- Home -
- Zdrowie -
- Antyszczepionkowcy wygrali w sądzie - "bo to usprawiedliwiona troska". Sąd otworzył puszkę Pandory?
Antyszczepionkowcy wygrali w sądzie - "bo to usprawiedliwiona troska". Sąd otworzył puszkę Pandory?
Gromkimi brawami pochwalili decyzję sądu antyszczepionkowcy zgromadzeni przez inowrocławskim sądem rejonowym. Wbrew oczekiwaniom, sąd nie zdecydował się na odebranie praw rodzicielskich rodzicom Wandy, która nie została zaszczepiona. Jak rzadko kiedy można powiedzieć, że ktoś otworzył puszkę Pandory.

Sprawę małej Wandy stali Czytelnicy Bezprawnika powinni kojarzyć. Raptem dwa miesiące temu Tomasz Laba tak opisał, o co w tym prawniczo-medycznym sporze chodzi:
Tomasz wyraził przy tym nadzieję, że sąd ograniczy prawa rodzicielskie - wszak nieszczepienie dzieci to łamanie obowiązującego prawa, a nawet, w pewnych sytuacjach, wykroczenie. Okazuje się jednak, że... to za mało, a antyszczepionkowcy (czy raczej: proepidemicy, nie wspominając o bardziej dosadnych określeniach) odnieśli ważne zwycięstwo w swoim boju o udowodnienie, że Ziemia jest płaska i spoczywa na trzech kosmicznych żółwiach prawo niby jest prawem, ale tylko trochę i czasami. A czasami nie.
Antyszczepionkowcy wygrali w sądzie - ale to zwycięstwo i porażka, a w orzeczeniu każdy znajdzie coś dla siebie
Dzisiaj w inowrocławskim sądzie rejonowym odbyła się ostatnia rozprawa, na której ogłoszony został wyrok. Zgromadzony przed pięknie odrestaurowanym budynkiem sądu tłum zwolenników beztroskiego szerzenia dawno zapomnianych chorób powitał orzeczenie gromkimi brawami. Czy słusznie?
Na pierwszy rzut oka wydaje się, że tak. Sąd orzekł bowiem, że w tej konkretnej, rozpatrywanej przez sąd, sprawie
Sąd nie zgodził się, w świetle przedstawionych argumentów, aby rodzicom Wandy ograniczyć prawa rodzicielskie. Nie oznacza to jedna, że sąd potwierdził prawa do swobodnego decydowania o szczepieniach. Jak sędzia wyjaśniła dalej: "Nie oznacza to, że każdy rodzic, który będzie odmawiał szczepienia bez uzasadnienia, nie musi się obawiać sprawdzania tego przez sąd".
Oznacza to, że ewentualna odmowa szczepienia swojego dziecka wciąż może skutkować daleko idącymi konsekwencjami prawnymi. I słusznie, bo powszechne odmawianie szczepień - do czego wydatnie przyczyniają się rozmaite strony internetowe i facebookowe profile rozpowszechniające kłamliwe informacje o szczepionkach - może doprowadzić m.in. do powrotu dawno zapomnianych chorób, takich jak odra czy gruźlica.
Antyszczepionkowcy wygrali w sądzie, ale to zwycięstwo pyrrusowe. Pytanie, czy decyzja sądu (zapewne w tym konkretnym wypadku słuszna) nie spowoduje dalszej popularyzacji unikania szczepień? To pewne.
zobacz więcej:
26.02.2026 12:27, Edyta Wara-Wąsowska
26.02.2026 11:18, Edyta Wara-Wąsowska
26.02.2026 10:40, Edyta Wara-Wąsowska
26.02.2026 10:01, Marek Śmigielski
26.02.2026 9:23, Jerzy Wilczek
26.02.2026 8:42, Rafał Chabasiński
26.02.2026 8:04, Rafał Chabasiński
26.02.2026 6:48, Jerzy Wilczek
26.02.2026 6:35, Jerzy Wilczek
26.02.2026 6:12, Jerzy Wilczek
25.02.2026 20:15, Rafał Chabasiński
25.02.2026 19:43, Marcin Szermański
25.02.2026 16:17, Aleksandra Smusz
25.02.2026 15:36, Jakub Bilski
25.02.2026 14:51, Marcin Szermański
25.02.2026 14:13, Rafał Chabasiński
25.02.2026 13:29, Rafał Chabasiński
25.02.2026 12:45, Edyta Wara-Wąsowska
25.02.2026 12:02, Mateusz Krakowski
25.02.2026 11:20, Edyta Wara-Wąsowska
25.02.2026 10:36, Marcin Szermański

Afera w USA. Minister zdrowia poparł zwiększoną produkcję chemikaliów, które sam wcześniej krytykował
25.02.2026 9:46, Mateusz Krakowski
25.02.2026 9:06, Edyta Wara-Wąsowska
25.02.2026 8:38, Rafał Chabasiński
25.02.2026 8:01, Marek Śmigielski
25.02.2026 7:30, Rafał Chabasiński




























