1. Bezprawnik -
  2. Finanse -
  3. Pracowali w Holandii kilka lat i nawet nie wiedzą, że czeka na nich emerytura

Pracowali w Holandii kilka lat i nawet nie wiedzą, że czeka na nich emerytura

Sezon przy zbiorach tulipanów, kilka lat w magazynie pod Rotterdamem, praca w szklarniach Westlandu. Dla setek tysięcy Polaków Holandia była epizodem, o którym po powrocie do kraju łatwo zapomnieć. Holenderski system emerytalny nie zapomina: każdy rok ubezpieczenia oznacza tam konkretną cząstkę państwowej emerytury AOW, którą wypłaca się także osobom mieszkającym w Polsce. Kto ma do niej prawo, ile można dostać i jak się o nią ubiegać, będzie można zapytać 20 października w Warszawie i 22 października w Opolu.

Liczba Polaków z holenderską emeryturą AOW rośnie

Z danych ZUS wynika, że holenderską emeryturę państwową pobiera obecnie ponad 6,1 tys. obywateli Polski. W 2020 roku było to 2057 osób, w 2026 roku już 6152. Trzykrotny wzrost w ciągu sześciu lat nie jest przypadkiem. Na emeryturę zaczyna przechodzić pokolenie, które wyjeżdżało do pracy w Holandii po 2004 roku, a więc po wejściu Polski do Unii Europejskiej. Holandia była wtedy, obok Wielkiej Brytanii i Niemiec, jednym z głównych kierunków zarobkowych wyjazdów. Część z tych osób już wróciła, bo Polacy wracają z emigracji coraz chętniej, a lata przepracowane za granicą zostają w ich życiorysie ubezpieczeniowym.

Część tych osób nawet nie zdaje sobie sprawy, że ma jakiekolwiek uprawnienia. Wiele osób zakłada, że emerytura z zagranicy wymaga długiego stażu albo zamieszkania w danym kraju do końca życia. W przypadku AOW żadne z tych założeń nie jest prawdziwe.

Kto ma prawo do holenderskiej emerytury AOW

AOW (Algemene Ouderdomswet) to podstawowa emerytura państwowa, wypłacana przez holenderski Sociale Verzekeringsbank (SVB). Jej konstrukcja różni się od polskiej. U nas wysokość świadczenia zależy przede wszystkim od zgromadzonych składek. W Holandii liczy się głównie czas, przez który dana osoba była objęta ubezpieczeniem, a ubezpieczenie to wiąże się z mieszkaniem lub pracą w tym kraju.

Zgodnie z zasadami publikowanymi przez SVB każdy rok ubezpieczenia daje 2 proc. pełnej emerytury AOW. Okres nabywania uprawnień obejmuje 50 lat poprzedzających holenderski wiek emerytalny. Kto przez cały ten czas mieszkał lub pracował w Holandii, dostaje 100 proc. świadczenia. Każdy rok spędzony poza systemem obniża je o 2 punkty procentowe. SVB zastrzega przy tym, że osoby urodzone od 1 stycznia 1950 roku nie otrzymają AOW, jeśli były ubezpieczone krócej niż rok.

W praktyce oznacza to, że pięć lat pracy w Holandii przekłada się na 10 proc. pełnej AOW, a dziesięć lat na 20 proc. Kwota bazowa zależy też od sytuacji domowej: inna stawka przysługuje osobie samotnej, inna osobie pozostającej w małżeństwie lub mieszkającej z partnerem. SVB regularnie aktualizuje te kwoty, więc konkretnych wyliczeń najlepiej szukać w aktualnym zestawieniu instytucji albo zapytać jej ekspertów wprost.

Wiek emerytalny AOW to 67 lat i będzie rósł

Ważny jest moment wypłaty. Holenderski wiek emerytalny nie ma nic wspólnego z polskim. Według rządowego serwisu Holandii w 2026 i 2027 roku wynosi on 67 lat, a od 2028 roku wzrośnie do 67 lat i 3 miesięcy. Dla osób urodzonych od 1 października 1964 roku nie został jeszcze ustalony, bo jest powiązany ze średnią długością życia.

