Oto cała prawda o mieszkaniach od deweloperów na nowych osiedlach
Niezależnie od kryzysu na rynku mieszkaniowym nowe mieszkania w blokach od deweloperów cieszą się popularnością. Marketing towarzyszący takim inwestycjom sprawia, że niektóre pojawiające się na rynku oferty pełne są wątpliwych informacji. Dojazd z osiedla do centrum zamiast 15 minut może trwać bowiem godzinę. A nie wszystko, co określane jest mianem centrum, znajduje się w sercu miasta.

Mieszkania z rynku pierwotnego często okazują się droższe niż lokale używane
Nowe mieszkania od deweloperów zwykle kosztują znacznie więcej od lokali z rynku wtórnego. Wynika to chociażby z tego, że zawsze należy do nich doliczyć koszty wykończenia i wyposażenia. Często w grę wchodzi także potrzeba zakupu miejsca postojowego czy komórki lokatorskiej.
Osiedla stawiane przez deweloperów stanowią w skali Polski zróżnicowane zjawisko. Faktem pozostaje jednak to, że większość takich inwestycji realizowanych jest na obrzeżach miast.
Szybkie połączenie z centrum dotyczy jazdy samochodem w optymalnych warunkach
Jednym z najbardziej popularnych mitów na temat mieszkań na nowych osiedlach jest szybki dojazd z nich do centrum, który ma zajmować np. 15 minut. W przypadku naprawdę niewielu osiedli jest to prawda w odniesieniu do codziennego funkcjonowania.
Jeśli oferta zawiera informacje o tym, że z danej dzielnicy można dojechać w 15 minut do centrum, w rzeczywistości może nam to zabierać nawet godzinę. Tego rodzaju dane często dotyczą bowiem optymalnych warunków, gdy na drodze panuje niewielki ruch.
Nade wszystko zaś prawie zawsze odnoszą się do jazdy samochodem. Tymczasem o dobrym połączeniu osiedla z centrum można mówić wtedy, gdy wskazany krótki czas podróży dotyczy typowych warunków na drodze.
Poza tym najlepiej, kiedy z tego obszaru można w miarę szybko dostać się do miasta komunikacją miejską. W takiej sytuacji o dobrym połączeniu z centrum mówimy wtedy, gdy autobus czy tramwaj odjeżdża kilka razy na godzinę (a nie np. raz na dwie godziny).
Jeśli na danym osiedlu nie obędziemy się bez samochodu, z pewnością nie znajduje się ono w centrum
Słowem kluczem w opisach wielu inwestycji deweloperskich jest także określenie „centrum”. Mianem tym nazywane są nieraz dość odległe dzielnice. Wynika to z tego, że centrum w poszczególnych miastach można różnie definiować.
W opisach inwestycji deweloperskich formuła ta często jest nadużyciem. W centrum deweloperzy zwykle budują tylko pojedyncze bloki z drogimi mieszkaniami w standardzie premium, bo w takich miejscach trudno pozyskać przestrzeń dla całych osiedli.
Jednym z kryteriów służących do oceny tak rozumianej lokalizacji może próba odpowiedzi na pytanie, czy w danym miejscu da się funkcjonować bez samochodu. Jeśli nie obędziemy się w nim bez auta, z pewnością nie będzie to centrum.
23.03.2026 12:04, Aleksandra Smusz
23.03.2026 11:21, Jakub Bilski
23.03.2026 10:12, Jerzy Wilczek
23.03.2026 9:30, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 9:07, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 8:25, Mariusz Lewandowski

2000 euro rocznie za bycie katoliczką — zrezygnowała i straciła wszystko. Ale Trybunał stanął po jej stronie
23.03.2026 7:43, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 7:03, Mariusz Lewandowski

Ty dajesz monterowi swój podpis na tablecie. Play wybiera sobie, na jaką i jak drogą umowę go nałoży
22.03.2026 19:58, Jerzy Wilczek
22.03.2026 19:16, Rafał Chabasiński
22.03.2026 14:30, Aleksandra Smusz
22.03.2026 12:11, Rafał Chabasiński
22.03.2026 11:05, Aleksandra Smusz
22.03.2026 9:45, Mateusz Krakowski
22.03.2026 8:45, Mariusz Lewandowski

Podwyżka 9 proc. od kwietnia to medialna ściema. Dotyczy tylko niektórych i nie chcecie być na ich miejscu
22.03.2026 7:54, Mariusz Lewandowski
22.03.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 20:41, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 14:10, Marcin Szermański
21.03.2026 12:27, Marcin Szermański
21.03.2026 11:36, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 10:43, Piotr Janus

Student po trzecim roku będzie czytać twoje akta sądowe. To nie jest rozwiązanie problemu - to nowy problem
21.03.2026 9:34, Igor Czabaj
21.03.2026 8:16, Marcin Szermański

35-latek twierdzi, że przeszkolił z flippingu 200 tys. osób. Policzyliśmy — matematyka tego nie potwierdza
21.03.2026 7:52, Aleksandra Smusz
21.03.2026 6:45, Rafał Chabasiński
























