- Home -
- Praca -
- Nie będzie nowego kodeksu pracy. Idiotyczne projekty trafią tam, gdzie powinny - na śmietnik
Nie będzie nowego kodeksu pracy. Idiotyczne projekty trafią tam, gdzie powinny - na śmietnik
Prace nad stworzeniem projektu nowego kodeksu pracy śledziła cała Polska. Pojawiające się co chwila w mediach nowe pomysły Komisji Kodyfikacyjnej spowodowały, że początkowe nadzieje szybko ustąpiły miejsca przerażeniu. PiS powiedział stop tej zabawie w pisanie czegoś, co powinno być prawem i oficjalnie zapowiedział, że nie poprze projektów.

Kilka dni temu poznaliśmy treść projektów dwóch nowych kodeksów pracy. Zgodnie z wcześniejszymi domysłami, kształt proponowanych zmian w prawie był bardziej niż fatalny. Zadaniem komisji było dostosowanie leciwego już kodeksu do nowoczesnej rzeczywistości, w jakiej znajduje się nasza gospodarka. Przejawem tej nowoczesności miały być dwa teksty, które łącznie miały liczyć ponad 1000 artykułów, na dodatek niezwykle rozbudowanych i kazuistycznych.
Teksty były krytykowane pod każdym względem. Począwszy od poszczególnych przyjętych rozwiązań, na ich brzmieniu kończąc. Pomimo tego, że Komisja Kodyfikacyjna Prawa Pracy przedstawiła jedynie propozycje, które miały być punktem wyjścia do dalszych prac w rządzie, na społeczeństwo padł całkiem uzasadniony strach. W końcu nie takie buble już przechodziły za tej kadencji. Na szczęście rząd szybko i jasno powiedział, jakie będą dalsze losy projektu.
Kodeks pracy - zmiany jeszcze muszą poczekać
Tak szybka i zdecydowana reakcja przedstawicieli obozu rządzącego jasno wskazuje, że projekt trafi tam, gdzie powinien, czyli do kosza. Co ciekawe, również przedstawiciele Solidarności stwierdzili, że propozycje komisji są nie do zaakceptowania. Gazeta Prawna przywołuje wypowiedź szefa związkowców, Piotra Dudy, który stwierdził:
Wszystko wskazuje na to, że na nowy kodeks pracy przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać. Szkoda tylko, że za 18 miesięcy pracy komisji podatnicy zapłacili blisko milion złotych. Nowelizacja kodeksu pracy 2018 kończy się, zanim na dobre się zaczęła. Zatrudnienie na umowę zlecenie dalej będzie królowało na rynku pracy.
zobacz więcej:

20 mln euro z Brukseli dla ukraińskich startupów. Balony zamiast dronów i woda pitna w strefach wojennych
23.03.2026 17:33, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 12:04, Aleksandra Smusz
23.03.2026 11:21, Jakub Bilski
23.03.2026 10:12, Jerzy Wilczek
23.03.2026 9:30, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 9:07, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 8:25, Mariusz Lewandowski

2000 euro rocznie za bycie katoliczką — zrezygnowała i straciła wszystko. Ale Trybunał stanął po jej stronie
23.03.2026 7:43, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 7:03, Mariusz Lewandowski

Ty dajesz monterowi swój podpis na tablecie. Play wybiera sobie, na jaką i jak drogą umowę go nałoży
22.03.2026 19:58, Jerzy Wilczek
22.03.2026 19:16, Rafał Chabasiński
22.03.2026 14:30, Aleksandra Smusz
22.03.2026 12:11, Rafał Chabasiński
22.03.2026 11:05, Aleksandra Smusz
22.03.2026 9:45, Mateusz Krakowski
22.03.2026 8:45, Mariusz Lewandowski

Podwyżka 9 proc. od kwietnia to medialna ściema. Dotyczy tylko niektórych i nie chcecie być na ich miejscu
22.03.2026 7:54, Mariusz Lewandowski
22.03.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 20:41, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 14:10, Marcin Szermański
21.03.2026 12:27, Marcin Szermański
21.03.2026 11:36, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 10:43, Piotr Janus

Student po trzecim roku będzie czytać twoje akta sądowe. To nie jest rozwiązanie problemu - to nowy problem
21.03.2026 9:34, Igor Czabaj
21.03.2026 8:16, Marcin Szermański
























