1. Home -
  2. ecommerce -
  3. Sklep firmowy Ziaja psuje ideę sklepu firmowego. Jest w nim drożej niż na Allegro

Sklep firmowy Ziaja psuje ideę sklepu firmowego. Jest w nim drożej niż na Allegro

Według mnie sklep firmowy powinien mieć niższe ceny od konkurencji. Ale w oficjalnym sklepie Ziaja bywa inaczej. Niektóre kosmetyki kosztują tam nawet o kilkadziesiąt procent więcej niż na Allegro.

Sklep firmowy zwykle prowadzi producent danej marki i oferuje w nim wyłącznie swoje towary

Zgodnie z ideą takiego miejsca sprzedawane w nim artykuły powinny być w atrakcyjnych cenach. W końcu sklep firmowy jest pierwszy w ogniwie wieloetapowego procesu.

Jeśli przykładowo kupimy krem oliwkowy w Rossmannie czy w Hebe, to zawiera on już w sobie marżę pośredników. A przynajmniej powinien.

W oficjalnym sklepie internetowym Ziaja jest po prostu drogo

Firma wydaje się nie uwzględniać tego, że zwykła przyzwoitość sugerowałaby oferowanie kosmetyków choć trochę taniej w porównaniu z tym, jak wyceniają je sklepy, które biorą z niej towar. Dodajmy, że najpewniej następuje to przez pośredników.

Nie trzeba się natrudzić, by znaleźć artykuły z Ziaja w dużo lepszych cenach niż na jej stronie. Oto na przykład kultowy krem oliwkowy do cery suchej i normalnej kosztuje tam 6,80 zł za 50 ml.

Ten sam kosmetyk można teraz nabyć na Allegro już za 4,29 zł. Ktoś powie: a co jeśli sprzedawca z pomarańczowej platformy na tym kremie nie zarabia? Niekiedy tak bywa – tanie, popularne produkty wykorzystywane są jako wabik do nabycia droższych.

Tylko, że u innych handlarzy ceny tego kremu są również atrakcyjniejsze niż na stronie Ziaja. W chwili obecnej 3 osoby oferują go po 4,99 zł. Kosmetyk ten kupimy też znacznie taniej np. w Rossmanie – bez żadnej promocji kosztuje on teraz 4,29 zł.

Niestety, podobnych przykładów można wskazać więcej, porównując np. ceny balsamów do ust czy popularne specyfiki zrobione na bazie koziego mleka.

Choć chciałabym wspierać polskie firmy, nie dokonuję zakupów w oficjalnym sklepie Ziaja

Wybieram produkty tej marki, ale zaopatruję się w nie na Allegro lub w sieciówkach, jak Rossmann czy Hebe. Rzecz jasna, nie jest tak, że w sklepie firmowym Ziai w ogóle nie opłaca się kupować. Pojawiają się tam od czasu do czasu naprawdę duże promocje.

Do tego Ziaja ma ciekawy program lojalnościowy, w którym punkty nazywane są... oliwkami. W porównaniu z zakupami u kolejnych sprzedawców z łańcucha dostaw wszystko to jest jednak dość skomplikowane.

Zakładam, że mogą istnieć jakieś czynniki, których nie znam

Należy brać pod uwagę, że są powody, dla jakich Ziaja we własnym, oficjalnym sklepie internetowym musi sprzedawać swoje produkty drożej. Nie zmienia to jednak faktu, że z perspektywy konsumentów takie podejście do handlu nie wydaje się w porządku.

Bo zaopatrując się w sklepie firmowym Ziaja mogą oni nie sprawdzać ofert konkurencji, sądząc, że u źródła jest najtaniej. A takie założenie bywa w tym przypadku mylne.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi