taka wypowiedź wpasowuje się w tyleż popularny, co niebezpieczny ostatnio trend antyszczepionkowy. Rodzice coraz częściej pozbawiają swoje dzieci dostępu do szczepień, opierając swoje przekonania (bo ciężko tu mówić o wiedzy czy nauce) na podstawie niezbyt wiarygodnych badań. Ich poglądy zyskują nawet poparcie premier Beaty Szydło (która zdaje się optować za legalną możliwością odstąpienia od szczepień) i sądów, które - mniej lub bardziej słusznie - zdają się uznawać decyzję o szczepieniu dzieci za przejaw autonomicznej władzy rodzicielskiej.
Z drugiej strony to przerażające, że do grona lektur przeciwników szczepionek dołączył film, który trudno oskarżać o dokumentalny charakter. Reżyser odgraża się, że każda gorsząca scena z filmu miała miejsce w rzeczywistości, i być może to jest prawdą, ale w sumie nikt też nie jest w stanie wykluczyć, że filmem dokumentalnym nie są „Gwiezdne Wojny”. A nikt (?) nie decyduje się na używanie Mocy w codziennym życiu, czyż nie?
Pozostaje mieć nadzieję, że antyszczepionkowy wpływ filmu „Botoks” będzie niewielki, a pani Patrycja zostanie przekonana do zmiany swojej decyzji. Jej dziecko z pewnością na tym skorzysta.
zobacz więcej:
03.04.2026 21:40, Miłosz Magrzyk
03.04.2026 16:19, Rafał Chabasiński
03.04.2026 14:47, Aleksandra Smusz
03.04.2026 14:01, Mateusz Krakowski
03.04.2026 13:14, Marcin Szermański
03.04.2026 12:30, Edyta Wara-Wąsowska
03.04.2026 11:43, Rafał Chabasiński
03.04.2026 10:44, Edyta Wara-Wąsowska
03.04.2026 10:01, Edyta Wara-Wąsowska
03.04.2026 9:24, Mateusz Krakowski
03.04.2026 8:36, Aleksandra Smusz
03.04.2026 7:53, Marcin Szermański
02.04.2026 18:56, Filip Dąbrowski
02.04.2026 16:25, Miłosz Magrzyk
02.04.2026 15:39, Marcin Szermański
02.04.2026 14:50, Rafał Chabasiński
02.04.2026 14:01, Piotr Janus
02.04.2026 13:11, Edyta Wara-Wąsowska
02.04.2026 12:23, Mateusz Krakowski
02.04.2026 11:25, Edyta Wara-Wąsowska
02.04.2026 10:43, Mateusz Krakowski
02.04.2026 10:03, Mateusz Krakowski
02.04.2026 9:36, Edyta Wara-Wąsowska
02.04.2026 9:13, Edyta Wara-Wąsowska
02.04.2026 8:34, Marcin Szermański
02.04.2026 7:45, Rafał Chabasiński
02.04.2026 7:04, Miłosz Magrzyk




























