1. Home -
  2. Zakupy -
  3. Oddała 120 butelek w Lidlu i wyszła z pustymi rękami. Sklep miał rację

Oddała 120 butelek w Lidlu i wyszła z pustymi rękami. Sklep miał rację

Sprawa z Bydgoszczy obiegła media: klientka oddała w sklepie Lidl 120 plastikowych butelek, a sklep odmówił wypłaty kaucji. Lidl tłumaczy się procedurami, klientka czuje się oszukana. Wyjaśniamy, jakie prawa ma konsument w ramach systemu kaucyjnego i co zrobić, gdy sklep odmawia zwrotu pieniędzy.

Od 1 października 2025 roku w Polsce działa powszechny system kaucyjny. Do ceny napojów w butelkach PET (do 3 litrów) i puszkach metalowych (do 1 litra) doliczana jest kaucja 50 groszy. Konsument odzyskuje pieniądze, zwracając puste opakowanie ze znakiem kaucyjnym do dowolnego sklepu uczestniczącego w systemie. Sklepy o powierzchni powyżej 200 metrów kwadratowych — w tym wszystkie Lidle — mają obowiązek przyjmować takie opakowania.

O co konkretnie się rozchodzi w sprawie z Bydgoszczy

Kluczowa kwestia to status oddanych butelek. Powszechnym systemem objęte są wyłącznie opakowania ze specjalnym znakiem kaucyjnym (dwie strzałki tworzące prostokąt z napisem „kaucja" i kwotą). Jeśli klientka oddała butelki bez tego znaku — sklep miał formalne prawo odmówić wypłaty kaucji w ramach systemu powszechnego, bo te opakowania w ogóle nie były w nim zarejestrowane.

Stare zapasy wciąż na półkach

To częste nieporozumienie. W marcu 2026 roku w sklepach wciąż znajdują się napoje w starych opakowaniach (sprzedawane do wyczerpania zapasów producenta). Te butelki nie są objęte kaucją za plastikowe butelki — przy ich zakupie nie pobrano dodatkowych 50 groszy, więc nie ma czego zwracać.

Co mówi prawo o obowiązkach sklepu

Sklepy mają obowiązek przyjmować opakowania ze znakiem kaucyjnym i zwracać kaucję w gotówce (chyba że klient zgodzi się na bon zakupowy). Nie potrzebują paragonu. Nie mogą odmówić zwrotu, jeśli opakowanie jest puste, niezniszczone i ma widoczny znak. Za odmowę zwrotu kaucji za prawidłowo oznaczone opakowanie sklep podlega karze administracyjnej od 10 000 do 500 000 zł.

Jednocześnie sklep ma prawo odmówić, jeśli opakowanie jest zgniecione (skanery butelkomatu nie rozpoznają kodu), brudne, z resztkami płynu, bez znaku kaucji lub o pojemności przekraczającej limity systemu.

Co może zrobić konsumentka — ścieżka reklamacyjna

Pierwszym krokiem jest złożenie reklamacji bezpośrednio w sklepie — najlepiej na piśmie, z opisem sytuacji i żądaniem zwrotu kaucji. Sklep ma obowiązek odnieść się do reklamacji w terminie 14 dni. Warto wiedzieć, że system kaucyjny w Polsce zakłada nadzór operatora nad każdym punktem zbiórki.

Jeśli reklamacja nie zostanie uwzględniona, konsumentka może zgłosić sprawę do powiatowego (miejskiego) rzecznika konsumentów, który bezpłatnie pomoże w sporze ze sprzedawcą, do Inspekcji Handlowej, która kontroluje przestrzeganie przepisów konsumenckich, oraz do operatora systemu kaucyjnego (Polski System Kaucyjny S.A. lub inni).

W ostateczności — pozew do sądu cywilnego (właściwy sąd rejonowy ze względu na miejsce zamieszkania konsumenta). Przy niskiej wartości sporu można skorzystać z postępowania uproszczonego.

Jak uniknąć rozczarowania przy butelkomacie

Sprawdzaj znak kaucyjny przy zakupie. To jedyna gwarancja, że za butelkę dostaniesz pieniądze przy zwrocie. Stary plastik bez oznaczenia — nawet ten z 11 marca 2026 — kaucji nie podlega. Kolejne zmiany w systemie kaucyjnym mają stopniowo wyeliminować z rynku nieoznaczone opakowania, ale do tego czasu czujność konsumenta pozostaje najlepszą ochroną przed stratą pieniędzy.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji

zobacz więcej:

Najnowsze
Warte Uwagi