Nowa metoda weryfikacji w PKO BP. Klient musi zrobić zdjęcie, jeśli chce wysłać przelew
Decyzja o wprowadzeniu biometrii twarzy połączonej z weryfikacją dokumentu to odpowiedź na rosnącą skalę oszustw finansowych. Jak poinformował bank w oficjalnym komunikacie, nowa funkcja nie zastąpi dotychczasowych metod autoryzacji, takich jak mobilna autoryzacja czy kody SMS, lecz będzie je uzupełniać w sytuacjach podwyższonego ryzyka.
Algorytmy bezpieczeństwa banku na bieżąco analizują zachowania użytkowników i parametry transakcji. Jeśli system wykryje anomalię sugerującą, że klient mógł paść ofiarą ataku socjotechnicznego lub ktoś niepowołany próbuje wyprowadzić środki z konta, aplikacja wymusi dodatkowe potwierdzenie tożsamości. Mechanizm ten wymaga dostępu do kamery w smartfonie, a proces weryfikacji odbywa się w czasie rzeczywistym.
Należy jednocześnie podkreślić, że procedura jest bezwzględna. W momencie pojawienia się monitu o dodatkową weryfikację, użytkownik otrzymuje informację o czasie, jaki ma na wykonanie wymaganych zdjęć. Jeśli klient zignoruje ten komunikat lub nie zmieści się w wyznaczonym terminie, przelew zostanie automatycznie anulowany.
PKO BP podkreśla przy tym, że bezpieczeństwo zgromadzonych środków jest priorytetem, nawet kosztem chwilowej niedogodności dla użytkownika. Tego typu zabezpieczenia stają się koniecznością w obliczu dynamicznego rozwoju bankowości mobilnej. Zgodnie z raportem NetB@ank opublikowanym przez Związek Banków Polskich, w trzecim kwartale 2025 r. liczba aktywnych użytkowników aplikacji bankowych w Polsce przekroczyła 26,8 miliona. To wzrost o ponad 3,5 miliona w porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej, co pokazuje, jak gigantyczna rzesza klientów jest potencjalnie narażona na ataki.
Zobacz też: Inteligo ledwo dyszy. Bank PKO BP nie ma już na nie pomysłu
Nowości także dla biznesu. Płatności BLIK bezpośrednio z rachunku firmowego
Równolegle do zmian w bezpieczeństwie klientów indywidualnych, PKO BP rozwija ofertę dla przedsiębiorców, nadrabiając zaległości technologiczne względem konkurencji. Bank udostępnił właśnie klientom biznesowym możliwość realizowania płatności BLIK bezpośrednio z rachunku firmowego w aplikacji iPKO Biznes.
To istotna zmiana, ponieważ dotychczas przedsiębiorcy mogli korzystać z BLIK-a wyłącznie w oparciu o firmową kartę kredytową lub obciążeniową. Nowe rozwiązanie, poprzedzone pilotażem przeprowadzonym w grudniu ubiegłego roku, pozwala na większą elastyczność w zarządzaniu finansami firmy, w tym na wypłaty gotówki z bankomatów przy użyciu kodu.
Wdrożenie to jest elementem szerszej rywalizacji o klienta korporacyjnego. Choć PKO BP chwali się, że jako pierwszy udostępnił BLIK-a z kart firmowych, to w obszarze płatności bezpośrednio z rachunku dał się wyprzedzić innym graczom rynkowym. Banki takie jak ING czy Alior wprowadziły to udogodnienie dla swoich klientów biznesowych już wcześniej.
Teraz PKO BP wyrównuje szanse, licząc na pozytywny odbiór nowej funkcji wśród firm testujących to rozwiązanie. Zarówno zaostrzenie autoryzacji dla konsumentów, jak i rozwój usług dla firm, wpisują się w strategię banku, który stara się balansować między maksymalnym bezpieczeństwem a wygodą użytkowania.
Obserwuj nas w Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Obserwuj