Dla Polki, która przechodzi na emeryturę w wieku 60 lat, oznacza to kilka lat czekania na część holenderską. Polska emerytura zostanie przyznana według polskich zasad, a AOW dopiero po osiągnięciu wieku wymaganego w Holandii.

Jak złożyć wniosek o emeryturę z Holandii

Tu z pomocą przychodzi unijna koordynacja systemów zabezpieczenia społecznego, oparta na rozporządzeniu 883/2004. Każde państwo samodzielnie decyduje o prawie do swojego świadczenia i każde wypłaca swoją część, ale nie trzeba prowadzić kilku osobnych postępowań. Jak wyjaśnia ZUS w swojej ulotce o emeryturach w świetle prawa UE, osoba mieszkająca w Polsce może złożyć wniosek bezpośrednio w swojej placówce ZUS i nie musi składać go odrębnie w każdym państwie. Taki wniosek uruchamia rozpatrywanie uprawnień we wszystkich krajach, w których dana osoba była ubezpieczona. Ten sam mechanizm działa, gdy w grę wchodzi emerytura z Niemiec, o czym pisaliśmy wcześniej.

Drugą drogą jest kontakt bezpośrednio z SVB. Holenderska instytucja informuje, że osoby mieszkające poza Holandią same składają wniosek, na sześć miesięcy przed osiągnięciem wieku AOW. Warto pamiętać, że ZUS podczas ustalania polskiej emerytury i tak zapyta o okresy zagraniczne, więc przy kompletowaniu dokumentów do wniosku EMP dobrze mieć pod ręką holenderskie zaświadczenia o pracy. Szerzej opisywaliśmy też, jak przejść na emeryturę w Polsce i jakie formalności się z tym wiążą, a także co przed złożeniem wniosku o emeryturę radzą sprawdzić sami pracownicy ZUS.

Podatek od emerytury z Holandii

Osobną kwestią są podatki. Świadczenie z Holandii, które trafia do osoby mieszkającej w Polsce, podlega przepisom polsko-holenderskiej umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania, a sposób rozliczenia zależy m.in. od tego, gdzie znajduje się rezydencja podatkowa emeryta. To obszar, w którym łatwo o błąd w zeznaniu rocznym, dlatego na spotkaniu w Warszawie mają być obecni także przedstawiciele administracji skarbowej.

Bezpłatne dni informacyjne SVB i ZUS w Warszawie i Opolu

Okazją do wyjaśnienia własnej sytuacji będą dni informacyjne organizowane przez SVB wspólnie z ZUS i Ambasadą Królestwa Niderlandów. Pierwsze spotkanie zaplanowano na 20 października w siedzibie ambasady przy ul. Kawalerii 10 w Warszawie, w godzinach od 14:30 do 16:30. Drugie odbędzie się 22 października w auli Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej przy ul. Piastowskiej 18 w Opolu, w godzinach od 10:30 do 12:30. Udział jest bezpłatny, ale wymaga wcześniejszej rejestracji przez stronę SVB.

Eksperci mają mówić o warunkach nabycia prawa do AOW, składaniu wniosku (także przez osoby, które już pobierają polską emeryturę), obowiązkach świadczeniobiorców i opodatkowaniu. Pytania można zadawać po polsku, angielsku lub niderlandzku. Choć spotkania są adresowane głównie do mieszkańców Mazowsza i Opolszczyzny, organizatorzy zapraszają także osoby z innych regionów, w tym ze Śląska.

Osoby, które pracowały w Holandii choćby przez kilka sezonów, mogą więc porozmawiać z pracownikami SVB bez wyjazdu za granicę i bez korespondencji w obcym języku. Przydadzą się dokumenty z okresu pracy (umowy, holenderskie rozliczenia podatkowe, numer BSN), bo bez nich trudno o rzetelną odpowiedź na pytanie o wysokość świadczenia.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover