1. Home -
  2. Prawo -
  3. Skoro gaśnica w aucie jest obowiązkowa, to powinna być obowiązkowa również w domu

Skoro gaśnica w aucie jest obowiązkowa, to powinna być obowiązkowa również w domu

Wystarczy szybki rzut oka na przepisy, by odkryć jedną z bardziej intrygujących niekonsekwencji w systemie bezpieczeństwa. W aucie – obowiązkowa gaśnica, umieszczona w zasięgu ręki. W domu – obowiązku brak. Nie trzeba, nie ma kontroli, nie ma kary. A przecież pożar w budynku mieszkalnym wcale nie jest bezpieczniejszy od zaprószenia ognia w samochodzie.

Miłosz Magrzyk05.03.2026 12:07
Prawo

Łącznie w 2025 roku odnotowano blisko pół miliona wyjazdów straży pożarnej do różnych zdarzeń. Wśród nich było niespełna 118 tys. pożarów (z czego 113 tys. zakwalifikowano jako małe). W Polsce spłonęły 44 samochody całkowicie elektryczne, podczas gdy do pożarów aut spalinowych doszło ponad 9 tys. razy.

Dramat w czterech ścianach raptem w kilka sekund

W mieszkaniach i domach jednorodzinnych bardzo często dochodzi do pożarów z powodu urządzeń elektrycznych, wadliwych instalacji lub nieostrożności w kuchni. Wystarczy chwila nieuwagi, by ogień zaczął trawić kolejne metry kwadratowe.

Na przyjazd straży pożarnej zazwyczaj trzeba poczekać co najmniej kilka minut – co więcej, drogi pożarowe bywają blokowane przez lekkomyślnych kierowców. Tymczasem pierwsza faza pożaru, kiedy ogień jest jeszcze niewielki i możliwy do opanowania przy użyciu podręcznego sprzętu gaśniczego, trwa krótko – powiedzmy kilkanaście sekund. Natychmiastowa reakcja może zdecydować o skali strat. Straż pożarna może zalać mieszkanie podczas akcji – ale za błędy w toku działań przysługuje odszkodowanie.

Koszt gaśnicy domowej to około 100–200 zł. Dla porównania średnia wartość szkód po pożarze mieszkania bądź domu liczona jest w dziesiątkach albo setkach tysięcy złotych. Matematyka bezpieczeństwa jest więc wyjątkowo prosta.

Gaśnica w samochodzie jest obowiązkowa, ale w domu gaśnicy mieć nie musimy

Współczesny dom wypełniony jest elektroniką. Jeszcze dekadę temu lista potencjalnych źródeł zapłonu była znacznie krótsza. Dziś wystarczy przegrzewający się powerbank i nieszczęście gotowe.

Mimo zagrożenia gaśnice w Polsce spotkamy w miejscach użyteczności publicznej, ale w mieszkaniu w bloku takiej gaśnicy być nie musi. Podobnie nie musimy jej mieć w domu jednorodzinnym. Tymczasem eksperci od BHP rekomendują, by w domu znajdowały się przynajmniej dwie gaśnice – mniejsza do kuchni i większa na resztę pomieszczeń.

Mandat możemy dostać jako kierowca zarówno za brak gaśnicy w aucie, jak i za jej niewłaściwe umiejscowienie – w przestrzeni trudno dostępnej, niepozwalającej na szybkie użycie. Jednocześnie co do wyposażenia salonu czy kuchni przepisy pozostawiają dowolność. Można więc zostać ukaranym za brak zabezpieczenia pojazdu wartego kilkanaście tysięcy złotych, a za brak sprzętu chroniącego dorobek życia kary nie ma.

Brak gaśnicy boli najbardziej wtedy, gdy jest już za późno

Z gaśnicą jest trochę jak z apteczką – nikt nie chce jej używać i każdy wmawia sobie, że na pewno nie będzie mu potrzebna. Jej brak w newralgicznym momencie staje się zaś dotkliwie odczuwalny. Jedno krótkie „pssst” niekiedy zdoła zatrzymać scenariusz, który w innym wariancie skończyłby się wielomiesięcznym remontem albo – co gorsza – czyimś zgonem.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi