1. Bezprawnik -
  2. Biznes -
  3. Polski BLIK podbija kolejny kraj. Na liście czekają już Rumunia, Węgry i Austria

Polski BLIK podbija kolejny kraj. Na liście czekają już Rumunia, Węgry i Austria

Przez lata BLIK był rozwiązaniem, z którego korzystaliśmy przede wszystkim w Polsce. Płatności w sklepach, przelewy na telefon czy wypłaty z bankomatów bez karty sprawiły, że system stał się codziennością dla milionów użytkowników. Teraz polska metoda płatności stawia kolejny krok, wychodzi poza granice kraju i pojawia się na Słowacji, jednym z najchętniej odwiedzanych przez Polaków kierunków turystycznych.

Piotr Janus11.07.2026 15:03
Biznes

BLIK na Słowacji — co dokładnie się zmienia?

Od kwietnia użytkownicy BLIKA mogą płacić w słowackich sklepach internetowych, a docelowo zakres usług ma być stopniowo rozszerzany. To pierwszy etap zagranicznej ekspansji systemu w strefie euro i jednocześnie test przed wejściem na kolejne rynki.

Słowacja nie została wybrana przypadkowo, ponieważ to kraj chętnie odwiedzany przez polskich turystów, zarówno zimą, gdy popularnością cieszą się ośrodki narciarskie, jak i latem, kiedy wielu Polaków wybiera Tatry czy słowackie uzdrowiska.

Co ekspansja oznacza dla zwykłego użytkownika?

Dla większości klientów najważniejsza będzie wygoda. Dotychczas podczas zagranicznych zakupów dominowały płatności kartą lub gotówką, a BLIK w zagranicznych sklepach internetowych wciąż bywał rzadkością. Rozwój systemu oznacza, że coraz więcej transakcji będzie można wykonać za pomocą dobrze znanej aplikacji bankowej. Wspomniana zmiana jest szczególnie istotna dla osób, które na co dzień praktycznie nie korzystają już z portfela. W Polsce telefon stał się dla wielu podstawowym narzędziem płatniczym, a teraz podobne doświadczenie ma być dostępne również poza granicami kraju. Eksperci zwracają uwagę, że rozwój krajowych systemów płatności może zwiększać konkurencję na rynku i stopniowo ograniczać zależność od międzynarodowych operatorów kart.

Sukces polskiej technologii płatniczej

BLIK w ciągu kilku lat przeszedł drogę od prostego sześciocyfrowego kodu do jednego z najczęściej używanych systemów płatności mobilnych w Europie Środkowo-Wschodniej. Analitycy już od dawna określają BLIK fenomenem w płatnościach ecommerce na skalę świata. Dziś korzystają z niego miliony użytkowników, a liczba transakcji liczona jest już w miliardach rocznie. Ekonomiści podkreślają, że każda płatność BLIK-iem wspiera rodzimą gospodarkę, a sam system to jeden z nielicznych przykładów polskiego rozwiązania finansowego, które z powodzeniem konkuruje z globalnymi markami. W tym sensie ekspansja zagraniczna ma znaczenie nie tylko dla użytkowników, ale także dla całego sektora nowoczesnych usług finansowych.

Słowacja to dopiero pierwszy etap europejskiej strategii

Wejście na rynek słowacki nie oznacza końca planów. Polski Standard Płatności od dłuższego czasu zapowiada budowę europejskiej sieci usług BLIKA. Słowacja ma być pierwszym etapem tej strategii, a w kolejnych latach system ma rozwijać się także na innych rynkach Europy Środkowo-Wschodniej. Wśród kierunków wskazywanych przez przedstawicieli spółki pojawiają się m.in. Rumunia, Węgry, Czechy czy Austria. W ekspansji mają pomóc partnerstwa z międzynarodowymi grupami bankowymi działającymi w wielu krajach regionu.

Nowe usługi i transakcje transgraniczne

Rozwijane będą również same usługi. Obecnie Polacy mogą korzystać z BLIKA w słowackich sklepach internetowych, jednak docelowo system ma umożliwiać także płatności użytkownikom zagranicznych banków w polskich e-sklepach oraz stopniowo rozszerzać zakres transakcji transgranicznych. Ostatecznym celem jest stworzenie rozwiązania, z którego będzie można korzystać równie swobodnie za granicą, jak dziś w Polsce. Jeżeli te plany się powiodą, BLIK może stać się jednym z pierwszych polskich produktów finansowych o prawdziwie europejskim zasięgu.

Wygoda nie zwalnia z ostrożności — uwaga na oszustów

Rosnąca popularność BLIKA sprawia jednak, że system pozostaje atrakcyjnym celem dla cyberprzestępców. Policja i banki regularnie przypominają, aby nigdy nie przekazywać kodów BLIK osobom trzecim, nawet jeśli prośba pochodzi pozornie od znajomego w mediach społecznościowych — to klasyczne oszustwo na BLIK, wykorzystujące przejęte konta na Facebooku. Przed zatwierdzeniem każdej transakcji warto również dokładnie sprawdzić jej kwotę i odbiorcę.

Polska innowacja dojrzewa i mierzy w europejski rynek

Jeszcze kilkanaście lat temu mało kto przypuszczał, że polski system płatności będzie mógł konkurować z największymi światowymi markami. Dziś BLIK nie jest już tylko wygodnym sposobem płacenia za zakupy czy wysyłania pieniędzy znajomym. Staje się narzędziem, z którego Polacy będą mogli korzystać również podczas zagranicznych wyjazdów. Jeśli kolejne etapy rozwoju zakończą się sukcesem, płatności telefonem za granicą mogą stać się równie naturalne jak dziś w Polsce. Dla użytkowników będzie to przede wszystkim większa wygoda, a dla całego sektora finansowego dowód, że polskie rozwiązania technologiczne potrafią skutecznie konkurować na europejskim rynku.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover