- Bezprawnik -
- Moto -
- SCT działa w Krakowie od paru dni. Dopiero teraz ludzie się buntują - gdzie byli wcześniej?
SCT działa w Krakowie od paru dni. Dopiero teraz ludzie się buntują - gdzie byli wcześniej?
Od 1 stycznia br. została uruchomiona w Krakowie Strefa Czystego Transportu. Sam proces planowania, analizowania i wdrażania SCT przebiegał bez większych zakłóceń, jakby mieszkańcy Krakowa zgadzali się potulnie na nadchodzące zmiany. Gdy te weszły już w życie, krakowianie się obudzili.

Mądry Polak po szkodzie
O potencjalnych problemach związanych z uruchomieniem Strefy Czystego Transportu w Krakowie pisaliśmy niemal miesiąc temu. Oczywiście od miesięcy w internecie przelewała się fala oburzenia, ale na klikaniu w posty FB i innych social mediach zwykle się kończyło. Gdy był (być może) jeszcze czas na wyrażenie sprzeciwu na ulicach, praktycznie nikt nie strajkował. A nawet jeśli, to na nic się to zdało.
A czasu było więcej, gdyż wdrożenie SCT w Krakowie zostało przesunięte o pół roku z 1 lipca 2025 r. na 1 stycznia 2026.
Tymczasem dopiero teraz, po uruchomieniu Strefy Czystego Transportu w Krakowie, mieszkańcy zaczęli wyrażać swój sprzeciw. I to w dość "niewybredny" sposób.
Akty wandalizmu
Znaki oznaczające wjazd do SCT (około 60% powierzchni całego miasta) są od początku roku niszczone i wyrywane. Wydarzenia te zaczynają przypominać swego czasu sytuację w Londynie, który również wprowadził swoje SCT.
Jak informuje lokalny serwis lovekrakow.pl, zostało zniszczonych (stan na 05.01.2026 r.) kilkanaście znaków, każdy o wartości około 600 złotych. Straty miasta z tego tytułu mogą w pierwszych dniach stycznia wynieść nawet około 10 000 złotych. To już znacząca suma, dlatego też władze miasta powiadomiły o incydencie policję.
Nie popieram aktów wandalizmu, ale nie popieram też całej idei SCT. Oficjalnie ma ona służyć na rzecz poprawy środowiska i ekologii, ale... czy aby na pewno?
Wystarczy przecież uiścić opłatę, aby twój "nieekologiczny samochód" nagle stał się ekologiczny i przyjazny środowisku. Krakowskie stawki prezentują się następująco:
- opłata godzinowa - 2,50 zł,
- opłata dzienna - 5,00 zł (do końca dnia),
- abonament miesięczny - 100,00 zł.
To cennik SCT obowiązujący w bieżącym roku. W kolejnych będzie jeszcze drożej, gdyż już w 2027 roku stawka dzienna (a nawet nie tyle dzienna, a ograniczona do 6 godzin) wyniesie 15 złotych. O wiele droższy będzie też abonament - w 2027 wyniesie 250 zł, a w 2028 roku aż 500 złotych.
Od 2029 roku opłaty te zostaną zniesione, a samochody niespełniające odpowiednich norm, będą miały całkowity zakaz wjazdu do SCT. Krytycy tego pomysłu mówią o wykluczanie tej części społeczeństwa, która nie ma środków finansowych na zakup nowego samochodu. Poza tym SCT zdaje się być niezgodny z Art. 52. 1. Konstytucji Rzeczypospolitej Polski mówiącym o wolności przemieszczania się:
Każdemu zapewnia się wolność poruszania się po terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz wyboru miejsca zamieszkania i pobytu.
Kto może wjechać do SCT w Krakowie?
Wydaje się, że Kraków lubi zakazy i nakazy. Kto może bez przeszkód poruszać się po całym Krakowie? Jak możemy przeczytać na samorządowej stronie gov.pl:
Jeśli jeździsz samochodem benzynowym (w tym na LPG), Twój pojazd będzie mógł swobodnie wjeżdżać do strefy, gdy spełnia normę Euro 4 lub został wyprodukowany w roku 2005 albo później. Oznacza to, że w chwili wprowadzenia strefy akceptowane będą samochody benzynowe mające nawet 21 lat.
W przypadku samochodów z silnikiem diesla wymogi są nieco surowsze. Dla pojazdów osobowych do 3,5 tony wymagana jest norma Euro 6 lub rok produkcji 2014 i nowsze, co oznacza, że akceptowane będą diesle mające maksymalnie 12 lat. Jeśli prowadzisz działalność gospodarczą i dysponujesz większym pojazdem ciężarowym (dieslem), ten musi spełniać normę Euro 6 lub być wyprodukowany w roku 2012 albo później.
Wygląda na to, że Stref Czystego Powietrza będzie w Polsce przybywać. Już teraz planuje się wdrożenie SCT w Katowicach, a takich miast będzie zapewne coraz więcej.
03.06.2026 15:43, Marek Śmigielski
03.06.2026 14:57, Joanna Świba
03.06.2026 14:09, Piotr Janus
03.06.2026 13:22, Rafał Chabasiński

Zapłacili fiskusowi 112 tys. zł przez jeden brakujący papierek. Trybunał przyznał im rację, a pieniędzy nadal nie ma
03.06.2026 12:31, Edyta Wara-Wąsowska
03.06.2026 11:42, Aleksandra Smusz
03.06.2026 10:47, Joanna Świba
03.06.2026 9:54, Edyta Wara-Wąsowska
03.06.2026 8:33, Edyta Wara-Wąsowska
03.06.2026 7:32, Miłosz Magrzyk
03.06.2026 6:44, Piotr Janus
02.06.2026 17:55, Mateusz Krakowski
02.06.2026 16:47, Aleksandra Smusz
02.06.2026 16:07, Marcin Szermański
02.06.2026 15:23, Mariusz Lewandowski
02.06.2026 15:19, Piotr Janus
02.06.2026 14:28, Joanna Świba
02.06.2026 13:47, Piotr Janus
02.06.2026 12:50, Edyta Wara-Wąsowska
02.06.2026 11:56, Rafał Chabasiński

Dostałeś wyższą emeryturę, niż powinieneś? Sprawdź, kiedy ZUS się upomni, a kiedy pieniądze są twoje
02.06.2026 11:04, Edyta Wara-Wąsowska

„Zawsze musi być mandat”. Urzędniczka skarbówki zdradza, jak rząd oczekuje teraz linczu na przedsiębiorcach
02.06.2026 10:19, Mariusz Lewandowski

Jedziesz za granicę? Kup kubek w miejscowym Starbucksie. Sprzedasz go na eBayu nawet za 1000 dolarów
02.06.2026 9:50, Aleksandra Smusz
02.06.2026 9:04, Edyta Wara-Wąsowska
02.06.2026 8:50, Mateusz Krakowski
02.06.2026 7:57, Edyta Wara-Wąsowska
02.06.2026 7:12, Rafał Chabasiński
02.06.2026 6:37, Joanna Świba

























