Zakaz konkurencji w czasie trwania stosunku pracy
Pracodawca ma prawo zaproponować pracownikowi podpisanie umowy o zakazie konkurencji. Reguluje to art. 101¹ Kodeksu pracy, zgodnie z którym pracownik nie może prowadzić działalności konkurencyjnej wobec pracodawcy ani świadczyć pracy na rzecz podmiotu prowadzącego taką działalność.
Kluczowe jest jednak słowo „umowa". Zakaz konkurencji musi wynikać z odrębnego dokumentu zawartego na piśmie pod rygorem nieważności. Pracodawca nie może jednostronnie narzucić takiego zakazu – potrzebna jest zgoda pracownika. Co więcej, odmowa podpisania umowy o zakazie konkurencji co do zasady nie może stanowić podstawy do zwolnienia, choć w praktyce może wpłynąć na decyzję pracodawcy o nawiązaniu współpracy.
Warto przy tym pamiętać, że zakaz konkurencji w trakcie trwania stosunku pracy nie musi być odpłatny. Pracodawca może, ale nie musi oferować dodatkowego wynagrodzenia za powstrzymywanie się od działalności konkurencyjnej w tym okresie.
Czy pracodawca może zakazać mi pracy u konkurencji bez umowy?
Nawet bez podpisanej umowy o zakazie konkurencji pracownik nie ma pełnej swobody w podejmowaniu dodatkowej działalności. Wynika to z podstawowego obowiązku pracowniczego, jakim jest dbanie o dobro zakładu pracy, określonego w art. 100 § 2 pkt 4 Kodeksu pracy.
Sąd Najwyższy wielokrotnie podkreślał, że prowadzenie działalności konkurencyjnej, szczególnie takiej, która w jaskrawy sposób narusza interes pracodawcy, może być uznane za ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych. A to z kolei otwiera pracodawcy drogę do zwolnienia dyscyplinarnego, nawet jeśli formalnie nie podpisano żadnej klauzuli o zakazie konkurencji.
Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy pracownik wykorzystuje zasoby pracodawcy (np. bazę klientów, know-how, kontakty biznesowe) do prowadzenia własnej działalności lub wspierania konkurenta. W takich przypadkach brak umowy o zakazie konkurencji nie chroni przed konsekwencjami.
Zakaz konkurencji po ustaniu stosunku pracy
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja, gdy zakaz konkurencji ma obowiązywać po zakończeniu współpracy. Tutaj przepisy są znacznie bardziej restrykcyjne wobec pracodawcy i lepiej chronią pracownika.
Po pierwsze, zakaz konkurencji po ustaniu stosunku pracy może dotyczyć wyłącznie pracowników, którzy mieli dostęp do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę. Nie można więc objąć takim zakazem każdego pracownika.
Po drugie, umowa musi określać czas trwania zakazu. Nie może być on nieograniczony – najczęściej ustala się go na okres od 6 miesięcy do 2 lat, choć przepisy nie określają maksymalnego terminu. Zbyt długi zakaz może jednak zostać uznany przez sąd za nieważny jako naruszający zasady współżycia społecznego.
Po trzecie i najważniejsze – zakaz konkurencji po ustaniu stosunku pracy jest odpłatny. Pracownikowi przysługuje odszkodowanie w wysokości co najmniej 25% wynagrodzenia otrzymywanego przed ustaniem stosunku pracy, wypłacane przez cały okres obowiązywania zakazu.
Klauzule lojalnościowe – czym różnią się od zakazu konkurencji?
Pojęcie „klauzula lojalnościowa" bywa używane zamiennie z zakazem konkurencji, ale w praktyce może oznaczać różne rzeczy. Najczęściej mówi się o tzw. lojalkach w kontekście umów szkoleniowych.
Umowa lojalnościowa związana ze szkoleniem zobowiązuje pracownika do pozostania w zatrudnieniu przez określony czas po zakończeniu finansowanego przez pracodawcę kursu czy studiów. Jeśli pracownik odejdzie wcześniej, musi zwrócić koszty szkolenia – w całości lub proporcjonalnie do niewypracowanego okresu.
Zgodnie z art. 103⁵ Kodeksu pracy okres takiego zobowiązania nie może przekraczać 3 lat od zakończenia szkolenia. Co istotne, pracownik nie musi zwracać kosztów, jeśli to pracodawca rozwiązał umowę (z wyjątkiem zwolnienia dyscyplinarnego) lub jeśli stosunek pracy ustał w drodze porozumienia stron.
Czy pracodawca może zakazać mi pracy u konkurencji na umowie B2B?
Coraz więcej osób pracuje na podstawie umów cywilnoprawnych lub kontraktów B2B. W ich przypadku przepisy Kodeksu pracy nie mają zastosowania, ale to nie oznacza, że zakaz konkurencji jest niemożliwy.
