O tym, że kolejki do lekarzy w Polsce nie należą do najkrótszych, wiemy od dawna, ale jeżeli chodzi o pacjentów onkologicznych, sprawa staje się jeszcze bardziej bulwersująca. Z raportu Onkofundacji Alivia pod tytułem „Potrzeby i doświadczenia pacjentów onkologicznych” wynika, że pacjenci muszą czekać w długich kolejkach nie tylko do lekarzy, ale także na przeprowadzenie szeregu niezbędnych zabiegów.
Jedna trzecia pacjentów czeka na postawienie diagnozy nowotworu ponad trzy miesiące
Wyniki raportu Onkofundacji Aliva niestety uwypuklają najgorsze dysfunkcje polskiej służby zdrowia, które odbijają się przede wszystkim na potrzebach osób, potrzebujących pilnej diagnostyki i leczenia. W niektórych województwach pacjenci muszą czekać na przeprowadzenie rezonansu magnetycznego aż 120 dni, a na odpis badania kolejne 46 dni. O wpływie długich kolejek na leczenie pacjentów mówiła Aleksandra Ciompała, koordynatorka projektu Alivia Onkoskaner:
Opóźnienia w diagnostyce prowadzą do dramatycznych konsekwencji zdrowotnych, ponieważ czas odgrywa kluczową rolę w skuteczności leczenia wielu chorób, zwłaszcza nowotworowych. W ciągu kilku miesięcy niewielka, prosta do usunięcia zmiana może przerodzić się w zaawansowane stadium choroby. Każdy dzień oczekiwania może zatem oznaczać zmniejszenie szans na skuteczną terapię, a w skrajnych przypadkach – brak możliwości wyleczenia.
Członkowie Onkofundacji Alivia apelują o podjęcie natychmiastowych działań, mających na celu skrócenie kolejek pacjentów onkologicznych do lekarzy i szpitali.
Twoje miejsce zamieszkania ma kluczowy wpływ na długość kolejki do lekarza
Z raportu wynika także, że kolejki owszem są długie, ale wszystko zależy od tego, w jakim miejscu Polski jesteśmy zameldowani. W niektórych województwach oczekiwanie na wykonanie badań obrazowych jest dłuższe nawet o 4 miesiące od innych regionów. Nierówności w dostępie do podstawowych badań onkologicznych potwierdzał także raport Najwyższej Izby Kontroli.
Portal Alivia Onkoskaner podaje, że najdłużej na badania onkologiczne czekali mieszkańcy województwa małopolskiego – aż 180 dni, a najkrócej pacjenci z województwa podlaskiego – tylko 14 dni. Oczekiwanie na badanie w trybie pilnym również jest najdłuższe w województwie małopolskim, a także kujawsko-pomorskim – 74 dni. Najkrócej natomiast czekają mieszkańcy województwa świętokrzyskiego – 10 dni.
Niedobór specjalistów to także jeden z powodów skandalicznie długich kolejek
Raport zwraca uwagę na kolejny problem – brak specjalistów, którzy mogliby przeprowadzać zabiegi i badania. W Polsce mamy do czynienia przede wszystkim z niedoborem radiologów – brakuje ich w niemal jednej trzeciej skontrolowanych placówek. W całym kraju pracuje obecnie 4300 radiologów i jest to liczba specjalistów niewystarczająca do tego, aby mogli oni przyczynić się do zmniejszenia długości kolejek pacjentów onkologicznych.