- Home -
- Codzienne -
- Nawet jeśli zdecydujesz się na dział spadku, wciąż możesz pozostać współwłaścicielem odziedziczonego mieszkania czy samochodu. Wystarczy, że zawrzesz odpowiednią umowę
Nawet jeśli zdecydujesz się na dział spadku, wciąż możesz pozostać współwłaścicielem odziedziczonego mieszkania czy samochodu. Wystarczy, że zawrzesz odpowiednią umowę
Spadkobiercy nie mają obowiązku dokonywać działu spadku. Zdarza się więc, że pozostają współwłaścicielami odziedziczonego majątku jeszcze przez wiele lat od śmierci spadkodawcy. Jeśli natomiast zdecydują się na zmianę w tym zakresie, nie oznacza to automatycznie rozdzielenia między sobą wszystkich składników majątku. Dopuszczalny jest także częściowy dział spadku.

Kiedy częściowy dział spadku znajduje zastosowanie?
Mogłoby się wydawać, że osobom dziedziczącym spadek powinno zależeć na tym, by jak najszybciej podzielić się majątkiem. W praktyce jednak bywa zupełnie inaczej. Może się na przykład zdarzyć, że w skład spadku wchodzi nieruchomość, z której spadkobiercy zgodnie korzystają (na przykład wynajmując ją i dzieląc się uzyskanymi z tego tytułu pieniędzmi). W takim wypadku dział spadku nie jest konieczny. Inaczej sytuacja wygląda jednak, gdy odziedziczony majątek obejmuje też inne rzeczy - na przykład takie, którymi wspólnie nie sposób zarządzać albo jest to znacznie utrudnione. Właśnie wtedy warto zdecydować się na częściowy dział spadku. W ten sposób sytuacja dotycząca pozostałych składników masy spadkowej zostanie uregulowana. Jednocześnie spadkobiercy wciąż pozostaną współwłaścicielami nieruchomości czy innych przedmiotów, którymi wspólnie chcą zarządzać. Częściowy dział spadku nie zamyka przy tym drogi do całkowitego zniesienia współwłasności w kolejnych latach. Spadkobiercy w każdej chwili będą mogli zawrzeć umowę, w której dokonają podziału pozostałych składników majątku spadkowego albo zdecydować się na zniesienie współwłasności w toku postępowania sądowego.
Współwłasność najlepiej znieść w drodze umowy
Częściowy dział spadku można ustanowić na dwa sposoby. Jednym z nich jest umowa między spadkobiercami. Takie rozwiązanie jest o tyle korzystne, że tutaj spadkobiercy mają ogromną dowolność. Mogą zadecydować, czy i jakich składników majątku ma dotyczyć zniesienie współwłasności, a nawet wybrać nierówny podział spadku. Bez znaczenia pozostaje też powód podjęcia takiej decyzji - bez względu na przyczynę częściowy dział spadku pozostanie ważny. Składniki spadku nieujęte w umowie pozostaną natomiast współwłasnością wszystkich spadkobierców.
Gdy o dziale spadku decyduje sąd, istnieją pewne ograniczenia
Dział spadku niejednokrotnie dokonywany jest jednak nie w drodze umowy, a w toku postępowania sądowego. Spadkobiercy decydują się na takie rozwiązanie przede wszystkim, gdy nie zgadzają się co do potrzeby zniesienia współwłasności lub sposobu podziału. Problem w tym, że jeśli o podziale majątku spadkowego decyduje sąd, obowiązują znaczne ograniczenia w kontekście niepełnego zniesienia współwłasności. Zgodnie z artykułem 1038 Kodeksu cywilnego częściowy dział spadku na drodze sądowej możliwy jest bowiem tylko z ważnych powodów. W innym wypadku sąd dokona podziału w całości.
A co może być takim ważnym powodem? Na przykład wątpliwości co do tego, czy dany składnik majątku rzeczywiście wchodzi w skład majątku spadkowego. Innymi przeszkodami może być znalezienie się części majątku za granicą albo czasowa niemożliwość dokonania podziału jakichś składników. Jeśli więc spadkobiercy chcieliby znieść współwłasność tylko w odniesieniu do niektórych przedmiotów majątku spadkowego, a jednocześnie nie zachodzą żadne ważne powody uzasadniające jedynie częściowy dział spadku, pozostaje im podjąć próbę porozumienia się poza salą sądową i załatwienie sprawy w drodze umowy.
zobacz więcej:
11.03.2026 16:13, Marcin Szermański
11.03.2026 14:22, Marcin Szermański
11.03.2026 13:33, Piotr Janus

Sprawdziliśmy oświadczenia majątkowe urzędników. Chaos, błędy i brak kontroli. Tak łatwo można ukryć majątek
11.03.2026 13:09, Miłosz Magrzyk
11.03.2026 12:04, Mateusz Krakowski
11.03.2026 11:13, Joanna Świba
11.03.2026 10:22, Joanna Świba
11.03.2026 9:10, Marcin Szermański
11.03.2026 8:34, Marcin Szermański
11.03.2026 8:11, Aleksandra Smusz
11.03.2026 7:03, Filip Dąbrowski
11.03.2026 6:39, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 22:18, Filip Dąbrowski
10.03.2026 21:10, Mateusz Krakowski
10.03.2026 18:35, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 15:53, Rafał Chabasiński
10.03.2026 15:41, Rafał Chabasiński
10.03.2026 13:59, Miłosz Magrzyk
10.03.2026 12:50, Marcin Szermański
10.03.2026 12:46, Aleksandra Smusz

Kilka centymetrów różnicy w szynach decyduje o miliardach euro. Tak działa najważniejszy punkt na mapie Polski, o którym nie słyszałeś
10.03.2026 11:15, Piotr Janus
10.03.2026 9:08, Jakub Bilski
10.03.2026 8:34, Piotr Janus
10.03.2026 7:46, Aleksandra Smusz
10.03.2026 7:20, Mateusz Krakowski
10.03.2026 6:15, Aleksandra Smusz
09.03.2026 17:33, Joanna Świba

Bez tego jednego dokumentu będziesz musiał dopłacić tysiące do starych rachunków za prąd. Termin mija lada dzień
09.03.2026 16:14, Jerzy Wilczek
09.03.2026 13:33, Aleksandra Smusz

























