1. Home -
  2. prawo-karne -
  3. Nawet 8 lat więzienia. Ten wpis to przestroga dla kradnących z grobu znicze

Nawet 8 lat więzienia. Ten wpis to przestroga dla kradnących z grobu znicze

Znicz wart kilka złotych, plastikowy stroik z marketu, kwiaty z cmentarnego straganu — drobiazgi, które nie przedstawiają wielkiej wartości materialnej. A jednak dla bliskich zmarłego, mają ogromne znaczenie. I prawo to przewiduje — kradzież czegokolwiek z grobu nie jest tylko wykroczeniem. To przestępstwo!

Joanna Świba26.10.2025 15:06
prawo-karne

To tylko znicz? Nie dla kodeksu karnego!

Większość „drobnych złodziejaszków” za kradzież odpowiada na podstawie kodeksu wykroczeń, a konkretnie art. 119, zgodnie z którym: kto kradnie lub przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą, jeżeli jej wartość nie przekracza 800 złotych, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

Kara wydaje się nader łagodna, gdyż nie przewiduje pozbawienia wolności, a jedynie areszt (i to w wymiarze od 5 do 30 dni). Zwykle więc złodziej może popełniać kolejne przestępstwa i nie trafić na dłużej do zakładu karnego. Czasem jednak wartość materialna nie ma znaczenia, gdyż na mocy szczególnych przepisów określony czyn (niezależnie od wartości skradzionych przedmiotów) traktowany jest, jak przestępstwo. Takim czynem jest właśnie kradzież znicza z grobu.

Za kradzież znicza z grobu – nawet na 8 lat za kratki!

Kradzież znicza z grobu (w przypadku kradzieży zniczy w sklepie kwalifikacja prawna czynu będzie inna) to przestępstwo, opisane w art. 262 § 2 kodeksu karnego. Zgodnie z nim, kto ograbia zwłoki, grób, lub inne miejsce spoczynku zmarłego, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. W tym przypadku nie ma mowy o karze aresztu, ograniczenia wolności, czy też o grzywnie. Jedyna przewidziana w kodeksie kara to pozbawienie wolności.

Warto wspomnieć, że w tym przypadku motywacja sprawcy nie jest ważna. Kwalifikacja czynu z art. 262 KK nie wymaga, by sprawca celowo chciał znieważyć grób. Nie można więc tłumaczyć się, że „znicze jeszcze się paliły, więc chciałem je wykorzystać ponownie” – samo zabranie ich z grobu jest już czynem penalizowanym.

Nie tylko ochrona mienia – przede wszystkim ochrona wartości

Warto zwrócić uwagę, że regulacje z art. 262 kodeksu karnego nie chronią mienia, lecz godność i nienaruszalność miejsca pochówku. Nie chodzi więc o wartość zabranych przedmiotów, lecz o sam fakt ich zabrania – czyn, który w sensie prawnym i moralnym jest profanacją.

W orzecznictwie wskazuje się, że grób nie jest rzeczą w rozumieniu prawa cywilnego – nie ma właściciela w tradycyjnym sensie. Groby, nie tylko jako parcele na cmentarzach, ale również inne miejsca pochówku, podlegają szczególnej ochronie prawnej. Dlatego ograbienie grobu nie jest przestępstwem przeciwko własności, lecz przeciwko czci i porządkowi publicznemu.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi