- Home -
- Nieruchomości -
- Gdańsk ma do rozdania kilka mieszkań, ale warunek jest jeden - powracasz z minimum 3-letniej emigracji
Gdańsk ma do rozdania kilka mieszkań, ale warunek jest jeden - powracasz z minimum 3-letniej emigracji
Mieszkania w Gdańsku dla tych, którzy wrócą do kraju z zagranicy! Co prawda tylko trzy i tylko dla rodzin, ale to już niezły start w ściąganiu naszych rodaków z obczyzny.

Dobre wieści dla tych, którzy postanowili wrócić do Polski z pracy zagranicą. Gdańsk ma bowiem do zaoferowania mieszkania dla tych, którzy przepracowali ponad trzy lata poza granicami naszego kraju.
Minusy? Do rozdysponowania są tylko trzy mieszkania dla rodzin, w dodatku dość nieduże: najmniejsze ma 45,92 m2, największe: 66,77 m2. Jeśli rodzina jest spora, będzie miała większe potrzeby. Ale darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda, lokalizacja jest całkiem atrakcyjna - mowa o Dolnym Mieście, na ulicy Kieturakisa 6, w dopiero powstającym budynku. Mieszkania będą również przygotowane prosto pod klucz, to znaczy, że gotowe będą już winda oraz parking podziemny.
Nabór wniosków rozpoczął się 3 czerwca i potrwa do 2 lipca. Największe szanse na zdobycie mieszkania mają rodziny z dziećmi. Nie będą one musiały w żaden sposób dokumentować swojego tzw. centrum życiowego w Gdańsku.
Mieszkania w Gdańsku
Rodziny, które zamieszkają w TBS-ach (budynkach Towarzystwa Budownictwa Społecznego) w Gdańsku będą musiały wpłacić kaucję oraz czynsz roczny.
Czy takie rozwiązanie jest dobre? Na pewno to dobry start dla innych miast, pokazanie, że można w jakiś sposób zachęcać Polaków do powrotu z obczyzny. Założenie jest również takie, że osoby, które będą chciały załapać się na mieszkanie w Gdańsku, podejmą tam pracę. Nie wiadomo, czy będą oni jednak pomagać w poszukiwaniu zajęcia, czy też oczekiwać, że osoba zgłaszająca się poszuka dla siebie zawodu.
Na pewno wygląda to lepiej niż dzika lokatorka, która swego czasu rozbestwiła się okrutnie, kosztem wynajmujących i właścicieli danych budynków. Mieszkanie może jest prawem, ale jest także towarem, a w tym wypadku dochodzi do normalnej transakcji, umowy pomiędzy miastem a najemcą. Na ile jednak dostaną te mieszkania, to inne pytanie. Pozostaje mieć nadzieję, że z czasem lokale będzie można kupić, a nie tylko wynajmować.
10.03.2026 22:18, Filip Dąbrowski
10.03.2026 21:10, Mateusz Krakowski
10.03.2026 18:35, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 15:53, Rafał Chabasiński
10.03.2026 15:41, Rafał Chabasiński
10.03.2026 13:59, Miłosz Magrzyk
10.03.2026 12:50, Marcin Szermański
10.03.2026 12:46, Aleksandra Smusz

Kilka centymetrów różnicy w szynach decyduje o miliardach euro. Tak działa najważniejszy punkt na mapie Polski, o którym nie słyszałeś
10.03.2026 11:15, Piotr Janus
10.03.2026 9:08, Jakub Bilski
10.03.2026 8:34, Piotr Janus
10.03.2026 7:46, Aleksandra Smusz
10.03.2026 7:20, Mateusz Krakowski
10.03.2026 6:15, Aleksandra Smusz
09.03.2026 17:33, Joanna Świba

Bez tego jednego dokumentu będziesz musiał dopłacić tysiące do starych rachunków za prąd. Termin mija lada dzień
09.03.2026 16:14, Jerzy Wilczek
09.03.2026 13:33, Aleksandra Smusz
09.03.2026 13:26, Marcin Szermański
09.03.2026 8:14, Mariusz Lewandowski
09.03.2026 7:22, Mariusz Lewandowski
09.03.2026 6:39, Mateusz Krakowski
08.03.2026 15:08, Mateusz Krakowski

Na siłowni ukradli mi kurtkę i telefon. Wywalczyłam odszkodowanie, choć klub twierdził, że „nie odpowiada"
08.03.2026 14:32, Aleksandra Smusz
08.03.2026 13:25, Aleksandra Smusz
08.03.2026 12:16, Miłosz Magrzyk
08.03.2026 11:22, Jerzy Wilczek


























