1. Home -
  2. Nieruchomości -
  3. Jest prognoza, ile będą kosztować mieszkania za 10 lat. Mowa nawet o ponad 30 tys. zł za metr

Jest prognoza, ile będą kosztować mieszkania za 10 lat. Mowa nawet o ponad 30 tys. zł za metr

Co do zasady trudno jest przewidzieć, jak mocno wzrosną (lub spadną - choć to akurat mało prawdopodobne) ceny nieruchomości na przestrzeni kolejnych dwóch-trzech lat. Jeszcze większym wyzwaniem jest prognoza cen mieszkań za dekadę. Analitycy Grupy Morizon-Gratka postanowili jednak podjąć próbę oszacowania przyszłych stawek za metr kwadratowy.

Ceny mieszkań za 10 lat. Analitycy próbują przewidzieć możliwe scenariusze

Punktem wyjścia stała się w tym przypadku analiza przeszłości. Ostatnia dekada na polskim rynku mieszkaniowym wiązała się z bezprecedensowymi wzrostami cen. Jak wynika z danych Grupy Morizon-Gratka, w Warszawie średnia cena metra kwadratowego na rynku wtórnym wzrosła w tym okresie o ponad 104 proc. - z ok. 8,3 tys. zł w marcu 2015 r. do ponad 17 tys. zł w marcu 2025 r.

Podobną (choć zróżnicowaną regionalnie) dynamikę można było obserwować również w innych dużych aglomeracjach. Ten rajd cenowy był napędzany przez kombinację czynników, takich jak dobra koniunktura gospodarcza, niskie stopy procentowe i rosnąca dostępność kredytów hipotecznych.

Nie da się jednak ukryć, że przewidywanie przyszłości wymaga uwzględnienia znacznie szerszego spektrum zmiennych. Wśród czynników, które będą kształtować ceny mieszkań w perspektywie 2035 r., analitycy wymieniają przede wszystkim trendy demograficzne, w tym starzenie się społeczeństwa i migracje wewnętrzne, które będą różnicować popyt w poszczególnych regionach.

Równie istotna będzie ogólna kondycja gospodarki - poziom wzrostu PKB, bezrobocia i inflacji bezpośrednio wpłynie na siłę nabywczą Polaków. Nie bez znaczenia pozostaje również polityka mieszkaniowa państwa, w tym ewentualne programy wsparcia czy zmiany w systemie podatkowym. Po stronie podażowej ważną rolę odgrywać będą koszty budowy, zależne od cen materiałów i robocizny, a po stronie popytowej - poziom stóp procentowych, determinujący dostępność i koszt kredytów hipotecznych.

Nawet ponad 30 tys. zł za metr kwadratowy. Potencjalne scenariusze przerażają

Bazując na analizie historycznych trendów, bieżących danych rynkowych (m.in. z serwisu Gratka.pl, GUS i NBP) oraz czynników makroekonomicznych, a także wykorzystując algorytmy sztucznej inteligencji, analitycy opracowali szacunkowe przedziały cenowe dla rynku wtórnego w 2035 r. Należy jednak z całą mocą podkreślić, że prognozy te są obarczone bardzo dużą niepewnością i stanowią jedynie próbę zarysowania możliwych scenariuszy, a nie pewnik.

Według tych szacunków, średnie ceny za metr kwadratowy w 2035 r. mogłyby kształtować się następująco:

  • w Warszawie w przedziale 32-35 tys. zł,
  • w Krakowie 28-30,5 tys. zł,
  • w Gdańsku 27,5 tys. zł-30 tys. zł,
  • we Wrocławiu 24,5-27 tys zł.

Z kolei w miastach takich jak Poznań czy Lublin ceny mogłyby przekroczyć 20 tys. zł za metr kwadratowy, podczas gdy w Łodzi czy Bydgoszczy pozostałyby na relatywnie niższym poziomie, nie przekraczając 17,5 tys. zł.

Prognoza ekspertów nie jest zatem (delikatnie rzecz ujmując) optymistyczna - przynajmniej dla osób, które zamierzają w przyszłości kupić nieruchomość. Z drugiej strony nie ma mowy o żadnej pewności co do prognoz, choć wydaje się, że trend wzrostowy cen mieszkań zostanie utrzymany. Więcej pewności co do tego, czy kierunek prognozy jest właściwy, będziemy mieć dopiero w kolejnych latach.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi