- Home -
- Moto -
- Cofanie liczników JEST przestępstwem, ale dopiero teraz rząd bierze się za realne ściganie oszustów
Cofanie liczników JEST przestępstwem, ale dopiero teraz rząd bierze się za realne ściganie oszustów
Cofanie liczników to przestępstwo. Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiedziało projekt nowych przepisów, które mają pozwolić na skuteczne ściganie samochodowych oszustów. Ale czy na pewno propozycje rządu to dobre rozwiązanie?

Cofanie liczników, czyli sztuczne zaniżanie przebiegu samochodu, to istna plaga. Dość powiedzieć, że średnia korekta licznika wynosi... 115 tysięcy kilometrów. Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest iluzoryczna odpowiedzialność, grożąca nieuczciwemu sprzedawcy np. z tytułu art. 286 §1 kodeksu karnego (przestępstwo oszustwa). Postępowania karne - bo niektórzy nabywcy, którzy poznali rzeczywisty (albo chociaż rzeczywistszy) przebieg się na to decydują - są z reguły umarzane z uwagi na brak możliwości udowodnienia winy sprzedawcy.
Jeszcze niedawno Ministerstwo Sprawiedliwości nie widziało potrzeby zmiany prawa. W odpowiedzi na poselską interpelację w tym zakresie napisano:
Cofanie liczników to przestępstwo - już wkrótce
Powyższy cytat zawarłem w swoim artykule raptem pół roku temu, kiedy wyjaśniałem, czy cofanie liczników aby na pewno jest nielegalne (tak, jest nielegalne). Okazuje się jednak, że to, co pół roku temu było niepotrzebne, dziś już jest konieczne, zasadne i wykonalne. Jak mówi Zbigniew Ziobro:
Receptą na to mają być nowe, wspaniałe kary. Od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności będzie grozić za:
- przekręcenie licznika - zarówno dla zlecającego ten haniebny proceder, jak i jego wykonawcy,
- niezgłoszenie wymiany całego licznika przebiegu na nowy.
Wykrycie nielegalnych ingerencji w liczniki ma ułatwiać obowiązek zapisywania aktualnego przebiegu samochodu w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Takie dane będą zapisywane nie tylko podczas przeglądów czy np. wymiany licznika na sprawny, ale również podczas każdej kontroli pojazdu przez Policję, Straż Graniczną, Inspekcję Transportu Drogowego, Żandarmerię Wojskową i służby celne.
Wydaje się, że ogólny kierunek obrany przez Ministerstwo jest słuszny. Dotychczas największą bolączką w skutecznym ściganiu nieuczciwych handlarzy były problemy z ustaleniem, kto i kiedy dopuścił się ingerencji w licznik. Obowiązek wpisywania przebiegu samochodu do CEPiKu, także podczas kontroli drogowych, znacząco to ułatwi. W konsekwencji, na drogach powinno być bezpieczniej, bo potencjalnych nabywców używanych samochodów przestaną kusić pojazdy o podejrzanie niskim przebiegu.
zobacz więcej:
03.04.2026 14:47, Aleksandra Smusz
03.04.2026 14:01, Mateusz Krakowski
03.04.2026 13:14, Marcin Szermański
03.04.2026 12:30, Edyta Wara-Wąsowska
03.04.2026 11:43, Rafał Chabasiński
03.04.2026 10:44, Edyta Wara-Wąsowska
03.04.2026 10:01, Edyta Wara-Wąsowska
03.04.2026 9:24, Mateusz Krakowski
03.04.2026 8:36, Aleksandra Smusz
03.04.2026 7:53, Marcin Szermański
02.04.2026 18:56, Filip Dąbrowski
02.04.2026 16:25, Miłosz Magrzyk
02.04.2026 15:39, Marcin Szermański
02.04.2026 14:50, Rafał Chabasiński
02.04.2026 14:01, Piotr Janus
02.04.2026 13:11, Edyta Wara-Wąsowska
02.04.2026 12:23, Mateusz Krakowski
02.04.2026 11:25, Edyta Wara-Wąsowska
02.04.2026 10:43, Mateusz Krakowski
02.04.2026 10:03, Mateusz Krakowski
02.04.2026 9:36, Edyta Wara-Wąsowska
02.04.2026 9:13, Edyta Wara-Wąsowska
02.04.2026 8:34, Marcin Szermański
02.04.2026 7:45, Rafał Chabasiński
02.04.2026 7:04, Miłosz Magrzyk
01.04.2026 18:14, Rafał Chabasiński
01.04.2026 17:29, Piotr Janus




























