1. Home -
  2. Finanse -
  3. Powstanie inwestycja finansowa warta 100 mld funtów. Ma to być nowy filar bezpieczeństwa Europy

Powstanie inwestycja finansowa warta 100 mld funtów. Ma to być nowy filar bezpieczeństwa Europy

Europa szykuje się do obrony nie tylko czołgami i rakietami, ale też… finansami. ING wraz z największymi bankami świata stworzy instytucję wartą 100 mld funtów, która ma stać się nowym filarem bezpieczeństwa NATO i Unii Europejskiej.

Igor Czabaj20.08.2025 14:30
Finanse

Nowatorska inicjatywa finansowa na rzecz obronności

W obliczu wojny w Ukrainie i rosnących napięć geopolitycznych Europa musi pilnie zwiększać nakłady na obronność. Odpowiedzią ma być powołanie Defense, Security and Resilience Bank (DSRB) – międzynarodowej instytucji finansowej, której współtwórcą jest ING. Celem banku jest zgromadzenie nawet 100 mld funtów (ok. 500 mld zł) na przyspieszenie zbrojeń w Europie i wzmocnienie bezpieczeństwa.

DSRB ma działać na wzór Banku Światowego czy Europejskiego Banku Inwestycyjnego, lecz z wyłącznym mandatem obronnym. Kluczowe narzędzia to:

  • emisja obligacji AAA, dzięki którym państwa NATO mogłyby tanio pożyczać na zakupy zbrojeniowe, np. Polska zaoszczędziłaby ok. 1 mld dolarów na samych odsetkach przy dużych kontraktach,
  • gwarancje dla banków komercyjnych, aby zwiększyć kredytowanie sektora zbrojeniowego, w tym MŚP (Małe i Średnie Przedsiębiorstwa), które dziś mają utrudniony dostęp do finansowania,
  • pożyczki i wsparcie projektów, od modernizacji uzbrojenia i linii produkcyjnych amunicji po badania, infrastrukturę dual-use i zabezpieczenie łańcuchów dostaw strategicznych surowców.

DSRB ma więc stać się finansowym filarem europejskiej obrony, pozwalając państwom NATO zwiększać zdolności bez dalszego zadłużania budżetów narodowych.

ING i globalne banki w służbie bezpieczeństwa

Projekt utworzenia Defense, Security and Resilience Bank (DSRB) zyskał wsparcie po obu stronach Atlantyku. Inicjatywie przewodzi ING Group, która wraz z Commerzbankiem, JP Morgan Chase, Landesbank Baden-Württemberg (LBBW) i RBC Capital Markets zadeklarowała udział w tworzeniu instytucji. To największe banki dotąd zaangażowane w projekt, co nadaje mu wiarygodność i solidne zaplecze.

Rola ING jest kluczowa; bank nie tylko wniesie wkład kapitałowy, ale też podzieli się doświadczeniem w emisji obligacji, zarządzaniu długiem i ryzykiem finansowym. To wpisuje się w nową strategię ING, które po latach ograniczeń ponownie angażuje się w finansowanie projektów obronnych, traktując je jako element odpowiedzialności wobec społeczeństwa i bezpieczeństwa.

Pozostałe instytucje również wnoszą istotny know-how, JP Morgan wiedzę o finansowaniu organizacji międzynarodowych, Commerzbank i LBBW doświadczenie w emisji długu publicznego w Europie, a RBC Capital Markets kompetencje w globalnych transakcjach kapitałowych.

We wrześniu 2025 r. ruszą grupy robocze z udziałem tych podmiotów, które opracują statut i model działania DSRB. Projekt ma oficjalne poparcie polityczne: Parlament Europejski wezwał do jego utworzenia, a rząd Wielkiej Brytanii powołał specjalny zespół zadaniowy. DSRB od początku ma charakter transatlantycki i globalny, otwarty także na sojuszników NATO i partnerów z Indo-Pacyfiku.

Europejska odpowiedź na wojnę i globalne napięcia

Idea powołania Banku Obrony i Bezpieczeństwa (DSRB) zrodziła się w obliczu wojny w Ukrainie i ujawnionych braków w europejskiej obronności, zarówno sprzętowych, jak i przemysłowych. Lata „dywidendy pokojowej” po zimnej wojnie sprawiły, że państwa NATO musiały w przyspieszonym tempie odbudowywać zapasy, a gwałtowny wzrost popytu na uzbrojenie – zwłaszcza amunicję artyleryjską – szybko obnażył niedostatki produkcji. Jednocześnie inflacja i wysokie stopy procentowe utrudniły dostęp do kredytu, szczególnie dla mniejszych dostawców.

Unia Europejska odpowiedziała programem SAFE wartym 150 mld euro, polegającym na wspólnym zadłużaniu i pożyczkach na zakup broni. To historyczny przełom, lecz rozwiązanie ograniczone, ponieważ dotyczy wyłącznie zamówień rządowych i wygasa w 2030 r., nie wspierając bezpośrednio przemysłu. Dlatego producenci, zwłaszcza z sektora MŚP, nadal potrzebują elastycznego finansowania.

Równolegle NATO zaostrzyło cele wydatków, na szczycie w Hadze w 2025 r. państwa zobowiązały się do przeznaczania 5% PKB rocznie na obronność, z czego 3,5% na wojsko i 1,5% na bezpieczeństwo infrastrukturalne (w tym m.in. cyberbezpieczeństwo). To oznacza dodatkowe 2 bln dolarów rocznie dla całego sojuszu, co jest ogromnym wyzwaniem dla zadłużonych gospodarek.

DSRB jawi się jako sposób na tańsze i bardziej elastyczne finansowanie. Dzięki gwarancjom państw-udziałowców bank będzie emitować obligacje z najwyższym ratingiem, co pozwoli obniżyć koszty długu. Pożyczki rozłożone na dekady zmniejszą presję budżetową i umożliwią długofalowe inwestycje, od linii produkcyjnych amunicji po projekty cyberbezpieczeństwa.

Bezpieczeństwo poprzez finansowanie – szersze implikacje

Plan powołania Banku Obrony i Bezpieczeństwa (DSRB) wpisuje się w realia gwałtownie zmieniającego się środowiska bezpieczeństwa. Wojna w Ukrainie obnażyła braki w europejskiej obronności i bazie przemysłowej, a jednocześnie wysoka inflacja utrudniła dostęp do kredytu – zwłaszcza dla mniejszych dostawców. DSRB ma zapewnić stabilne, antycykliczne finansowanie projektów zbrojeniowych także w czasie kryzysów gospodarczych, tworząc coś w rodzaju „finansowej siatki bezpieczeństwa”. Dzięki temu nie powtórzy się sytuacja z przeszłości, gdy cięcia w armiach następowały wraz z recesją.

Bank miałby również sprzyjać większej jedności politycznej, wspólne gwarantowanie długu na obronność byłoby symbolem solidarności sojuszników. Dla wielu państw łatwiejsze może być uczestnictwo w kolektywnym mechanizmie niż samodzielne podnoszenie wydatków kosztem innych potrzeb.

Od strony gospodarczej, inwestycje wspierane przez DSRB mogą pobudzić przemysł i innowacje. Sektor zbrojeniowy generuje efekty mnożnikowe, tworzy miejsca pracy, rozwija badania i technologie, które często znajdują cywilne zastosowanie (jak GPS czy internet). NATO szacuje, że rozbudowa zdolności przemysłowych może przynieść miliony nowych miejsc pracy, a kraje takie jak Polska zyskałyby szansę na udział w dużych międzynarodowych programach zbrojeniowych.

Wyzwania pozostają znaczące, konieczna jest zgoda polityczna wielu rządów, wniesienie kapitału i wypracowanie przejrzystych zasad funkcjonowania. Część państw sugeruje wykorzystanie istniejących instytucji (np. EBI), inni obawiają się „stygmatu zadłużenia”. Dlatego eksperci podkreślają, że DSRB powinien uzupełniać, a nie dublować obecne inicjatywy jak SAFE, EDF czy PESCO.

Jeśli jednak projekt dojdzie do skutku, będzie to krok milowy. Europa zacznie finansować swoją obronę w sposób innowacyjny, wykorzystując potencjał rynków finansowych. To nowy paradygmat odstraszania, w którym pieniądz i bezpieczeństwo idą ramię w ramię.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi