1. Home -
  2. Państwo -
  3. Jeszcze tego nam brakowało. Poseł chce w pociągach podziału na klasy rodem z linii lotniczych

Jeszcze tego nam brakowało. Poseł chce w pociągach podziału na klasy rodem z linii lotniczych

Poseł Łukasz Kmita z Prawa i Sprawiedliwości zapytał resort infrastruktury, dlaczego zamawiane przez PKP Intercity pociągi mają oferować podróżnym tylko dwie tradycyjne klasy: 1 i 2. Sugeruje rozwiązanie rodem z oferty linii lotniczych. Tę jednak trudno uznać za wyznacznik komfortu i uczciwości.

Klasy w pociągach to wbrew pozorom ważna sprawa, bo wskazują one na to, jacy pasażerowie mają nimi docelowo podróżować

Wydawać by się mogło na pierwszy rzut oka, że nasi posłowie mają stanowczo zbyt czasu wolnego, bo potrafią się przyczepić do absurdalnych wręcz szczegółów. Przykładem może być interpelacja posła PiS Łukasza Kmity nr 14514, w której ten krytykuje ilość dostępnych standardów podróży w ofercie PKP. Ściślej mówiąc chodzi o pozyskanie taboru HS mającego obsługiwać powstające w ramach Centralnego Portu Komunikacyjnego linie kolei dużych prędkości. W czym tkwi problem? Pociągi będą pod tym względem bardzo tradycyjne. Zaoferują podróżnym klasę 1 i 2. Poseł Kmita jest zdania, że to stanowczo za mało.

W moim przekonaniu to mocno archaiczny sposób podejścia do zakupów pociągów, które pojawią się na torach (z obsługą pasażerów) za około 8-10 lat. Cały czas bowiem rośnie konkurencja między przewoźnikami, którzy oprócz czasu przejazdu i ceny, konkurują także jakością i standardem podróży. Czy PKP Intercity zdanie się tego nie zauważać? Już teraz bowiem część przewoźników wprowadza ofertę biznes klasy (wydzielonych przedziałów na wzór linii lotniczych o bardzo wysokim standardzie z dodatkową obsługą).

Analizując zajętość miejsc w dostępnych pociągach widać, że już teraz jest zapotrzebowanie na takie rozwiązania. Zaskakujące, że PKP Intercity nie widzi takiej potrzeby! Przypomnę, że przed laty w wagonach przedziałowych, PKP Intercity oferował tzw. 4-miejscowe przedziały menagerskie. Później od takiej klasyfikacji odstąpiono, włączając przedziały 4-osobowe do standardowej klasy 1 w pociągach.

Chodzi więc o to, by PKP Intercity rozważyło wydzielenie w nowych wagonach miejsc oferujących wyższy standard od klasy 1. Nie bez powodu Łukasz Kmita jako wzór stawia rozwiązania funkcjonujące w liniach lotniczych, które mnożą różne standardy obsługi.

Tymczasem rozróżnienie na więcej niż dwie klasy spotykane są u konkurencji. Prywatny przewoźnik Regio Jet oferuje klasy: Biznes, Relax, Standart, Low Cost i standart-Astra. Leo Ekspres oferuje 4 klasy (rodzaje standardu): Economy, Economy Plus, Business i Premium.
[...]
Wydaje się zatem dość zaskakujące, że PKP Intercity kupując pociągi, które kursować będą kilkadziesiąt lat (co najmniej do 2060 roku) podchodzi w tak archaiczny sposób do wyposażenia i standardu pokładowego. Dla porównania, w obecnie kursującym na polskich torach składach Pendolino znajdują się zamykane przedziały, które początkowo miały być klasą biznes, jednak ostatecznie z uwagi na małą odległość między fotelami, zostały dedykowane dla rodzin z dziećmi).

Prawdę mówiąc, sprawa jest w gruncie rzeczy poważna i sprowadza się do odpowiedzi na pytanie o to, kto właściwie ma jeździć polskimi pociągami.

Nie wyobrażam sobie biznesmenów i innych bogaczy masowo wybierających podróż pociągiem

Przywoływany przez Łukasza Kmitę podział na klasy przez linie lotnicze wynika z bardzo określonego modelu biznesowego tychże. Klasa ekonomiczna sprowadza się do upchnięcia pasażerów, którzy zapłacą najmniej, na możliwie małej powierzchni przy zapewnieniu im minimalnego komfortu. Linie lotnicze zarabiają w ten sposób więcej, a sami pasażerowie na przyszłość zastanowią się dwa razy, czy naprawdę chcą oszczędzać na bilecie. Jeżeli szukać odpowiednika na kolei, będzie nim stanie na korytarzu, bo wszystkie miejsca w przedziałach są zajęte.

Klasę ekonomiczną premium moglibyśmy przyrównać do standardu klasy 2 w nowszych polskich pociągach. Jest w miarę wygodnie i zarazem na tyle tanio, że przeciętny podróżny może sobie na taki standard pozwolić. Lotnicza klasa biznes to klasa 1 w pociągu. Wygodne fotele, wystarczająco dużo miejsca w przedziale, a czasem nawet dodatkowe udogodnienia. Ceną jest oczywiście zauważalnie wyższy koszt biletu. Klasa pierwsza w samolotach to szczyt lotniczego komfortu przeznaczony dla najbardziej wymagających i najbogatszych pasażerów.

Czy naprawdę potrzebujemy dedykowanych rozwiązań dla bogaczy w pociągach? Niejako Łukasz Kmita odpowiedział sobie na to pytanie sam, gdy przyznał, że w Pendolino miały powstać czteroprzedziałowe przedziały dla biznesmenów, ale ostatecznie z nich zrezygnowano. Najwyraźniej nie było zapotrzebowania, bo najzamożniejsi pasażerowie i tak podróżują samolotami oraz własnymi albo wypożyczonymi samochodami. Kolej to z kolei rozwiązanie stanowiące idealny balans pomiędzy szybkością, komfortem i wydajnością, z którego może wciąż korzystać masowy podróżny.

Właśnie dlatego nie wydaje mi się, by był jakiś większy sens zmieniania podziału na klasy, który w gruncie rzeczy sprawdza się na kolei całkiem nieźle. Tworzenie dodatkowych klas w pociągach to oczywiście dodatkowe koszty i ograniczanie liczy pasażerów, którzy mogą nimi pojechać. Wątpię, czy w ogóle istnieje zapotrzebowanie na klasę biznes w grupie docelowej. Linie lotnicze z ich drapieżnym modelem biznesowym powinny zaś być ostatnim miejscem szukania inspiracji. Nie byłbym sobą, gdybym nie wspomniał przy okazji, że na stosunkowo krótkie polskie trasy i tak nie wymyślono nic lepszego od nowych wagonów bezprzedziałowych niezależnie od ich klasy.

Na koniec warto odnotować, że Ministerstwo Infrastruktury odpowiedziało na interpelację posła Łukasza Kmity. Była ona dość wymijająca i sprowadzała się do tego, że zamawiający nowe pociągi podmiot "będzie analizował różne opcje zarówno z obszaru stricte technicznego jak i funkcjonalnego przyszłych pojazdów, w tym podział na klasy i inne możliwe rozwiązania wpływające na komfort podróży". Można by tę odpowiedź sprowadzić do krótkiego "nie mówimy nie".

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi