1. Home -
  2. Codzienne -
  3. Provident tonie na giełdzie po tym, jak minister postanowił zlikwidować chwilówki

Provident tonie na giełdzie po tym, jak minister postanowił zlikwidować chwilówki

Chwilówki - szybkie, ale koszmarnie drogie pożyczki gotówkowe - to temat często poruszany na łamach Bezprawnika. Ale możliwe, że to jeden z ostatnich wpisów. Ministerstwo Sprawiedliwości bierze się za firmy udzielające chwilówek, a proponowane zmiany tak wystraszyły inwestorów, że giełdowy kurs Providenta spadł o blisko 50% - w jeden dzień.

Naprawdę, to nie żarty z tym przerażeniem giełdowych inwestorów:

Chwilówki na celowniku rządu

Co spowodowało tak gwałtowną reakcję? Na stronach Rządowego Centrum Legislacji pojawił się projekt ustawy nowelizującej Kodeks karny oraz szereg innych ustaw. Cel zmian? Oddajmy głos autorom projektu:

"Zlikwidowanie patologii" ma nastąpić w dwojaki sposób.

Po pierwsze: zmienione zostaną zasady karania za lichwę. Już bowiem obecnie pobieranie niewspółmiernie wysokich opłat za pożyczki jest nielegalne, ale przyjrzyjcie się zapisowi art. 304 kodeksu karnego:

Podkreśliłem to, co stanowi największy problem w praktyce organów ścigania: trzeba udowodnić nie tylko niewspółmierność świadczenia, ale też wyzysk i przymusowe położenie biorcy pożyczki. Dość powiedzieć, że w latach 2008-2010 za czyn określony w ww. przepisie skazano sprawców w raptem... 4 postępowaniach. Dlatego Ministerstwo proponuje dodanie paragrafu drugiego do art. 304 o treści:

Koszty chwilówek mocno w dół

Oznacza to, że firmy udzielające chwilówek będą musiały znacząco obniżyć koszty udzielanych pożyczek - odsetki maksymalne wynoszą obecnie raptem 10% w skali roku. Wynika to nie tylko z przepisów karnych, ale i nowelizacji kodeksu cywilnego, zgodnie z którą "wysokość odsetek, opłat, prowizji, marż oraz kosztów usług dodatkowych (...), nie może przekraczać kwoty będącej równowartością należnych odsetek maksymalnych oraz odsetek maksymalnych za opóźnienie".

Obniżone będą również tzw. koszty pozaodsetkowe, które nie będą mogły przekraczać 20% w skali roku. Wszystkie koszty zaś nie będą mogły przekroczyć 75% kwoty pożyczki. Co to oznacza w praktyce?

Roczna pożyczka kwoty 1000 zł może obecnie owocować obowiązkiem spłaty łącznie około 1600 zł. Po wprowadzeniu proponowanych zmian firma pożyczkowa nie zarobi więcej niż około 250 zł (50 zł odsetek + 200 zł kosztów, w tym prowizji).

Chwilówki staną się zatem znacznie tańsze. Jak to wpłynie na ich dostępność - nie sposób przewidzieć (a przynajmniej takich ocen nie dokonali autorzy projektu). Można jednak oczekiwać, że mniejszy zysk na spłacanych pożyczkach zaowocuje większą ostrożnością w udzielaniu pożyczek.

Jeśli masz problemy związane z oskarżeniami o nieroztropne rozporządzanie majątkiem, lichwiarzami, nierzetelnymi wierzycielami, a także we wszelkich innych sprawach, w których chciał(a)byś uzyskać poradę prawnika, możesz skontaktować się z redakcją Bezprawnik.pl. Współpracuje z nią zespół osób specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowym [email protected], a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.

Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi