- Bezprawnik -
- Prywatność i bezpieczeństwo -
- Kilka godzin cyberataku i miliony euro strat. Ekspert: polskie sklepy też mogą być celem
Kilka godzin cyberataku i miliony euro strat. Ekspert: polskie sklepy też mogą być celem
Cyberatak na chłodnie we francuskich supermarketach każe nam spojrzeć inaczej na problem tego typu przestępstw i ich możliwy wpływ na życie codzienne. Każdy z nas zdaje sobie sprawę, że cyberataki mogą wpływać na infrastrukturę krytyczną – energetykę, przepływ pieniądza. Mogą także wywołać blackout – nic dziwnego, że pytanie, czy grozi nam blackout, wraca regularnie. Jednak niewielu z nas zastanawia się, jak cyberataki mogą wpłynąć np. na brak żywności w sklepach.
Cyberatak na francuskie hipermarkety – tony zmarnowanej żywności
Niedzielny atak dotknął setki supermarketów Intermarché i Coopérative U, a Dominique Schelcher, dyrektor generalny Coopérative U, potwierdził na portalu X, że cyberatak dotknął „chłodnie w kilku sklepach sieci”.
Atak dotknął lodówki wyprodukowane przez duńską firmę Danfoss – cyberprzestępcy wykryli lukę w oprogramowaniu.
W tym przypadku najważniejsze jest to, że atak trwał zaledwie kilka godzin, ale jego skutki dotknęły setek sklepów i doprowadziły do zniszczenia żywności wartej miliony euro.
Cyberprzestępcy przejęli dostęp do systemów sterujących chłodzeniem
Jak przebiegał ten atak? Jak podaje Bloomberg, cyberprzestępcy sprawili, że w części urządzeń temperatura wzrosła do około 50°C, a w jednym ze sklepów zgłoszono nawet 80°C. Zmieniono też cykle rozmrażania, co utrudniało szybką reakcję.
Według Bloomberga chłodnie i zamrażarki w części sklepów nagrzewały się przez około sześć godzin. Towary, które utraciły bezpieczne warunki przechowywania, trzeba było wyrzucić – i to w czasach, gdy tak wiele mówi się o przeciwdziałaniu marnowaniu żywności. Grupa zarządzająca Intermarché i Netto szacowała straty na miliony euro.
Reuters podaje także, że część wykorzystywanych sterowników miała przestarzałe oprogramowanie i nie otrzymywała już aktualizacji bezpieczeństwa.
Cyberataki coraz częściej mogą wpływać bezpośrednio na nasze życie
Co nam mówi to zdarzenie? To, że cyberataki coraz częściej mogą wpływać bezpośrednio na nasze życie. Do tej pory cyberataki kojarzyły się nam z atakami na portale rządowe, stacje przesyłowe czy infrastrukturę kolejową, a nawet na systemy należące do branży deweloperskiej. Jednak nie wiązaliśmy ich bezpośrednio z możliwością ograniczenia dostępu do żywności.
Atak we Francji każe nam jednak zmienić takie postrzeganie cyberprzestępstw. Atak na chłodnie we francuskich supermarketach pokazuje, że skutki cyberataku nie muszą kończyć się na utracie danych czy niedostępności usług. Mogą dotknąć także podstawowych potrzeb ludności. Podobny incydent u nas dołożyłby kolejne tony do i tak dużego problemu, jakim jest marnowanie żywności w Polsce.
Niestety, nadal wielu z nas myśli, że wycieki danych, haseł i phishing ich nie dotyczą.
Czy Polska jest bezpieczna? Eksperci uspokajają, ale także ostrzegają
Polskie firmy objęte dyrektywą NIS2
Prof. Piotr Małka, ekspert ds. cyberbezpieczeństwa systemów przemysłowych, mówił na łamach Business Insidera o tym, że polskie firmy są także objęte dyrektywą NIS2 z 2023 r., której celem jest osiągnięcie wysokiego wspólnego poziomu cyberbezpieczeństwa w całej Unii.
Nie oznacza to jednak, że nie możemy spodziewać się takich ataków u nas – jego zdaniem będzie teraz coraz więcej akcji sabotażowych polegających na uderzaniu w infrastrukturę krytyczną związaną z produkcją, dystrybucją i sprzedażą żywności. Według eksperta incydenty z Francji i Holandii mogą być dzwonkiem alarmowym dla wielu polskich firm.
Tym bardziej że Polska należy do krajów najczęściej atakowanych w sieci, a cyberwojna z Rosją trwa od lat.
Żaden system nie daje stuprocentowej ochrony przed cyberprzestępcami
Maciej Ptaszyński, prezes Polskiej Izby Handlu, mówił w Radiu Zet o tym, że w przypadku ataku tego typu wiele zależy od wielkości placówki i jej zabezpieczeń, ale żaden system nie daje stuprocentowej ochrony przed cyberprzestępcami. Warto więc myśleć o takich scenariuszach z wyprzedzeniem – tak jak wtedy, gdy sprawdzamy, jak przygotować się na blackout.
zobacz więcej:










