- Bezprawnik -
- ecommerce -
- Napisała we wniosku o dotację, że sprzedaje na Allegro bez rozliczania. Reakcja urzędniczki ją zaskoczyła
Napisała we wniosku o dotację, że sprzedaje na Allegro bez rozliczania. Reakcja urzędniczki ją zaskoczyła
Urzędy pracy przyznają starającym się o dotacje punkty za doświadczenie związane z planowaną działalnością. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy jest ono zdobyte nielegalnie.

Sprzedaż rękodzieła na Allegro i informacja we wniosku o dotację o chęci zalegalizowania tej działalności
Moja znajoma dorabiała do skromnej pensji pracownicy biurowej, handlując rękodziełem na Allegro. Nazwijmy ją na potrzeby tekstu Julią. Gdy straciła etat, zarejestrowała się w PUP.
W jej powiecie planowany był bowiem nabór wniosków o przyznanie bezzwrotnych dotacji na założenie firmy. Julia zdecydowała się spróbować w nim swoich sił. Wpisanie pewnej informacji w formularzu wywołało jednak spory zamęt. Stąd kobieta postanowiła mi opowiedzieć o szczegółach.
Otóż we wniosku o dofinansowanie na rozpoczęcie działalności gospodarczej znajdowała się rubryka dotycząca doświadczenia związanego z planowaną aktywnością. Moja znajoma napisała w niej, że od dłuższego czasu sprzedaje rękodzieło online i zakładając własną firmę, chciałaby to zalegalizować.
Takie postawienie sprawy brzmi niewinnie. Jednak wpisanie tego rodzaju informacji w oficjalnym dokumencie składanym w urzędzie może oznaczać spore kłopoty.
W końcu Julia najzwyczajniej w świecie przyznała się we wniosku do tego, że już prowadzi działalność, tyle że nie odprowadza z tego tytułu podatków ani składek. Co więcej, bezrobotni, którzy prowadzą działalność nierejestrowaną, podlegają odrębnym, bardziej restrykcyjnym limitom przychodów – a w przypadku Julii nie chodziło nawet o NDG, lecz o całkowicie nieewidencjonowane zarobki.
Niespodziewana i przyjazna reakcja urzędniczki
Moja znajoma została wezwana do PUP w sprawie uzupełnienia wniosku. Życzliwa urzędniczka powiedziała jej, że musi wykreślić informację o planie zalegalizowania przedsięwzięcia i ująć to w sposób bardziej ogólny.
Zasugerowała Julii, aby napisała np. że tworzy rękodzieło w ramach hobby. Urzędniczka poza protokołem pouczyła moją znajomą, że teoretycznie miałaby obowiązek zawiadomić o jej wymagającym legalizacji zarobkowaniu odpowiednie służby.
Powiedziała jednak, że nie będzie tego robić, gdyż nie chce dokładać sobie obowiązków. Stąd PUP również nie wytoczył Julii w związku z tym żadnego postępowania. Warto jednak pamiętać, że konsekwencje takiego zaniedbania mogą pojawić się później – przypadki, w których działalność w szarej strefie podczas rejestracji w PUP wychodzi na jaw, kończą się koniecznością zwrotu wszelkiej pomocy udzielonej przez urząd, łącznie z odsetkami.
Dokumenty z ryzykowną informacją, które złożyła moja znajoma, zostały jej zwrócone, więc w urzędzie pracy nie było ani śladu o jej „działalności wymagającej zalegalizowania". Ostatecznie Julia dostała dotację, choć co wydarzy się w przyszłości, tego nie wiadomo. Gdyby urząd odkrył nieprawidłowości, musiałaby liczyć się nawet ze zwrotem dotacji na podjęcie działalności gospodarczej wraz z odsetkami.
Dodajmy, że formuła, której użyła moja znajoma, była dość ogólnikowa. Nie wynikało z niej to, kiedy prowadziła przedsięwzięcie ani to, jakie osiągała przychody. Istniała jednak solidna podstawa do wszczęcia postępowania wyjaśniającego.
Drobną sprzedaż rękodzieła można rozliczać, korzystając z nierejestrowanej działalności gospodarczej
Co ważne, działalność nierejestrowana (NDG) to legalna forma prowadzenia drobnej działalności zarobkowej do ustawowego limitu przychodu. Mogą z niej korzystać także osoby bezrobotne zarejestrowane w PUP. Limit przychodu w ich przypadku wynosi 2403 zł miesięcznie (dla pozostałych 10 813,50 zł kwartalnie).
Warto dodać, że działalność nierejestrowana w ecommerce – np. właśnie sprzedaż rękodzieła na Allegro – jest jak najbardziej dopuszczalna i stanowi dobry sposób na przetestowanie pomysłu biznesowego przed rejestracją firmy. Osoba, która nie rozlicza się w ten sposób, ryzykuje, że będzie musiała zapłacić podatek od nieujawnionych źródeł przychodu, wynoszący aż 75%.
06.06.2026 9:02, Rafał Chabasiński
06.06.2026 8:00, Rafał Chabasiński
06.06.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
06.06.2026 6:05, Mateusz Krakowski
05.06.2026 16:07, Piotr Janus

Kupują zniszczone książki za 20 zł i sprzedają na Allegro o kilkaset procent drożej. Oto legalny trik
05.06.2026 15:18, Aleksandra Smusz
05.06.2026 14:29, Marcin Szermański
05.06.2026 13:41, Rafał Chabasiński
05.06.2026 12:54, Joanna Świba
05.06.2026 12:06, Edyta Wara-Wąsowska
05.06.2026 11:19, Piotr Janus
05.06.2026 10:31, Edyta Wara-Wąsowska
05.06.2026 9:57, Jakub Bilski
05.06.2026 9:21, Mateusz Krakowski
05.06.2026 8:37, Mateusz Krakowski
05.06.2026 7:44, Aleksandra Smusz

Mówi, że mieszkając z partnerem, oszczędza 2000 zł miesięcznie. Proste obliczenia pokazały, że się myli
05.06.2026 6:58, Aleksandra Smusz
04.06.2026 9:20, Joanna Świba
04.06.2026 8:33, Mateusz Krakowski
04.06.2026 7:53, Aleksandra Smusz
04.06.2026 7:07, Aleksandra Smusz
03.06.2026 15:43, Marek Śmigielski
03.06.2026 14:57, Joanna Świba
03.06.2026 14:09, Piotr Janus
03.06.2026 13:22, Rafał Chabasiński

Zapłacili fiskusowi 112 tys. zł przez jeden brakujący papierek. Trybunał przyznał im rację, a pieniędzy nadal nie ma
03.06.2026 12:31, Edyta Wara-Wąsowska
03.06.2026 11:42, Aleksandra Smusz
03.06.2026 10:47, Joanna Świba


























