Czechy chcą wyłączyć przemysł z ETS. Polska ma inny plan. Ale czy lepszy?
Można odnieść wrażenie, że w poszczególnych krajach Unii Europejskiej kwestia ETS to tzw. gorący kartofel, z którym coraz bardziej nie wiadomo, co zrobić. Polska przyznała, że nie chce wypowiadać ETS i opowiada się za jego reformą. W krajach naszego regionu słychać jednak bardziej radykalne głosy w tej sprawie.

Rząd Czech domaga się wyłączenia energochłonnego przemysłu z ETS-u
Jak podaje telewizja ČT24, Republika Czeska i inne kraje domagają się, aby Komisja Europejska zajęła się kwestią wysokich cen energii także w świetle wojny na Bliskim Wschodzie, które ich zdaniem stanowią fundamentalną przeszkodę dla konkurencyjności europejskiego przemysłu. To kolejny sygnał, że europejska gospodarka coraz dotkliwiej odczuwa skutki restrykcyjnych regulacji klimatycznych.
Tak czeski premier Andrej Babiš mówił o tym po spotkaniu w Brukseli:
Udało nam się przeforsować, mimo że pierwotny termin przypadał na lipiec, że Komisja Europejska przygotuje szczegółowy plan rewizji dyrektywy w sprawie handlu emisjami, (…) który zostanie przedstawiony na posiedzeniu Rady Europejskiej w czerwcu.
Twarda postawa Pragi wobec Brukseli
Rząd czeski przyjął bardziej twardą postawę wobec planów Brukseli od momentu, gdy partia ANO wygrała wybory. Andrej Babiš od wielu miesięcy zapowiadał, że Republika Czeska będzie bronić rodzimego i europejskiego przemysłu przed nieuchronnym ich zdaniem zniszczeniem przez zbyt daleko idące regulacje klimatyczne. Trudno mu się dziwić — postulowana reforma systemu handlu emisjami budzi kontrowersje nie tylko w Czechach, ale w całym regionie.
Ceny energii a konflikt na Bliskim Wschodzie
Tak skrajne poglądy czeskiego premiera i rządu są oczywiście podyktowane obawami o to, że ceny energii wystrzelą po ataku Izraela i USA na Iran. Według Andreja Babiša sytuacja ta niszczy europejski sektor energii i doprowadzi do nieuzasadnionego wzrostu cen paliw, który widać nie tylko w Polsce, ale także u naszych południowych sąsiadów. Jak pokazują najnowsze dane dotyczące cen paliw marzec 2026, skutki konfliktu są już odczuwalne na polskich stacjach benzynowych.
Polska chce głębokiej reformy ETS, ale nie wie, jak ją ugryźć
Przedstawiciele Ministerstwa Klimatu i Środowiska przyznają, że reforma ETS jest konieczna, gdyż obecnie nie jest możliwe wyjście z systemu.
Minister Paulina Henning-Kloska przyznaje, że ETS musi być reformowany w sposób akceptowalny dla gospodarki i gospodarstw domowych. Według niej przemysł musi zyskać czas, obniżyć koszty funkcjonowania i prowadzić transformację w stabilnych warunkach. Tymczasem ceny energii dla firm w 2025 roku pokazały dobitnie, jak bolesne są konsekwencje braku odpowiednich mechanizmów ochronnych.
Deklaracje pod presją geopolityczną
Można powiedzieć, że tego typu deklaracje są nie tylko nazbyt spóźnione, ale artykułowane pod presją sytuacji geopolitycznej. Wcześniej polscy politycy nie byli skłonni do wygłaszania tego typu zdań, co według mnie jest oznaką tego, że nie wierzą oni w słuszność unijnej polityki klimatycznej.
Rozmowy dyplomatyczne i perspektywy zmian w ETS
Polska prowadzi również rozmowy na ten temat w ramach tzw. Trójkąta Weimarskiego i z Komisją Europejską. Sytuacja związana z ETS zmieniła się oczywiście diametralnie po ataku USA na Iran i nieoczekiwanym kryzysie energetycznym. Widać jak na dłoni, że przywódcy europejscy mają to na względzie i chcą, aby tak daleko idące zmiany w polityce klimatycznej były konsultowane z krajami, które odczują wprowadzenie tych przepisów najbardziej.
Mówił o tym także prezydent Francji Emmanuel Macron. Według niego Unia Europejska musi chronić konsumentów i przedsiębiorstwa przed wpływem wojny z Iranem. Nie opowiada się on jednak za całkowitym zlikwidowaniem ETS, jednak twierdzi, że przepisy te powinny być dużo bardziej elastyczne.

Polskie prawo niby gnębi szarlatanerię, ale prawo unijne chroni homeopatów, co utrudnia walkę z tym zjawiskiem
24.03.2026 20:11, Rafał Chabasiński
24.03.2026 19:41, Mateusz Krakowski
24.03.2026 19:25, Mariusz Lewandowski
24.03.2026 12:17, Miłosz Magrzyk
24.03.2026 12:06, Aleksandra Smusz
24.03.2026 11:56, Mateusz Krakowski
24.03.2026 11:47, Rafał Chabasiński
24.03.2026 10:20, Miłosz Magrzyk
24.03.2026 8:01, Rafał Chabasiński
24.03.2026 7:35, Mariusz Lewandowski
24.03.2026 6:21, Mariusz Lewandowski

20 mln euro z Brukseli dla ukraińskich startupów. Balony zamiast dronów i woda pitna w strefach wojennych
23.03.2026 17:33, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 12:04, Aleksandra Smusz
23.03.2026 11:21, Jakub Bilski
23.03.2026 10:12, Jerzy Wilczek
23.03.2026 9:30, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 9:07, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 8:25, Mariusz Lewandowski

2000 euro rocznie za bycie katoliczką — zrezygnowała i straciła wszystko. Ale Trybunał stanął po jej stronie
23.03.2026 7:43, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 7:03, Mariusz Lewandowski

Ty dajesz monterowi swój podpis na tablecie. Play wybiera sobie, na jaką i jak drogą umowę go nałoży
22.03.2026 19:58, Jerzy Wilczek
22.03.2026 19:16, Rafał Chabasiński
22.03.2026 14:30, Aleksandra Smusz
22.03.2026 12:11, Rafał Chabasiński
22.03.2026 11:05, Aleksandra Smusz

























