1. Home -
  2. Edukacja -
  3. Lekcja za 50 zł, ale po 150 zł za godzinę. Szkoły języków obcych maskują wysokie ceny

Lekcja za 50 zł, ale po 150 zł za godzinę. Szkoły języków obcych maskują wysokie ceny

Większość z nas, zwłaszcza rodziców, przyzwyczaiła się, że korepetycje standardowo trwają godzinę: zegarową lub lekcyjną. Oferta zajęć trwających np. 20 minut może budzić więc zaskoczenie.

20-minutowa lekcja za 50 zł oznacza, że kosztuje ona 150 zł za godzinę

Mojej znajomej co chwilę dzwonił telefon – akurat wtedy, gdy nie mogła rozmawiać. Beata (imię zmienione) w końcu przyjęła połączenie. Okazało się, że wielokrotną próbę kontaktu z nią podejmowała sekretarka z prywatnej szkoły języków obcych.

Chodziło o potwierdzenie obecności na lekcji angielskiego online jej syna, chodzącego do podstawówki. Pytając znajomą o szczegóły, ze zdumieniem dowiedziałam się, że zajęcia trwają 20 minut i kosztują 50 zł.

Zwróciłam jej uwagę, że w takim razie kosztują one 150 zł za godzinę. To całkiem sporo jak za naukę dziecka, które dopiero poznaje podstawy języka.

Beata nie policzyła jednak tego w ten sposób. W rozmowie o nauce chłopca operowała zawsze skromnie brzmiącą ceną lekcji bez wskazywania na czas jej trwania. Ponieważ taka oferta mocno mnie zaskoczyła, postanowiłam bliżej przyjrzeć się temu zagadnieniu.

Krótkie lekcje to odpowiedź legalnego biznesu na trudne realia w branży korepetycji

Istnieje sporo prywatnych szkół języków obcych, gdzie indywidualne zajęcia online trwają znacznie krócej niż 60 czy 45 minut, które w nieodległej przeszłości były standardem. W ocenie tego zjawiska jestem jednak daleka od krytykowania przedsiębiorców prowadzących takie firmy.

Większość korepetytorów działa w szarej strefie, ponosząc z tytułu swojej pracy znikome koszty. Tymczasem należy szacować, że indywidualna lekcja z legalnie zatrudnionym nauczycielem w firmie edukacyjnej powinna kosztować co najmniej 150 zł za 60 minut.

Jak można przypuszczać, szkoły oferujące krótkie, 20-minutowe zajęcia po 50 zł dostosowują się do rynkowych realiów. Cena 150 zł za spotkanie przez większość osób bywa odbierana jako zbyt duża. Skoro obniżenie stawki nie wchodzi w grę, to lekcje trzeba skrócić.

Choć na rynku jest wielu prężnie działających korepetytorów, w przypadku języków obcych szkoły oferują poza zajęciami dodatkowe korzyści.

Najczęściej są nimi elektroniczne platformy do samodzielnej nauki. Dostęp do nich można jednak zazwyczaj dokupić w dowolnym miejscu za niewielką miesięczną opłatą.

Czy 20-minutowa lekcja w ogóle ma sens?

Wszystko zależy od tego, jak mocno ograniczony czas zostanie wykorzystany. Jeżeli uczeń rzeczywiście kształci swoje umiejętności językowe od pierwszej do ostatniej minuty, może on wynieść z takiej lekcji więcej niż z dwugodzinnego spotkania z działającym w szarej strefie korepetytorem.

Kiedy jednak owe 20 minut przeznaczone jest na poprawę zadań domowych, przez co nie ma czasu na konwersacje, nad sensownością takich zajęć należy postawić znak zapytania. I tak przedstawiłam to swojej znajomej.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi