Polska goni Zachód gospodarczo, ale bez zmiany polityki gospodarczej i tak go nie dogodni
Wiele razy pisaliśmy na łamach Bezprawnika o tym, że Polska już dawno przestała być krajem taniej siły roboczej i konkurowania z innymi krajami tylko i wyłącznie kosztami pracy. Pomimo niewątpliwego sukcesu i nieprzerwanego wzrostu gospodarczego, który trwał u nas wiele lat, Polska musi przemyśleć swoje plany na dalszy rozwój, jeżeli nie chce utknąć w pułapce średniego rozwoju, a także wpaść w recesję.
Nie tylko Polska goni gospodarczo kraje starej Unii. Także inne kraje Europy Środkowo-Wschodniej nadrabiają zaległości. Możemy to zobaczyć na wykresie, przygotowanym przez Polski Instytut Ekonomiczny na podstawie danych Międzynarodowego Funduszu Walutowego.
Według PIE w latach 2004-2024 państwa naszego regionu osiągały trzykrotnie wyższą średnioroczną stopę wzrostu PKB (3,2 proc.) w porównaniu z resztą UE (1,2 proc.).
Z badania SGH, prezentowanego przez PIE, wynika, że Polska ma szansę zamknąć lukę dochodową wobec Europy Zachodniej, jednak nie stanie się to oczywiście z dnia na dzień.
Niestety, eksperci są sceptyczni – bez innowacji nie dogonimy krajów „starej” Unii
O tym, co Polska musi zrobić, aby zacząć „włączać kolejny bieg” w gospodarce, mówił na łamach Newserii dr Piotr Maszczyk, kierownik Zakładu Makroekonomii i Ekonomii Sektora Publicznego w SGH:
Nie uda nam się osiągnąć poziomu „starej” Unii, jeżeli nie będziemy bardziej innowacyjni, z tego powodu, że nie uda się osiągnąć wzrostu wynagrodzeń bez wzrostu wartości dodanej w sektorze przedsiębiorstw, a nie uda się osiągnąć wzrostu wartości dodanej bez innowacyjnych produktów. W łańcuchach tworzenia wartości jesteśmy producentami komponentów do dóbr finalnych i produkujemy dobra, które są nośnikami średniego poziomu rozwoju.
Dr Piotr Maszczyk zwraca uwagę także na potrzebę tworzenia wysokiej jakości, rozpoznawalnych w Europie i na świecie produktów, które będą kojarzone z Polską. Musimy zatem powoli odchodzić od produkowania elementów, takich jak drzwi lub części samochodowe, a zacząć myśleć nad wprowadzaniem na rynek produktów z polskim, rozpoznawalnym logotypem.
Niestety, barierą rozwoju Polski coraz bardziej stają się rosnące koszty energii. Dr Piotr Maszczyk podkreśla, że Polska musi za wszelką cenę dążyć do obniżenia cen prądu dla przedsiębiorstw. Może to zrobić np. poprzez aktywne działania dywersyfikujące źródła energii.
Nie jest także tajemnicą, że Polska zderza się coraz bardziej z problemem demograficznym, który zapewne stanie się kolejnym hamulcem, zwalniającym nasz rozwój gospodarczy w nadchodzących latach. Kurcząca się liczba osób w wieku produkcyjnym skazuje nie tylko Polskę, ale także inne kraje naszego regionu na wdrażanie mądrej polityki migracyjnej. Bez tego o rozwoju gospodarczym w nadchodzących latach będziemy mogli tylko pomarzyć.
Obserwuj nas w Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Obserwuj