Na rynku jest wiele mieszkań z wadami
Należy przez nie rozumieć trudne do rozwiązania problemy techniczne, uniemożliwiające normalne korzystanie z nieruchomości. Niestety, tylko część właścicieli wprost komunikuje te kwestie kupującym. A nieraz stanowią one ich główną motywację do sprzedaży.
Czasami niewidoczne na pierwszy rzut oka wady wychodzą w trakcie audytu i zawsze warto zdecydować się na taką usługę. Kiedy indziej ujawniają się dopiero po jakimś okresie. Jeśli następuje to do pięciu lat od zakupu, można dochodzić od sprzedawcy odszkodowania z tytułu rękojmi.
Jedno wydaje się jednak pewne: o uczciwej ofercie mieszkania z wadą mówimy wtedy, gdy takie informacje pojawiają się wprost w jej opisie. I kiedy cena nieruchomości jest z tego powodu znacząco obniżona, np. o 20% lub więcej.
Problem z ogrzewaniem, regularne zalewanie, brak łazienki
Niekiedy w bloku w dobrym stanie znajduje się jedno kłopotliwe mieszkanie, przez lata zaniedbane przez właściciela. Może ono np. nie mieć ogrzewania gazowego – nawet wtedy, gdy posiadają go wszystkie inne lokale.
Do takiej sytuacji dochodzi np. wskutek wieloletniego pobytu osoby sprzedającej za granicą, zaniedbującej bieżące remonty. Wówczas w mieszkaniu na ogół znajduje się piec na paliwo stałe, czyli węgiel lub drewno, które trzeba nosić z piwnicy.
Właściciel w takich okolicznościach nierzadko deklaruje istnienie możliwości podłączenia gazu do celów ogrzewania. To zwykle wymaga jednak budowy specjalnego komina, którego w mieszkaniu najczęściej nie ma.
Stąd kupując tego rodzaju nieruchomość, wcześniej bezwzględnie należy zweryfikować, czy opisane przez sprzedawcę rozwiązanie jest technicznie możliwe.
Inny przykład lokalu z problemem to mieszkanie regularnie zalewane przez sąsiada, od którego trudno wyegzekwować usunięcie awarii. Taka sytuacja niekiedy może trwać latami i prowadzić do niszczenia lokum.
Kupując tego rodzaju mieszkanie, musimy ocenić, czy wykorzystując dostępne środki prawne, będziemy w stanie wyegzekwować od sąsiada naprawę, co w opisanym przypadku latami nie udawało się właścicielowi.
Częstym kłopotem w pojedynczych mieszkaniach jest też brak łazienki, która w takich okolicznościach znajduje się na korytarzu. Zakładając, że budynek posiada kanalizację, zwykle dość łatwo sobie z tym poradzić.
Najtaniej wychodzi zakup mieszkania z jedną wadą
Rozwiązanie każdego z przedstawionych problemów wymaga specjalistycznej wiedzy i kosztów, które mogą wynosić parędziesiąt tysięcy złotych. Zakup lokum z wadą ma więc sens, jeśli wycenione jest ono znacznie poniżej ceny rynkowej.
Najbardziej zaś kalkuluje się nabycie nieruchomości z jednym kłopotem. Bo jeśli jest ich więcej, całe przedsięwzięcie może się nie opłacać. No chyba, że takie mieszkanie kupimy za bezcen.
Obserwuj nas w Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Obserwuj