Stacje paliw w miastach mogą być w zmowie cenowej. Ale raczej nic im nie udowodnisz
Coraz więcej kierowców zwraca uwagę na zjawisko, które powtarza się w wielu miastach: ceny paliw nawet w obrębie jednej sieci wyraźnie się różnią. Wystarczy przejechać kilkanaście kilometrów, by za litr benzyny zapłacić nawet 30–40 groszy mniej. Czy to wynik zmowy cenowej? Być może, ale trudno tego dowieść.

Oszczędność w wysokości kilku czy kilkudziesięciu groszy na litrze dla kogoś tankującego jednorazowo kilkanaście litrów i rzadko jeżdżącego samochodem to niewiele. Ale każdy pieniądz się liczy. Poza tym chyba nikt nie lubi przepłacać.
Zbieżne ceny na stacjach paliw nie zawsze oznaczają zmowę
Niektóre miasta od lat borykają się z opinią „drogich” pod względem paliw. Kierowcy skarżą się, że w obrębie kilkunastu czy kilkudziesięciu kilometrów ceny różnią się o kilkadziesiąt groszy na litrze, natomiast w ich miejscowości są do siebie dziwnie zbliżone. Zdarzało się, że wątpliwości doprowadzały do interwencji Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który miał sprawdzić, czy nie dochodzi do zmowy cenowej między właścicielami. Tak zrobiono m.in. w Legnicy, ale problem śmiało można rozszerzyć na całą Polskę.
W Legnicy sprawa skończyła się... niczym. Brakowało twardych dowodów. Urzędnicy tłumaczą, że zbieżne ceny to prawdopodobnie efekt obserwowania konkurencji, a nie ustaleń między sprzedawcami. Polityka cenowa bazująca na ogólnodostępnych danych nie narusza przepisów antymonopolowych i jest autonomiczną decyzją sprzedawców. Brak faktycznej konkurencji w danym rejonie może więc wynikać bardziej z lokalnych uwarunkowań niż z nieuczciwości.
To sąsiad decyduje, ile zapłacisz za litr, ponieważ cenami rządzi mikrorynek
Ceny paliw kształtuje tzw. mikrorynek, czyli lokalne warunki, w jakich działa stacja. Oprócz kosztu hurtowego paliwa liczą się m.in.: lokalizacja, liczba konkurentów, ceny gruntów czy koszty utrzymania obiektu. Wbrew pozorom transport paliwa ma niewielki wpływ na końcową cenę, ponieważ nawet przy dużych odległościach różnice sięgają zaledwie kilku groszy na litrze. Znacznie większą wartość ma wspomniane otoczenie konkurencyjne. Stacje na obrzeżach miast rywalizujące z graczami w lepszych lokalizacjach często oferują nieco tańsze paliwo, podobnie jak stacje przy marketach. Liczą na to, że klient, który zrobi zakupy, zachęcony atrakcyjną ceną benzyny od razu zatankuje auto.
Wyjątkowym przypadkiem są stacje przy autostradach. Tam różnice w cenie litra paliwa potrafią sięgać nawet jednego złotego. Kierowcy, którzy nie chcą zjeżdżać z autostrady w poszukiwaniu tańszego paliwa, płacą więcej za wygodę, a właściciele stacji doskonale wiedzą, że nie muszą konkurować ceną, gdy kolejna stacja paliw mieści się dużo dalej.
Bez hot doga i kawy, ale za to z niższą ceną
Przykłady z różnych regionów Polski pokazują, że miejska stacja paliw z niską ceną i uproszczoną ofertą może korzystnie dla kierowców wpłynąć na lokalny rynek.
W Chełmie władze miasta postanowiły walczyć z wysokimi cenami, otwierając samorządową stację paliw. Stacja ruszyła na początku 2024 roku. Jest samoobsługowa – bez hot dogów czy kawy – ale z tańszym paliwem. Kosztuje ono tam o 20–30 groszy mniej niż na pobliskich stacjach prywatnych. Frekwencja okazała się wyższa niż przewidywano, co może pozwolić na zwrot inwestycji już w czwartym roku działalności.
Podobne stacje kierowcy znajdą także m.in. w Płocku, Tarnowie czy Stalowej Woli albo Koszalinie. W Warszawie na Mokotowie przy ul. Powsińskiej działa stacja paliw, na której tankują rządowe pojazdy. Jest niewielka, ale funkcjonuje publicznie, więc można tam zatankować i to nieco taniej niż gdzie indziej.
zobacz więcej:
04.04.2026 9:32, Marcin Szermański
04.04.2026 9:04, Aleksandra Smusz
04.04.2026 8:33, Mateusz Krakowski
04.04.2026 7:46, Piotr Janus
04.04.2026 7:00, Mateusz Krakowski
04.04.2026 6:23, Mariusz Lewandowski
04.04.2026 6:22, Mariusz Lewandowski
04.04.2026 5:19, Jerzy Wilczek
03.04.2026 21:40, Miłosz Magrzyk
03.04.2026 16:19, Rafał Chabasiński
03.04.2026 14:47, Aleksandra Smusz
03.04.2026 14:01, Mateusz Krakowski
03.04.2026 13:14, Marcin Szermański
03.04.2026 12:30, Edyta Wara-Wąsowska
03.04.2026 11:43, Rafał Chabasiński
03.04.2026 10:44, Edyta Wara-Wąsowska
03.04.2026 10:01, Edyta Wara-Wąsowska
03.04.2026 9:24, Mateusz Krakowski
03.04.2026 8:36, Aleksandra Smusz
03.04.2026 7:53, Marcin Szermański
02.04.2026 18:56, Filip Dąbrowski
02.04.2026 16:25, Miłosz Magrzyk
02.04.2026 15:39, Marcin Szermański
02.04.2026 14:50, Rafał Chabasiński
02.04.2026 14:01, Piotr Janus
02.04.2026 13:11, Edyta Wara-Wąsowska




























