1. Home -
  2. Energetyka -
  3. Przy tej taryfie energii oszczędzasz fortunę albo płacisz więcej. Sprawdź, kiedy warto ją wybrać

Przy tej taryfie energii oszczędzasz fortunę albo płacisz więcej. Sprawdź, kiedy warto ją wybrać

Z dynamiczną taryfą energii prąd może być znacznie droższy, ale też dużo tańszy. Żeby dobrze na tym wyjść, trzeba zarządzać zużyciem. W praktyce mogą to zrobić np. osoby pracujące w domu.

Każdy duży sprzedawca energii ma obowiązek zaoferować klientom możliwość skorzystania z dynamicznej taryfy

Dotyczy to pięciu operatorów, takich jak PGE, Tauron, Energa, Enea i E.ON. W ramach standardowej taryfy G11 cena prądu jest stała niezależnie od godziny czy dnia.

W przypadku G12 i jej wariantów koszt energii różni się w zależności od interwału. Zawsze jest jednak w pełni przewidywalny.

Obecnie we wszystkich wymienionych taryfach korzystamy z zamrożonych cen dla gospodarstw domowych. Maksymalna stawka za kWh energii czynnej wynosi więc ok. 0,62 zł.

W przypadku taryfy dynamicznej panuje wolna amerykanka. Wybierając ją, nie posiadamy ustawowej gwarancji maksymalnej ceny i zwykle poniesiemy nieco większe opłaty stałe. Koszt prądu może wtedy przekroczyć wspomniane 0,62 zł za kWh, ale też być niższy, a w niektórych okresach nawet zerowy.

Ceny w taryfie dynamicznej podawane są zazwyczaj z jednodniowym wyprzedzeniem

Dla przykładu w tym momencie wiadomo, że w PGE 2 grudnia br. odczuwalnie niższe stawki energii od maksymalnych obwiązują od północy do 6 rano, a następnie jeszcze po 22:00.

W pozostałych okresach ceny prądu są wyższe od tych zamrożonych (często znacznie). Skumulowanie wysokiego zużycia we wskazanych godzinach może jednak pozwolić na oszczędności.

Z perspektywy przeciętnego Kowalskiego taryfa dynamiczna to skomplikowana opcja, ale w indywidualnych okolicznościach bywa sensowna

Obecnie korzystają z niej głównie pasjonaci technologii. Oczywiste jest to, że tylko nieliczni z nas posiadają systemy smart home czy magazyny energii, które da się połączyć z używaniem tańszego prądu w zautomatyzowany sposób.

Jednak poza tą grupą odbiorcami mogącymi aktywnie zarządzać zużyciem są też ludzie pracujący w domu.

Choć określenie „aktywne zarządzanie zużyciem” brzmi zawile, sprawa okazuje się całkiem prosta: dziś sprawdzamy cenę prądu i planujemy, kiedy jutro włączymy pralkę, zmywarkę, bojler elektryczny czy ładujemy samochód.

Wybierając taryfę dynamiczną, należy mieć na uwadze to, że zmienny w czasie model rozliczeń nie jest dla wszystkich

Skorzystają z niego wyłącznie ci, którzy są gotowi na wspomniane aktywne zarządzanie używaniem prądu. Bez tego możemy zapłacić więcej lub nawet dużo więcej.

Istnieją osoby bardzo rozczarowane takim modelem rozliczeń, ale są też tacy, którzy dzięki niemu płacą niższe rachunki o kilkadziesiąt procent.

Wynika to z tego, że w okresach znikomego zapotrzebowania na energię, zwłaszcza wiosną i latem, jej cena w wybranych godzinach w dynamicznej taryfie może być znikoma lub nawet wynosić… 0 złotych. Wówczas z prądu skorzystamy do woli, ponosząc wyłącznie opłaty stałe.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi