- Home -
- Praca -
- Kierowczyni Ubera zdradza, jakie napiwki może dostać kierowca. Da się zauważyć jeden schemat
Kierowczyni Ubera zdradza, jakie napiwki może dostać kierowca. Da się zauważyć jeden schemat
Pasażerowie Ubera rzadko dają napiwki. Częściej zdarza się to przy przejazdach gotówkowych. W wyjątkowych sytuacjach można jednak dostać 200-300 zł – mówi Ewelina, kierowczyni Ubera.

Niebezpieczne okoliczności to rzadkość
W ostatnim czasie na kanale Bez Tajemnic na Youtubie ukazał się ciekawy wywiad. Gościem Dymitra Błaszczyka była Ewelina, znana w mediach społecznościowych jako Ewelka Taxi Driverka. Jest ona kierowczynią Ubera w Krakowie (i okazjonalnie także Bolta).
Niedawno pisaliśmy na łamach Bezprawnika o zaskakujących kulisach jej pracy. Wśród nich intrygujące jest chociażby to, że taksówkarka bardzo rzadko spotyka się z niebezpiecznymi sytuacjami.
Ponadto nikt nie wątpi w jej kompetencje. Jednak niezależnie od tego interesującą kwestią, jaka pojawiła się we wspomnianej rozmowie, są napiwki.
Kultura doceniania pracy kierowców ekstra pieniędzmi jest niska
Wypowiedzi Ewelki potwierdzają badania przeprowadzone przez firmę Freenow przed paroma laty. Wykazały one, że pasażerowie korzystający z aplikacji w nielicznych sytuacjach dają napiwki (robi to 1 na 10 z nich).
Wprawdzie badania dotyczyły przejazdów z Freenow, ale to konkurencyjna firma dla Ubera, dająca wyobrażenie o całej branży. Bohaterka wywiadu podkreśla, że stara się nie mieć oczekiwań związanych z napiwkami. Oczywiście jeśli klienci je przekazują, zawsze jest jej bardzo miło.
Z doświadczenia taksówkarki wynika, że choć tipy można dawać zarówno płacąc elektronicznie, jak i gotówką, to zwykle dochodzi do tego w tym drugim przypadku. Częste, choć w skali wszystkich przejazdów rzadkie, jest wtedy zaokrąglanie kwot – np. z 28 do 30 zł.
W nielicznych sytuacjach Ewelka dostała naprawdę duże napiwki
Podczas swojego kilkuletniego doświadczenia zdarzyło się jej np. zawieźć pasażera z Krakowa do Warszawy. Poza ceną za kurs otrzymała jeszcze wtedy od niego 300 zł. Kiedy indziej, po zawiezieniu klienta na lotnisko, dostała dodatkowo 50 euro.
Najbardziej wyróżniający wydaje się jednak przypadek osoby, która umówiła się z nią na prywatny przejazd za pośrednictwem mediów społecznościowych. Był to ktoś spoza Krakowa, kto śledził jej profil, i akurat znajdował się w tym mieście. Przed świętami przekazał jej wtedy 200 zł napiwku.
Przykłady wskazane przez Ewelinę pokazują interesującą powtarzalność
Może z nich wynikać, że pasażerowie są skłonni dawać duże napiwki w wyjątkowych okolicznościach, takich jak długa trasa, wyjazdy na lotnisko czy umawiane prywatnie. Ten ostatni przypadek jest szczególnie godny uwagi.
Bohaterka wywiadu już od paru lat buduje swoją markę osobistą w mediach społecznościowych – na Youtube, Tik-Toku, Instagramie i Facebooku.
Pozwala jej to pozyskiwać ciekawych klientów, ceniących przejawiane przez nią zamiłowanie do wykonywanego zawodu, a także partnerów do współpracy.
Bo – powiedzmy sobie szczerze – zajęcie kierowcy Ubera nie jest intratną profesją. Jednak wykorzystując przy tym bycie kobietą jako atut i pokazując swoją pracę w sieci, można to choćby częściowo zmienić.
11.03.2026 16:13, Marcin Szermański
11.03.2026 14:22, Marcin Szermański
11.03.2026 13:33, Piotr Janus

Sprawdziliśmy oświadczenia majątkowe urzędników. Chaos, błędy i brak kontroli. Tak łatwo można ukryć majątek
11.03.2026 13:09, Miłosz Magrzyk
11.03.2026 12:04, Mateusz Krakowski
11.03.2026 11:13, Joanna Świba
11.03.2026 10:22, Joanna Świba
11.03.2026 9:10, Marcin Szermański
11.03.2026 8:34, Marcin Szermański
11.03.2026 8:11, Aleksandra Smusz
11.03.2026 7:03, Filip Dąbrowski
11.03.2026 6:39, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 22:18, Filip Dąbrowski
10.03.2026 21:10, Mateusz Krakowski
10.03.2026 18:35, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 15:53, Rafał Chabasiński
10.03.2026 15:41, Rafał Chabasiński
10.03.2026 13:59, Miłosz Magrzyk
10.03.2026 12:50, Marcin Szermański
10.03.2026 12:46, Aleksandra Smusz

Kilka centymetrów różnicy w szynach decyduje o miliardach euro. Tak działa najważniejszy punkt na mapie Polski, o którym nie słyszałeś
10.03.2026 11:15, Piotr Janus
10.03.2026 9:08, Jakub Bilski
10.03.2026 8:34, Piotr Janus
10.03.2026 7:46, Aleksandra Smusz
10.03.2026 7:20, Mateusz Krakowski
10.03.2026 6:15, Aleksandra Smusz
09.03.2026 17:33, Joanna Świba

Bez tego jednego dokumentu będziesz musiał dopłacić tysiące do starych rachunków za prąd. Termin mija lada dzień
09.03.2026 16:14, Jerzy Wilczek
09.03.2026 13:33, Aleksandra Smusz

























