1. Home -
  2. Państwo -
  3. Odkładanie składek przez 36 lat na pokrycie 24 lat emerytury jest niemożliwe do utrzymania

Odkładanie składek przez 36 lat na pokrycie 24 lat emerytury jest niemożliwe do utrzymania

O tym, że system emerytalny w Polsce nie należy do najbardziej stabilnych, zdajemy sobie sprawę aż za dobrze. Wiedzą też o tym eksperci Instytutu Emerytalnego, którzy apelują do rządzących, aby zajęli się tym tematem, gdyż według nich obecny system jest nie do utrzymania.

Eksperci alarmują – system emerytalny w obecnej formie nie przetrwa

W raporcie Instytutu Emerytalnego „Emerytalna pułapka – dlaczego zmierzamy ku głodowym emeryturom i jak to zatrzymać?” eksperci przyznają wprost, że system emerytalny w Polsce w dłuższej perspektywie może nie wytrzymać tak dużych zmian demograficznych, a także kwestii coraz dłuższego życia Polaków:

Obecny system nie posiada mechanizmu automatycznej regulacji wieku emerytalnego w zależności od zmian demograficznych. Jednak wzrost oczekiwanej długości życia jest w nim uwzględniony poprzez przeliczenie zgromadzonego kapitału na świadczenia emerytalne, co skutkuje ich obniżeniem w miarę wydłużania się średniego okresu pobierania emerytury.

Dodatkowo eksperci Instytutu Emerytalnego twierdzą w raporcie, że odkładanie obowiązkowych składek przez 36 lat – i to przy założeniu ciągłości zatrudnienia bez dłuższych przerw – na pokrycie 24 lat godnej emerytury, jest już w tej chwili niemożliwe do utrzymania.

Problemem jest oczywiście niegwarantowana wysokość emerytury (w przeciwieństwie do systemów o zdefiniowanym świadczeniu). To oznacza, że będziemy mieli do czynienia ze spadającą stopą zastąpienia, co oczywiście będzie prowadzić do bardzo niskich, a czasami wręcz głodowych emerytur.

Niestety, problemów jest więcej. Trzeba edukować społeczeństwo o tym, jak wygląda system

Eksperci wskazują uwagę także na niski poziom aktywów emerytalnych, a także niską świadomość emerytalną i niewielką skłonność do długoterminowego oszczędzania w społeczeństwie. To według członków Instytutu Emerytalnego otwiera furtkę do przejęcia władzy przez ugrupowania populistyczne, które będą miały „proste odpowiedzi na skomplikowane kwestie i pytania”.

Polska i Polacy potrzebują w tej chwili otwartego dialogu ze strony rządzących i przedstawienia im trudnej sytuacji systemu emerytalnego. Jeżeli nic się nie zmieni (np. nie wprowadzimy czegoś w rodzaju emerytury obywatelskiej), wiele ludzi będzie otrzymywać nie tylko głodowe emerytury, ale może także nie mieć żadnego świadczenia emerytalnego.

Jakie są wyjścia z tej sytuacji? Niestety, eksperci nie mają wątpliwości – rozwiązaniem tutaj jest przede wszystkim dłuższa aktywność zawodowa (pomimo tego, że wielu osobom w Polsce się to nie podoba), a także promowanie prywatnych form oszczędzania na emeryturę.

Z raportu Raport Barometr 50+ cytowanego przez Instytut Emerytalny wynika, że wielu emerytów w Polsce mogłoby podjąć zatrudnienie, lecz często spotykają się m.in. z dyskryminacją wiekową i brakiem odpowiednich programów aktywizacyjnych.

Dodatkowo aż 60% osób w wieku 55–64 lat oraz 96% w wieku 65–74 lat deklaruje emeryturę jako główny powód bierności zawodowej.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi