Nowe prawo jazdy funkcjonuje od tygodnia. Czy stare dokumenty są wciąż ważne?
4 marca wszedł w życie nowy wzór prawa jazdy wprowadzony rozporządzeniem Ministra Infrastruktury. Co się zmieniło? I czy każdy posiadacz starego dokumentu będzie musiał go wymienić na nowe prawo jazdy?

Prawo jazdy bez adresu
Do niedawna każda zmiana adresu wiązała się z koniecznością wymiany prawa jazdy w ciągu 30 dni. A co za tym idzie, także z wydatkiem w wysokości 100,50 zł. Koszt ten ponieść trzeba było nie tylko w razie przeprowadzki. Również zmiana nazwy ulicy lub numeracji domów obligowała posiadacza prawa jazdy do wymiany dokumentu. Trybunał Konstytucyjny 14 grudnia 2017 r. wyrokiem K 36/15 orzekł o niezgodności z Konstytucją nakładania opłat w tym drugim przypadku. Na szczęście ministerstwo postanowiło pójść za ciosem. Całkowicie usunęło adres z prawa jazdy, tak jak w 2015 r. z powodzeniem uczyniono to z dowodami osobistymi. Nowe prawo jazdy bez adresu jest więc pójściem z duchem czasu w epoce, w której coraz częściej się przeprowadzamy oraz w której tryby w maszynie historii zmieniają patronów ulic.
Nowe prawo jazdy w swoim czasie
Do 2013 r. prawo jazdy wydawano co do zasady bezterminowo. Prawo jazdy z terminem ważności dostawali ci kierowcy, którzy zdaniem lekarza musieli poddawać się badaniom lekarskim w określonych przez niego odstępach czasu. Ale 21 stycznia 2013 r. przepisy się zmieniły. Wszystkie prawa jazdy wydane po tej dacie mają termin ważności wynoszący maksymalnie 15 lat. Nowy wzór nie powoduje na szczęście skrócenia terminu. Posiadacze terminowych praw jazdy, którzy mają dokument starego wzoru z aktualnym adresem, nie będą musieli go od razu wymieniać. Po prostu kiedy będzie upływał termin ważności starego dokumentu, wyrobią sobie nowy. A co z posiadaczami bezterminowych praw jazdy? Otóż te dokumenty będą w obiegu jeszcze przez kilkanaście lat. Bowiem wycofanie ich zaplanowano do 2033 r. Do tego czasu można więc śmiało z nich korzystać. Nawet od kiedy jazda bez dokumentów jest legalna, musimy mieć prawo jazdy przy sobie. W przeciwieństwie do dowodu rejestracyjnego i OC, które mogą spoczywać bezpiecznie w szufladzie.
25.03.2026 19:04, Mariusz Lewandowski
25.03.2026 18:08, Marcin Szermański

Wierny klient banku od 10 lat? Nic ci za to nie dadzą. Ale jest jedna rzecz, na którą warto zwrócić uwagę
25.03.2026 17:22, Rafał Chabasiński
25.03.2026 15:04, Rafał Chabasiński

Polska jest bastionem konserwatyzmu, ale nie w przypadku imion. Mamy tu cały panteon bogów greckich i nie tylko
25.03.2026 14:22, Marcin Szermański

Polacy masowo przestali odbierać telefony. Państwo ma technologię, żeby to zmienić, ale jej nie używa
25.03.2026 13:19, Rafał Chabasiński
25.03.2026 12:13, Miłosz Magrzyk
25.03.2026 11:32, Aleksandra Smusz
25.03.2026 10:22, Miłosz Magrzyk
25.03.2026 10:04, Mariusz Lewandowski

Twoja ulubiona influencerka nie istnieje. Tak marki oszukują Polaków za pomocą sztucznej inteligencji
25.03.2026 9:45, Piotr Janus
25.03.2026 8:47, Piotr Janus
25.03.2026 8:30, Rafał Chabasiński
25.03.2026 8:00, Aleksandra Smusz
25.03.2026 7:44, Rafał Chabasiński

Sprzedajesz na Allegro bez firmy? Ten program zwiększa sprzedaż, ale mało kto wie, że może z niego korzystać
25.03.2026 7:11, Aleksandra Smusz

Trzy dni i do domu – tak szpital potraktował ciężko chorą kobietę, która nie mogła samodzielnie wstać
25.03.2026 6:34, Joanna Świba
24.03.2026 22:27, Filip Dąbrowski
24.03.2026 22:11, Filip Dąbrowski
24.03.2026 21:52, Marcin Szermański

Polskie prawo niby gnębi szarlatanerię, ale prawo unijne chroni homeopatów, co utrudnia walkę z tym zjawiskiem
24.03.2026 20:11, Rafał Chabasiński
24.03.2026 19:41, Mateusz Krakowski
24.03.2026 19:25, Mariusz Lewandowski
24.03.2026 12:17, Miłosz Magrzyk
24.03.2026 12:06, Aleksandra Smusz
24.03.2026 11:56, Mateusz Krakowski
24.03.2026 11:47, Rafał Chabasiński
24.03.2026 10:20, Miłosz Magrzyk






















