- Bezprawnik -
- Biznes -
- InPost się rozkręca i ogłasza współpracę z eBay. O taką firmę warto dbać
InPost się rozkręca i ogłasza współpracę z eBay. O taką firmę warto dbać
InPost ma powody do świętowania. Rafał Brzoska, założyciel i CEO firmy, ogłosił rozpoczęcie współpracy z jedną z największych globalnych platform sprzedażowych. Użytkownicy eBay w Wielkiej Brytanii będą mogli teraz korzystać z usług InPostu. To ważny krok w ekspansji polskiego giganta logistycznego na rynki międzynarodowe.
Polski InPost z eBay w Wielkiej Brytanii
Nie dość, że Wielka Brytania, to jeszcze amerykański gigant eBay, który jednak w naszym kraju z jakichś powodów się nie przyjął. Rafał Brzoska informuje o sukcesie swojej firmy za pośrednictwem platformy X (dawny Tweeter).
Mamy deal z @eBay w UK!!! W @InPostPL dopiero się rozkręcamy ! Dziękuję wszystkim, którzy dobrym słowem i całym sercem nas wspierają w ekspansji zagranicznej, ale też u nas w kraju wybierając Inpost Paczkomat jako formę dostawy! ❤️
InPost to jeden ze zdecydowanych liderów na polskim rynku. Firma zrobiła prawdziwą furorę dzięki swoim Paczkomatom, które Polacy pokochali niemal od pierwszego wejrzenia (a raczej skorzystania). Tak naprawdę to InPost nie ogranicza się wyłącznie do Polski. Rafał Brzoska od dawna celuje w rynki zagraniczne, gdyż na krajowym rynku osiągnął już chyba niemal wszystko. Stąd naturalna decyzja o ekspansji za granicę.
Swoją drogą, to w ostatnim czasie bodaj największe zawirowania InPost przeżywa nie na jednym z rynków zagranicznych, a w... Polsce. Wszystko przez dziwne decyzje Allegro dotyczące usług InPost, co niektórzy nazywają wręcz "sabotażem".
InPost to dobro narodowe, trzeba o nie zadbać
Firma została założona w naszym kraju w listopadzie 2006 roku. Politycy raczej nie pomagali InPostowi w tworzeniu swojej potęgi, ale też nie przeszkadzali. No może jednak "trochę", rzucając kłody pod nogi w postaci znacznie wyższych podatków, niż muszą płacić zagraniczne firmy kurierskie.
Przy okazji przypomnę już o jakich liczbach mowa. Podatek CIT za 2024 rok wyniósł dla InPostu aż 375 mln złotych, a w 2023 - 250 mln. Czy to dużo, czy mało? Cóż, cała reszta musiała zapłacić za 2024 r. 100 milionów PLN. I to nie z osobna, lecz łącznie, co jest prawdziwym absurdem.
To kolejny przykład na to, jak polscy rządzący dławią polskie firmy, jednocześnie gloryfikując zachodnie korporacje. I później dziwimy się, że w Polsce nic nie jest polskie. Tak na marginesie, to nawet nie wszyscy zagraniczni konkurenci zapłacili podatek CIT, bo DHL e-commerce Polska wpłacił z tytułu CIT za 2024 r. okrągłe 0 (słownie: zero) złotych. Absurd.
InPostowi i jego CEO należy pogratulować kolejnego sukcesu, zwłaszcza w tak trudnych i niestabilnych czasach. Gdyby polscy przedsiębiorcy funkcjonowali na równych warunkach z zagranicznymi koncernami, prawdopodobnie bylibyśmy częściej świadkami podobnych osiągnięć.
