Znamy projekt „prawa maseczkowego”. Twarz będzie trzeba zakrywać w sklepie albo w parku, ale już nie w zakładzie pracy

Zdrowie dołącz do dyskusji (201) 14.04.2020
Znamy projekt „prawa maseczkowego”. Twarz będzie trzeba zakrywać w sklepie albo w parku, ale już nie w zakładzie pracy

Maciej Bąk

Poznaliśmy dokładne zasady, do jakich będziemy musieli się stosować od czwartku 16 kwietnia. Tego dnia ma zacząć obowiązywać rozporządzenie ministra zdrowia nakładające na nas obowiązek zakrywania twarzy. Wokół tego pomysłu narosło dużo wątpliwości, dlatego resort przygotował listę okoliczności, w których nasza twarz musi być zakryta. Czyli gdzie trzeba nosić maseczkę. Jest lepiej, choć wszystkich niejasności na pewno się nie rozwieje.

Gdzie trzeba nosić maseczkę? Ministerstwo precyzuje

Nazywam to umownie „prawem maseczkowym”, ale oczywiście nie chodzi tu stricte o same maseczki. Już pierwsze zdanie kluczowego przepisu numer 18 zmienianego rozporządzenia mówi na czym dokładnie zakrywanie twarzy powinno polegać:

(…) nakłada się obowiązek zakrywania, przy pomocy części odzieży, przyłbicy, maski albo maseczki, ust i nosa (…)

Czyli maseczka jak najbardziej, ale szalik czy chustka, jako części odzieży, również wchodzą w grę. To od nas zależy jak będzie nam po prostu wygodniej.

Dalej rozporządzenie wylicza okoliczności, w których obowiązek zakrywania twarzy ma być przestrzegany. A więc przebywanie:

  • w środkach publicznego transportu zbiorowego oraz pojazdach samochodowych, w których poruszają się osoby niezamieszkujące lub niegospodarujące wspólnie
  • w miejscach ogólnodostępnych, w tym na drogach i placach, w obiektach kultu religijnego, obiektach handlowych, placówkach handlowych i na targowiskach
  • na terenach zieleni, w szczególności: w parkach, zieleńcach, promenadach, bulwarach, ogrodach botanicznych, zoologicznych, jordanowskich i zabytkowych, a także na terenie plaż;
  • na terenach leśnych, w szczególności: na terenie parkingów leśnych, miejsc postoju pojazdów, miejsc edukacji leśnej, miejsc małej infrastruktury leśnej i miejsc biwakowania.

Większość z tych sformułowań wydaje się jasna. Ważne jest jednak też to, czego w nich nie ma. Nie ma bowiem na przykład miejsca pracy. A właśnie ta sprawa budziła w ostatnich dniach spore kontrowersje. Jak pisaliśmy jeszcze kilka dni temu, pierwotne zapisy rozporządzenia miały zakładać, że teoretycznie obowiązek zakrywania twarzy miałby obowiązywać nawet, gdy jesteśmy właścicielem biura, w którym znajdujemy się sami. Ktoś jednak w ministerstwie poszedł po rozum do głowy i naprawił ten błąd.

Są też wyjątki od zasady

Projekt rozporządzenia „maseczkowego” zakłada też wyjątki od obowiązku zakrywania twarzy w wyliczonych powyżej miejscach publicznych. Pierwszy wyjątek to „poruszanie się przez osoby wspólnie zamieszkujące lub gospodarujące pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą”. Czyli jeśli jedziemy na przykład z żoną autem, to nie musimy mieć zakrytych twarzy. Trochę wynika to z wcześniejszych zapisów rozporządzenia, no ale cóż… Drugi wyjątek to „dzieci poniżej 2 lat albo osoby, które nie są w stanie zakrywać ust lub nosa z powodu z trudności w oddychaniu albo niezdolnych z do samodzielnego zakrycia lub odkrycia ust lub nosa”. I tu już mamy dość szeroki wachlarz interpretacyjny, bo takie trudności w oddychaniu może powodować wiele chorób, między innymi astma czy schorzenia alergiczne.

I wreszcie sytuacja, wokół której też trwała dyskusja – jak policjant ma zidentyfikować osobę w maseczce? Dlatego wprowadzono punkt 3: „W przypadku legitymowania osoby w celu ustalenia jej tożsamości przez organy uprawnione albo konieczności identyfikacji lub weryfikacji tożsamości danej osoby przez inne osoby w związku ze świadczeniem usług lub wykonywaniem czynności zawodowych można żądać odkrycia ust i nosa”. Czyli odsłaniamy twarz na moment by funkcjonariusz mógł porównać naszą aparycję do zdjęcia w dowodzie.

To być może nie koniec zmian

Ministerstwo zdrowia, jak widać, reaguje na głosy krytyczne wobec różnych kontrowersyjnych zapisów. Dlatego gdy opublikowało opisany tu projekt od razu zastrzegło: „W związku z planowanym na 16 kwietnia wejściem w życie obowiązku zakrywania ust i nosa w miejscach publicznych Ministerstwo Zdrowia zaprasza do przekazywania uwag do projektu rozporządzenia, które doprecyzowuje regulacje w tym zakresie. Uwagi prosimy przesyłać na adres dep-pr@mz.gov.pl do środy 15 kwietnia 2020 r. do godz. 10:00”. Czyli takie ekspresowe konsultacje społeczne. Macie więc uwagi? Piszcie o nich albo u nas w komentarzach albo prosto na skrzynkę ministerstwa.