- Home -
- Społeczeństwo -
- Matty Cash od zawsze podziwiał papieża Polaka, robi zakupy w Biedronce i nie chce płacić abonamentu RTV
Matty Cash od zawsze podziwiał papieża Polaka, robi zakupy w Biedronce i nie chce płacić abonamentu RTV
O mój Boże, znowu zaczęła się ta paździerzowa szopka z nacjonalizowaniem piłkarza do reprezentacji Polski.

Czego by nie mówić, akurat my - Polacy - mamy bardzo nacjonalistyczne podejście do reprezentacji Polski w piłce nożnej. I uważam, że to dobra cecha, ponieważ po to właśnie powstały rozgrywki reprezentacyjne, by skupiać wokół drużyny graczy określonej narodowości. I ograniczyć transfery, budowanie superpotęg w oparciu o pieniądze, a nie zasadę losowości, szczęścia, no i troszkę oczywiście szkolenia. To alternatywa dla piłki klubowej, niektórzy ją krytykuję (a potem zachwycają się World Cup 2018 i Euro 2020), ale też uczciwie trzeba przyznać, że niektóre reprezentacje znacząco ją wypaczają.
Nawet uczulona na tym gruncie Polska ma w tej przestrzeni niechlubne doświadczenia, choć oczywiście konkretne przypadki należy rozpatrywać indywidualnie. Thiago Cionek mówił lepszą polszczyzną od wielu urodzonych na Suwalszczyźnie kadrowiczów i miał niezaprzeczalny związek emocjonalny z Polską. Ale wszystkim nam chyba odbija się czkawką Emmanuel Olisadebe znacjonalizowany kompletnie od czapy czy Roger Guerreiro, czyli takie dwa de facto transfery reprezentacyjne, które mocno utrudniają dziś psioczenie na chociażby kadrę Niemiec lub Francji.
Mieliśmy też mniej skrajne przykłady, jak choćby Ludo Obraniaka, który przypomniał sobie, że w jego żyłach płynie polska krew, gdy oczywistym stało się, że umiejętnościami stoi na poziomie co najwyżej takiego francuskiego Filipa Burkhardta. Facet był tragiczny, tylko tamtej reprezentacji przeszkadzał (czego się jednak spodziewać po "mózgu reprezentacji Smudy"), a na dodatek stroił fochy, jak gdyby przybył do naszej ziemi nie kompletny średniak mizerniejącej wówczas Ligue 1, a sam Zizou.
Matty Cash jest Polakiem jak ja cię nie mogę
Jeśli chodzi o to czy Matty Cash ma "moralny mandat" (o ile można tak powiedzieć, głupie określenie) do występów w narodowej reprezentacji Polski, to chyba można założyć, że mimo wszystko jednak tak. Choć urodził i wychował się w Anglii, jego mama jest Polką, język i tradycja są wciąż w jego rodzinie żywe. Wierzę, mam takie poczucie, że dla Casha wyprawa do Polski nie jest tylko szlakiem desperacji, wyprawą do odległego kraju w celu zaznania piłki reprezentacyjnej, autopromocji, może korzyści finansowych. Że ta więź, choć mocno ograniczona, istnieje. To nie są rozwodnione geny zawinięte w jakąś szmatę na strychu, chłopak musi zdawać sobie sprawę z tego, że w połowie jest Polakiem. I choć piłka nożna stale się profesjonalizuje, to również po tak błahe akcenty warto w niej sięgać od czasu do czasu. Jeśli nie wierzycie, to spójrzcie na kadrę Włochów, śpiewających swój hymn.
Trochę jednak martwią mnie te publiczne wypowiedzi, które w 2021 roku prowadzą do nieuniknionej olisadebizacji pozyskania znakomitego piłkarza dla polskiej reprezentacji. W nielicznych wypowiedziach - nie bez winy samego piłkarza - doszukuję się takiego tonu, który my w Polsce lubimy słyszeć. Że Matty w sumie to zawsze czuł się Polakiem, że jego wymarzona emerytura to ogródek działkowy w Kłodzku, a występ w kadrze Polski to spełnienie marzeń. Niepotrzebne i kompletnie niewiarygodne.
Czy nie prościej postawić sprawę jasno?
Czy tak nie byłoby lepiej, zamiast nieoczywistych pytań i oczywiście chocholego tańca dziennikarzy sportowych, którzy już teraz palą się do zadawania pytań zgodnych z teorią olisadebizacji. "A powiedz pierogi", "ile bigosu zjadłeś najwięcej", "no jak ze mną się nie napijesz, to jaki z ciebie Polak"?
Strasznie to wszystko jest przaśne, a tymczasem Polska jako naród - i zarazem związek piłkarski - powinna mieć pewne automatyzmy przy przeprowadzaniu tego typu operacji. Proceduralne, ale też medialne, estetyczne i społeczne.
zobacz więcej:
30.03.2026 16:41, Rafał Chabasiński
30.03.2026 16:02, Piotr Janus
30.03.2026 15:01, Rafał Chabasiński
30.03.2026 14:16, Marcin Szermański
30.03.2026 13:27, Rafał Chabasiński

Złoto od 5000 lat ratuje ludzi przed bankructwem. Dlaczego historycznie drożeje w czasach wojen, kryzysów i słabego dolara?
30.03.2026 13:26, Jerzy Wilczek
30.03.2026 13:09, Aleksandra Smusz
30.03.2026 12:16, Edyta Wara-Wąsowska
30.03.2026 11:47, Mateusz Krakowski
30.03.2026 10:45, Mateusz Krakowski
30.03.2026 9:59, Aleksandra Smusz
30.03.2026 9:04, Marcin Szermański
30.03.2026 8:14, Rafał Chabasiński

Wielki Piątek wolny od pracy. Petycja jest na biurku prezydenta, ale 3 kwietnia 2026 idziesz do pracy
30.03.2026 7:33, Mariusz Lewandowski

31 marca ZUS sprawdzi, kto dostanie trzynastkę. Oto trzy grupy osób, które mogą stracić prawo do 13. emerytury
30.03.2026 7:01, Mariusz Lewandowski
30.03.2026 6:29, Mariusz Lewandowski
30.03.2026 6:01, Mariusz Lewandowski
30.03.2026 5:27, Mariusz Lewandowski

Koniec papierowej wysyłki deklaracji. Do 15 kwietnia musisz złożyć PIT elektronicznie albo zapłacisz karę
30.03.2026 4:44, Mariusz Lewandowski
30.03.2026 4:16, Mariusz Lewandowski
29.03.2026 19:45, Mariusz Lewandowski
29.03.2026 19:03, Mariusz Lewandowski

Ewa Kopacz, Robert Biedroń i Dominik Tarczyński razem i pod rękę głosowali za śledzeniem was przez amerykańskie firmy
29.03.2026 18:04, Mariusz Lewandowski
29.03.2026 12:37, Materiał Partnera Bezprawnika
29.03.2026 12:19, Mateusz Krakowski

Seniorka miała zapłacić 93 zł za paczkę. Obca kobieta w kolejce powiedziała jedno zdanie i zaoszczędziła jej 28 zł
29.03.2026 11:37, Aleksandra Smusz
29.03.2026 10:15, Mateusz Krakowski























