- Home -
- Prawo -
- „Jeszcze przed ślubem wiedziałam, że się rozstaniemy”. Prawnik ujawnia prawdę o rozwodach
„Jeszcze przed ślubem wiedziałam, że się rozstaniemy”. Prawnik ujawnia prawdę o rozwodach
Presja społeczna, aby zawrzeć małżeństwo, to często pomijana przyczyna rozwodów. Wszechobecna w różnych statystykach niezgodność charakterów jako główny powód mocno upraszcza sprawę.

Dane często nie oddają złożoności motywacji stojącej za rozstaniem
Bazując na zestawieniach Głównego Urzędu Statystycznego, jako najczęstsze przyczyny rozwodów należy wymienić niezgodność charakterów (40-50%), niewierność (20-25%), nałogi (ok. 15%), a także nieporozumienia na tle finansowym (5-8%). Ostatnio postanowiłam podpytać o wskazane kwestie adwokata specjalizującego się w rozwodach.
Poprosiłam go o ustosunkowanie się do tego, czy takie przyczyny mają potwierdzenie w jego wieloletniej praktyce. Odpowiedź na to pytanie była jednoznaczna i brzmiała „nie”.
Pomijaną w statystykach przyczyną rozwodów jest presja społeczna dotycząca zawarcia małżeństwa
W opinii mojego rozmówcy wiele osób staje na ślubnym kobiercu pod wpływem nacisku, np. jednej ze stron (najczęściej kobiety) albo wskutek oczekiwań rodziny.
Popularne przyczyny rozwodów, jak np. niezgodność charakterów czy niewierność, stanowią wtórną konsekwencję takiego stanu rzeczy, a nie pierwotny powód.
Presja ma różne oblicza
W przypadku kobiet istotne jest odczuwanie upływu czasu, w jakim symboliczną granicę stanowi obecnie zazwyczaj ukończenie 35 lat (w odniesieniu do mężczyzn okres ten bywa dłuższy).
Do tego dochodzi iluzja stabilizacji i podsycana przez innych wiara w to, że zawarcie małżeństwa zmieni niezaangażowanego partnera w kochającą osobę.
Ofiarami presji społecznej są też ludzie organizujący wielkie wesela z rozmachem. Związane z nimi szczegóły nieraz ustala się nawet dwa lata wcześniej.
Gdy w ciągu tego czasu w relacji pojawiają się poważne zgrzyty, często przyszli małżonkowie wolą odbyć uroczystość zgodnie z planem, niż mierzyć się z rzeczywistością.
Jedna z klientek powiedziała mojemu rozmówcy, że jeszcze przed ślubem doskonale wiedziała, że się rozwiedzie. Uznała, że będzie to łatwiejsze niż odwołanie wiejskiego wesela dla 300 gości.
Test cichego ślubu
Mój rozmówca jako doświadczony adwokat często pytany jest przez osoby żyjące w niesformalizowanych relacjach o to, co robić, aby uniknąć rozwodu.
Otóż stoi on na stanowisku, że dobrą praktyką bywa zidentyfikowanie własnej motywacji: tego, czy jesteśmy zainteresowani realnym byciem w związku z daną osobą, czy wartością społeczną wynikającą z założenia obrączki.
Według bohatera rozmowy warto postawić się w hipotetycznej roli osoby biorącej cichy ślub w urzędzie – bez żadnej imprezy, bez zapraszania bliskich, a będąc kobietą, nawet bez białej sukni (która jest wyrazem tradycji, a nie wymogiem formalnym), bez zmiany nazwiska i ściągając obrączkę tuż po uroczystości.
Jeśli skłonni bylibyśmy zaakceptować taką perspektywę, istnieje szansa, że plany małżeńskie nie wynikają z presji społecznej. Kiedy jednak wszystkie wskazane elementy są dla nas ważne, nad własną motywacją warto się zastanowić.

20 mln euro z Brukseli dla ukraińskich startupów. Balony zamiast dronów i woda pitna w strefach wojennych
23.03.2026 17:33, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 12:04, Aleksandra Smusz
23.03.2026 11:21, Jakub Bilski
23.03.2026 10:12, Jerzy Wilczek
23.03.2026 9:30, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 9:07, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 8:25, Mariusz Lewandowski

2000 euro rocznie za bycie katoliczką — zrezygnowała i straciła wszystko. Ale Trybunał stanął po jej stronie
23.03.2026 7:43, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 7:03, Mariusz Lewandowski

Ty dajesz monterowi swój podpis na tablecie. Play wybiera sobie, na jaką i jak drogą umowę go nałoży
22.03.2026 19:58, Jerzy Wilczek
22.03.2026 19:16, Rafał Chabasiński
22.03.2026 14:30, Aleksandra Smusz
22.03.2026 12:11, Rafał Chabasiński
22.03.2026 11:05, Aleksandra Smusz
22.03.2026 9:45, Mateusz Krakowski
22.03.2026 8:45, Mariusz Lewandowski

Podwyżka 9 proc. od kwietnia to medialna ściema. Dotyczy tylko niektórych i nie chcecie być na ich miejscu
22.03.2026 7:54, Mariusz Lewandowski
22.03.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 20:41, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 14:10, Marcin Szermański
21.03.2026 12:27, Marcin Szermański
21.03.2026 11:36, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 10:43, Piotr Janus

Student po trzecim roku będzie czytać twoje akta sądowe. To nie jest rozwiązanie problemu - to nowy problem
21.03.2026 9:34, Igor Czabaj
21.03.2026 8:16, Marcin Szermański
























