- Home -
- Firma -
- Przedsiębiorca może wliczyć koszt nauki chińskiego czy angielskiego do kosztów firmowych. Ale pod pewnymi warunkami
Przedsiębiorca może wliczyć koszt nauki chińskiego czy angielskiego do kosztów firmowych. Ale pod pewnymi warunkami
Przedsiębiorcy zazwyczaj mogą wliczać w koszty uzyskania przychodu wydatki na kursy i szkolenia. Niektórzy mają jednak wątpliwości, czy dotyczy to również kursów językowych.

Kursy językowe a koszty firmowe: czy wydatek na kurs angielskiego można wliczyć w koszty?
Do kosztu uzyskania przychodu można zaliczyć wydatki, które:
- są związane z działalnością firmy,
- przyczyniają się do utrzymania źródeł dochodu lub do zwiększenia dochodu,
- nie należą do wydatków wymienionych w art. 23 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.
Z tego względu niektóre wydatki, chociaż na pozór są związane z prowadzeniem działalności, będą zaliczane do tzw. wydatków o charakterze osobistym, których nie można wliczyć w koszty uzyskania przychodu.
Tak jest chociażby w przypadku okularów korekcyjnych, których zakup fiskus nie zalicza do wydatków mających wpływ na utrzymanie lub zwiększenie dochodu. To samo dotyczy wszelkich wydatków na wyposażenie kuchni i łazienki, jeśli przedsiębiorca prowadzi jednoosobową działalność w mieszkaniu, nie zatrudnia pracowników i jednocześnie nie przyjmuje w nim żadnych klientów czy kontrahentów.
Z tego względu wielu przedsiębiorców ma często wątpliwości, co można zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu, a czego nie. Tak samo jest, jeśli chodzi o kursy językowe – wliczenie ich w koszty firmowe pozwoliłoby na zmniejszenie podstawy opodatkowania często o kilkaset lub nawet kilka tysięcy zł.
Co do zasady kursy językowe można wliczyć w koszty firmowe – chociaż w wielu sytuacjach będzie to prostsze, jeśli przedsiębiorca finansuje udział w szkoleniu swojemu pracownikowi. W takim wypadku wystarczy, że pracownik – ze względu na rodzaj działalności firmy – musi umieć komunikować się w danym języku. Tym samym, jeśli firma obsługuje zagranicznych klientów, to kurs języka angielskiego będzie w tym przypadku uzasadnionym wydatkiem.
Co ciekawe, to samo dotyczy kursu, w którym udział weźmie zleceniobiorca. Wystarczy, że w umowie zlecenia znajdzie się odpowiedni zapis o sfinansowaniu przez zleceniodawcę udziału w kursie osoby, która będzie świadczyć usługi na jego rzecz.
Wydatek na kurs językowy dla samego przedsiębiorcy nie zawsze będzie kosztem firmowym
Paradoksalnie, nieco większy problem z zaliczeniem w koszty firmowe wydatku na kurs językowy może mieć przedsiębiorca, który wykupi szkolenie z myślą o sobie. Istnieje ryzyko, że w niektórych przypadkach fiskus uzna, że celem kursu jest podniesienie poziomu wiedzy ogólnej przedsiębiorcy – co nie usprawiedliwia wtedy wliczenia takiego wydatku. W koszty uzyskania przychodu.
W lepszej sytuacji są przedsiębiorcy, którzy są w stanie udowodnić, że znajomość konkretnego języka bezpośrednio przełoży się na zwiększenie lub utrzymanie dochodu firmy. Tak będzie na przykład w momencie, gdy przedsiębiorca wykupi kurs języka niemieckiego, ponieważ jego firma rozpoczęła ekspansję na ten rynek, a sam przedsiębiorca jest odpowiedzialny za komunikację z zagranicznymi kontrahentami.
01.04.2026 11:29, Edyta Wara-Wąsowska
01.04.2026 10:00, Marcin Szermański
01.04.2026 9:12, Edyta Wara-Wąsowska
01.04.2026 8:32, Aleksandra Smusz
01.04.2026 7:43, Rafał Chabasiński
01.04.2026 7:06, Rafał Chabasiński

Złoto po 5100 dolarów, benzyna po 10 złotych. Różne są scenariusze zakończenia konfliktu w Zatoce Perskiej
31.03.2026 17:56, Filip Dąbrowski
31.03.2026 16:29, Rafał Chabasiński
31.03.2026 15:41, Mateusz Krakowski
31.03.2026 14:52, Mateusz Krakowski
31.03.2026 14:01, Rafał Chabasiński
31.03.2026 13:15, Aleksandra Smusz
31.03.2026 12:28, Edyta Wara-Wąsowska
31.03.2026 11:46, Miłosz Magrzyk
31.03.2026 11:05, Marcin Szermański
31.03.2026 10:13, Edyta Wara-Wąsowska
31.03.2026 9:30, Rafał Chabasiński

Nest Bank to prawdziwa kruszynka polskiej bankowości. Niesamowite jak bardzo powyżej swojego potencjału grają
31.03.2026 9:23, Jakub Kralka
31.03.2026 8:36, Rafał Chabasiński
31.03.2026 7:45, Miłosz Magrzyk
31.03.2026 7:02, Filip Dąbrowski
30.03.2026 16:41, Rafał Chabasiński
30.03.2026 16:02, Piotr Janus
30.03.2026 15:01, Rafał Chabasiński
30.03.2026 14:16, Marcin Szermański
30.03.2026 13:27, Rafał Chabasiński

Złoto od 5000 lat ratuje ludzi przed bankructwem. Dlaczego historycznie drożeje w czasach wojen, kryzysów i słabego dolara?
30.03.2026 13:26, Jerzy Wilczek
30.03.2026 13:09, Aleksandra Smusz


























