- Home -
- Na wesoło -
- Jeśli komuś wejście w Nowy Rok zepsuje nieudana fryzura albo impreza sylwestrowa, może złożyć reklamację
Jeśli komuś wejście w Nowy Rok zepsuje nieudana fryzura albo impreza sylwestrowa, może złożyć reklamację
Gdy zepsuje się nowy telewizor czy zamówiona przez Internet sukienka nie spełnia oczekiwań, nie ma wątpliwości czy towar reklamować albo zwrócić. Taką samą możliwość mamy, gdy fryzjer czy makijażystka źle wykonają swoją usługę. Wściekłości z powodu szkody poniesionej na wyglądzie można dać upust w reklamacji. Czego można żądać za nieudaną fryzurę czy sylwestra?

Czego można żądać za nieudaną fryzurę czy sylwestra?
Jeśli ktoś nie boi się zakażenia, to ze strony państwa i prawa nie ma przeszkód, by Nowy Rok przywitał na hucznej zabawie. Na ostatnią noc w roku szykują się kluby, hotele, teatry, opery, stadiony. Większość uczestników tych imprez nim się tam pojawi, odwiedzi fryzjera czy kosmetyczkę. W tym momencie na pewno niejedna czytająca to osoba, zwłaszcza płci pięknej, przypomni sobie, jak nieudany efekt takiej wizyty popsuł jej humor.
Nawet jeśli problem fatalnego uczesania czy okropnego makijażu można po prostu szybko zmyć, to przecież ktoś stracił czas i pieniądze. Nie mówię już o sytuacjach poważniejszych, gdy skutkiem takiej wizyty są zniszczone włosy czy niepewną ręką wykonany makijaż permanentny. Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta przypomina, że nieudana fryzura czy makijaż są podstawą do złożenia reklamacji.
"Najlepiej zrób to, jak najszybciej i wyznacz termin do korekty. Możesz żądać poprawek, zwrotu pieniędzy, obniżenia ceny. Pamiętaj jednak, że zwrotu pieniędzy możesz żądać, gdy wada jest istotna. Na przykład, gdy usługa fryzjerska zniszczyła ci włosy" wyjaśnia UOKiK.
Nie mamy Pani płaszcza
Załóżmy, że sytuacja kryzysowa została opanowana. Znów masz ochotę pokazać się ludziom. Wchodzisz do lokalu, a tam napis "za zaginięcie lub zniszczenie garderoby szatnia nie odpowiada". Miejmy nadzieję, że los po przygodzie z fryzjerem uzna cię za dość już doświadczoną i szatnia nie zgubi twojego płaszcza. Gdyby jednak, to dobrze wiedzieć, że taki napis jest niezgodny z prawem. Przedsiębiorca odpowiada za rzeczy zostawione w szatni. Niezależnie czy jest płatna, czy nie.
Z szatni trafiasz wreszcie na salę, a ta jest mało zadbana. Karmią cię też inaczej niż zapowiadali. Nie ma równiez muzyki na żywo. Te okoliczności nie muszą wystąpić razem. Już jedna daje ci podstawę do reklamowania i żądania zwrotu części pieniędzy. Jeśli taka sytuacja ma miejsce podczas wyjazdu, ewentualnie jest jakieś inne przewinienie hotelu, reklamację składaj najlepiej jeszcze przed powrotem do domu - chociaż nie masz teoretycznie takiego obowiązku. W tym wypadku twoje roszczenie przedawni się dopiero po 3 latach.
Nikomu nie życzę takich problemów ani w sylwestra, ani przez cały rok. Nie namawiam też do szukania "na siłę" powodu do składania reklamacji. Można też w końcu okazać bliźnim wspaniałomyślność. Gdy kiedyś w takiej balowej sytuacji próbowaliśmy skłonić obsługę do energiczniejszego działania ich szef powiedział: "Spokojnie. To w końcu wy jesteście na wakacjach, a my w pracy. To kto ma powód do większego zdenerwowania?" I tym nas rozbroił.
zobacz więcej:
27.03.2026 21:47, Aleksandra Smusz
27.03.2026 19:12, Marcin Szermański
27.03.2026 18:00, Rafał Chabasiński
27.03.2026 16:31, Mateusz Krakowski
27.03.2026 15:24, Rafał Chabasiński
27.03.2026 14:16, Miłosz Magrzyk
27.03.2026 13:29, Marcin Szermański
27.03.2026 12:42, Aleksandra Smusz
27.03.2026 12:03, Mateusz Krakowski
27.03.2026 11:09, Edyta Wara-Wąsowska

Inspekcja Handlowa ma dla nas smutne dane. Nieprawidłowości w blisko 50 proc. skontrolowanych punktów handlowych
27.03.2026 10:11, Marcin Szermański
27.03.2026 9:13, Edyta Wara-Wąsowska
27.03.2026 8:53, Marcin Szermański
27.03.2026 7:35, Jakub Kralka
27.03.2026 6:25, Aleksandra Smusz
27.03.2026 5:31, Mateusz Krakowski
27.03.2026 4:14, Marcin Szermański
26.03.2026 19:20, Mariusz Lewandowski
26.03.2026 18:14, Jerzy Wilczek
26.03.2026 17:28, Jerzy Wilczek
26.03.2026 17:12, Mariusz Lewandowski
26.03.2026 16:13, Mateusz Krakowski

To że premier ścina VAT na paliwo i zapowiada pakiet CPN, nie znaczy jeszcze, że na stacjach zapłacimy mniej
26.03.2026 15:20, Mariusz Lewandowski
26.03.2026 15:16, Aleksandra Smusz
26.03.2026 14:27, Piotr Janus
26.03.2026 13:40, Rafał Chabasiński
26.03.2026 12:49, Mateusz Krakowski
26.03.2026 12:02, Edyta Wara-Wąsowska



