W umowach B2B zakaz konkurencji można ukształtować znacznie swobodniej niż w przypadku umów o pracę. Strony mogą ustalić dowolny okres obowiązywania zakazu, jego zakres, a także konsekwencje naruszenia, w tym kary umowne. Co więcej, zakaz konkurencji w umowie B2B może być nawet nieodpłatny, jeśli obie strony się na to zgodzą.
Sąd Najwyższy w wyroku o sygnaturze V CSK 30/13 potwierdził, że klauzula konkurencyjna bez ekwiwalentu finansowego, ale z zastrzeżoną karą umowną za jej naruszenie, mieści się w granicach dopuszczalnej swobody umów.
Konsekwencje naruszenia zakazu konkurencji
Złamanie umowy o zakazie konkurencji w trakcie trwania stosunku pracy może skutkować poważnymi konsekwencjami. Pracodawca ma prawo rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika, a dodatkowo może dochodzić odszkodowania za wyrządzoną szkodę na zasadach odpowiedzialności materialnej pracownika określonych w Kodeksie pracy.
W przypadku naruszenia zakazu po ustaniu stosunku pracy odpowiedzialność pracownika kształtuje się już na zasadach ogólnych Kodeksu cywilnego. Pracodawca może dochodzić nie tylko naprawienia rzeczywistej szkody, ale również utraconych korzyści. Jeśli w umowie zastrzeżono karę umowną, jej dochodzenie jest znacznie prostsze – pracodawca nie musi nawet udowadniać wysokości poniesionej szkody.
Warto też pamiętać, że informacja o zwolnieniu dyscyplinarnym za działalność konkurencyjną trafia do świadectwa pracy, co może znacząco utrudnić znalezienie nowego zatrudnienia.
Kiedy zakaz konkurencji przestaje obowiązywać?
Umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy przestaje obowiązywać przed upływem terminu w dwóch przypadkach: gdy ustały przyczyny uzasadniające zakaz lub gdy pracodawca nie wywiązuje się z obowiązku wypłaty odszkodowania.
Druga sytuacja jest szczególnie istotna dla pracowników. Jeśli pracodawca zalega z wypłatą odszkodowania, pracownik może uznać, że zakaz konkurencji przestał go obowiązywać i podjąć pracę u konkurenta lub rozpocząć własną działalność. Orzecznictwo sądów potwierdza, że brak wypłaty odszkodowania zwalnia pracownika z obowiązku przestrzegania zakazu.
Pewne analogie można dostrzec w innych obszarach prawa pracy. Podobnie jak pracodawca nie może jednostronnie zmieniać warunków wynagrodzenia, tak nie może też oczekiwać przestrzegania zakazu konkurencji, nie płacąc za to umówionego odszkodowania. Czy pracodawca może zmusić do pracy w nadgodzinach bez wynagrodzenia? Nie. Analogicznie – nie może wymagać lojalności po ustaniu stosunku pracy bez zapłaty.
Czy pracodawca może zakazać mi pracy u konkurencji – granice kontroli
Warto na koniec wspomnieć o granicach uprawnień pracodawcy. Zakaz konkurencji to jedno, ale pracodawca nie ma nieograniczonych możliwości kontrolowania życia zawodowego pracownika.
Przepisy unijne, implementowane do polskiego prawa, wyraźnie wskazują, że pracodawca nie może zakazać pracownikowi pozostawania w stosunku pracy z innym pracodawcą, o ile nie łączy ich umowa o zakazie konkurencji. Oznacza to, że sama praca na dwóch etatach jest dozwolona, jeśli nie narusza zakazu konkurencji.
Podobne ograniczenia dotyczą kontroli pracownika w innych obszarach. Czy pracodawca może sprawdzić mój telefon służbowy? Może, ale w określonych granicach. Czy muszę odpowiadać na maile po godzinach pracy? Co do zasady nie. Prawo pracy chroni sferę prywatności pracownika i jego czas wolny, a zakaz konkurencji – choć dopuszczalny – musi mieścić się w rozsądnych ramach.
Podsumowanie
Czy pracodawca może zakazać mi pracy u konkurencji? Może, ale tylko na podstawie pisemnej umowy i w określonych przez prawo granicach. Zakaz w trakcie trwania stosunku pracy nie wymaga odszkodowania, ale zakaz po jego ustaniu – tak. Pracownik zawsze może odmówić podpisania takiej umowy, choć musi liczyć się z konsekwencjami takiej decyzji.
Pamiętajmy też, że nawet bez formalnej umowy o zakazie konkurencji, obowiązek dbania o dobro zakładu pracy nakłada na pracownika pewne ograniczenia. Rażące działanie na szkodę pracodawcy może skończyć się zwolnieniem dyscyplinarnym i obowiązkiem naprawienia szkody. Przed podjęciem jakichkolwiek działań konkurencyjnych warto więc dokładnie przeanalizować swoją sytuację prawną.
Obserwuj nas w Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Obserwuj