„Proszę o numer VIN pojazdu”, „Taaak? To ty pokaż mi swój PESEL, cwaniaczku!” – ta rozmowa zdarzyła się naprawdę

Gorące tematy Moto dołącz do dyskusji (81) 16.03.2018
„Proszę o numer VIN pojazdu”, „Taaak? To ty pokaż mi swój PESEL, cwaniaczku!” – ta rozmowa zdarzyła się naprawdę

Udostępnij

Tomasz Laba

Historia pojazdu jest najważniejszym czynnikiem, który decyduje o jego kupnie. Dlatego to w interesie sprzedawcy jest jak najdokładniejsze jej udokumentowanie i przekonanie potencjalnych klientów o tym, że pojazd jest sprawny. Tym bardziej że historię pojazdu można sprawdzić na specjalnej, rządowej stronie. 

Dzień dobry, czy mogę prosić o podanie numeru VIN samochodu w celu sprawdzenia autentyczności jego historii? A ja poproszę o podanie pańskiego numeru PESEL w celu sprawdzenia pana wypłacalności. Tak w skrócie można opisać korespondencję wykopowicza o pseudonimie Ozor z pewnym handlarzem samochodów. Kolejne prośby spotykają się z odmową sprzedawcy i groźbami zawiadomienia policji o nękaniu przez potencjalnego klienta. Być może ten zapomniał, że lata 90. już dawno minęły i coraz trudniej jest sprzedać kota w worku.

Cofanie licznika pojazdu – czy sprzedawca może odmówić podania numeru VIN?

Niestety nie znajdziemy żadnego prawnego obowiązku, który nakazywałby sprzedawcom podawanie numeru VIN sprzedawanego pojazdu. To kwestia wyłącznie dobrych praktyk, ale też ewentualnej odpowiedzialności za wady takiego pojazdu. Jeżeli kupiec będzie zainteresowany kupnem takiego kota w worku, to ustawodawcy nic do tego. Z oczywistych względów jednak taka odmowa powinna zapalać kilka lampek ostrzegawczych u każdego rozsądnego kierowcy.

Rządzący od jakiegoś czasu zapowiadają zaostrzenie przepisów karnych, które dotyczą cofania liczników w samochodach. Powstał już nawet projekt ustawy, która za takie działania przewiduje kare nawet 5 lat pozbawienia wolności. Zarówno dla wykonawcy, jak i zleceniodawcy tej usługi. Nowe prawo ma wejść w życie od przyszłego roku. Do tej pory można jedynie opierać się na brzmieniu art. 286 kodeksu karnego

Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Niemniej jednak cofanie liczników to przestępstwo. Do czasu wejścia w życie powyższej nowelizacji, kupującym pozostaje korzystanie ze specjalnie przygotowanej do tego celu rządowej strony internetowej. Pod adresem www.historiapojazdu.gov.pl można prześledzić najistotniejsze dane pojazdu. Do tej bazy trafiają również informacje na temat przebiegu danego samochodu, które przekazują tam stacje diagnostyczne. Historia pojazdu online jest dostępna po podaniu numeru rejestracyjnego pojazdu, daty jego pierwszej rejestracji oraz właśnie numer VIN pojazdu.

Warto nadmienić, że na zachodzie Europy obowiązują surowe kary za cofanie licznika pojazdu. W Niemczech za ten czyn grozi 5 lat pozbawienia wolności, a we Francji dwa lata.